Pierwsze starcie

Jeszcze w historii pojedynków obu zespołów nie zanotowano oficjalnego meczu na szczeblu centralnym. Na „Bukowej” spadkowicz liczy na pierwszy komplet punktów, natomiast częstochowianie niesieni zwycięstwem nad Widzewem pragną pokonać nie mniej utytułowanego rywala.
Katowiczanie zajmują miejsce tuż nad strefą spadkową i tuż za Skrą. W sześciu meczach odnieśli dwa zwycięstwa w delegacji i jeden remis na swoim obiekcie. Kibiców martwią jednak trzy porażki w tym dwie ze Zniczem Pruszków i Bytovią na swoim obiekcie. Katowiczanie liczą na pierwszy sukces nad najbiedniejszym zespołem drugiej ligi, ale jak udowodnili to „Skrzacy” nie zawsze idzie to w parze. Poza tym podopieczni Pawła Ściebury chcą by ich wysiłek został zauważony i doceniony w Magistracie.
W szeregach „Gieksy” znajdziemy byłego zawodnika Skry, Daniela Rumina, który przetrwał potężne wietrzenie szatni po degradacji. Zabrakło natomiast miejsca dla Jakuba Dziółki, który w styczniu 2018 roku opuścił Skrę i został asystentem trenera Jacka Paszulewicza, a po jego zwolnieniu kontynuował pracę u boku Dariusza Dudka. Po spadku obu panom podziękowano, a trenerem został Arkadiusz Górak, który po kilku latach powrócił na Bukową. W ostatnim sezonie nie wywalczył awansu z Elaną Toruń.
Początek sobotniego meczu w Katowicach o godz. 19.00.
 
cz-piłka.pl
 

Log in or create an account