Uważam, że nie zawiedliśmy

  • Published in News
Za MKS-em Myszków udana runda jesienna na czwartoligowych boiskach. Zespół prowadzony przez Marcina Domagałę wygrał dziesięć z piętnastu spotkań i plasuje się w czubie ligowej tabeli. Teraz przed klubem pracowita zima, aby zbudować skład, który – minimum utrzyma taką lokatę.

Za MKS-em Myszków udana runda jesienna na czwartoligowych boiskach. Zespół prowadzony przez Marcina Domagałę wygrał dziesięć z piętnastu spotkań i plasuje się w czubie ligowej tabeli. Teraz przed klubem pracowita zima, aby zbudować skład, który – minimum utrzyma taką lokatę.

Sezon 2021/22 dla MKS-u Myszków rozpoczął się w najgorszy możliwy sposób. Podopieczni
Marcina Domagały na inaugurację przegrali w Zawierciu z tamtejszą Wartą, tydzień później
polegli na własny terenie w konfrontacji z Ruchem Radzionków, a w czwartej kolejce w
Świętochłowicach. W międzyczasie na ich konto wpadł triumf z Rędzin.
Przełamanie przyszło w piątej kolejce, kiedy to MKS Myszków rozpoczął swoją świetną passę
kilku zwycięstw z rzędu. Ta jednak została brutalnie przerwana przez LGKS 38 Podlesiankę
Katowice. - Zaczęliśmy od dwóch porażek i dwiema porażkami kończymy, z kolei ten środek był
bardzo dobry. Bardzo żałuję meczu z Podlesianką, bo uważam, że gdyby nie spore problemy
kadrowe, to byśmy mielibyśmy większe szanse na wygraną, choć na pewno takowe mieliśmy –
podsumowuje sezon Marcin Domagała w rozmowie z reporterem klubowej telewizji
myszkowskiego klubu.
Po piętnastu kolejkach MKS w ligowej tabeli zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 30 punktów.
Myszkowianie tracą do lidera – Rakowa II Częstochowa, aż dwanaście oczek, a do wicelidera z
Radzionkowa – siedem. - Runda była bardzo udana i uważam, że nie zawiedliśmy. Jesteśmy na
trzecim miejscu i mam nadzieję, że tego miejsca nie opuścimy. Natomiast wiosną postaramy się
podtrzymać passę wygrywanych drużyn, ale zobaczymy, jak nam się to poukłada, również
kadrowo – dodaje trener.
Kwestią czasu jest, gdy ruszy transferowa karuzela, a co za tym idzie w niektórych ekipach
może dojść do mniejszych lub większych zmian. Co przed okienkiem może powiedzieć
Domagała? - Aktualnie spotykamy się z zarządem i rozmawiamy o sytuacji kadrowej. Mam
nadzieję, że się nie osłabimy, że zawodnicy zostaną, ale życie pisze różne scenariusze i na różne
wypadki się przygotowujemy.
Ewentualne ruchy transferowe, to oczywiście nie tylko odejścia, ale również wzmocnienia. -
Rozpoczynamy również rozmowy z zawodnikami z innych klubów, będziemy chcieli się
wzmocnić, ale co z tego wyjdzie, to czas pokaże. Na pewno nie będziemy „spali”, bo robimy
wszystko, aby ten zespół nie był słabszy niż jesienią – zakończył.

Cz-piłka.pl, Konrad Cinkowski

Log in or create an account