Grad bramek na czwartoligowych boiskach

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, www.waldemardeska.pl, football photo gallery, football photos, MKS Myszków, Unia Rędziny, Raków Częstochowa

ZINA IV Liga nie zwalnia tempa i nasze drużyny rozegrały kolejną rundę zmagań. Na brak goli nie narzekaliśmy, choć nie w przypadku wszystkich ekip były one szczęśliwe. Dwie z trzech drużyn zapunktowały. Niestety Unia nadal pozostaje bez zwycięstwa.

KS Rozwój Katowice – GKS Unia Rędziny 3:0 (3:0)
Faworytem potyczki byli młodzi piłkarze katowickiego Rozwoju, którzy choć osłabieni, to nie zamierzali łatwo oddawać boiska. Celem było oddalenie się od dolnych rejonów tabeli. Podopieczni Oskara Operacza chcieli z kolei spłatać figla lepszej ekipie. To się jednak niestety nie udało.
Od pierwszego gwizdka to podopieczni Tomasza Wróbla rzucili się do ataków i narzucili tempo gry. Gospodarze mogli objąć prowadzenie już w 9. minucie, jednak świetną interwencją popisał się bramkarz Unii, a także Andrzejewski, który wybił piłkę w głąb boiska. Kilkanaście sekund później Rozwój miał kolejną szansę, ale i tym razem gospodarze pudłowali.
Rozwój jednak próbował, próbował i trafił. W 18. minucie z główki po wrzutce z rzutu rożnego do bramki piłkę skierował Piotr Barwiński. Dziewięć minut później świetna akcja katowiczan, a właściwie dwóch piłkarzy. Sytuację zwieńczył jednak Kwiatkowski. Gospodarze jeszcze w pierwszej połowie podwyższyli na 3:0 i to była ostatnia tego dnia bramka. Najlepszą okazję na honorowego gola zmarnował Piotr Andrzejewski, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gospodarzy.
Rędzinianie w następnej kolejce u „siebie” będą podejmować Unię Kosztowy i liczą na pierwsze zwycięstwo w starciu z sąsiadem w ligowej tabeli. Mysłowiczanie jednak dużo lepiej prezentują się w delegacji aniżeli na swoim obiekcie.
- Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu i udokumentowaliśmy to trzema bramkami. Potrafiliśmy sobie ten mecz ustawić, dlatego z optymizmem patrzyłem na drugą połowę. W niej, po dokonaniu kilku zmian w składzie, przeciwnik zaczął zagrażać naszej bramce, ale wynik już nie uległ zmianie – stwierdził Tomasz Wróbel, były zawodnik Rakowa.
Bramki:
1:0 18’Piotr Barwiński (głową)
2:0 29’Oliwier Kwiatkowski
3:0 35’Patryk Gembicki
Unia Rędziny: 37.Piotr Frąc, 95.Miłosz Socha (46’20.Bartosz Ziętara), 2.Bartłomiej Wiśniewski (78’21.Kamil Zemła), 19.Mariusz Przybylski (46’15.Dominik Grądzik), 6.Bartosz Pławczyk (67’11.Michał Jernaś), 8.Adrian Musiał (67’17. Paweł Malczewski), 4.Szymon Kowalczyk, 99.Piotr Andrzejewski, 14.Łukasz Dolniak (78’88. Adam Górski), 23.Arkadiusz Porochnicki.
Rezerwowy: 12. Michał Tyrek.
Trener: Oskar Operacz
Sędziowali: Marcin Miśta, Mariusz Gorczyca i Michał Kałuża.
Żółta kartka: Grądzik (Unia).

Przemsza Siewierz – MKS Myszków 0:5 (0:1)
Patrząc przed tym spotkaniem w ligową tabelę śmiało można było powiedzieć, że faworytem tejże potyczki będzie Przemsza. Zespół z Siewierza po pięciu kolejkach miał na swoim koncie dziesięć punktów, czyli o cztery oczka więcej od podopiecznych Marcina Domagały. Jednak papier to jedno, a boisko to drugie. I to właśnie w teorii ten słabszy zespół miał więcej powodów do zadowolenia.
Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczął w 19. minucie Krzysztof Małolepszy, który wykorzystał świetne podanie ze swojej połowy i choć w ostry kąt, to posłał piłkę tak, aby ta znalazła miejsce w siatce. Na więcej trafień w pierwszej połowie meczu kibice już się nie doczekali.
W drugiej połowie goście urządzili sobie małą „strzelaninę”. Zainaugurował ją w 57. minucie Jakub Matyja, któremu asystował Małolepszy, a on sam dołożył jeszcze dwa trafienia – w 73. i 75. minucie. Do tego dorobku dopisać można jeszcze jedną asystę co sprawia, że piłkarz ten miał swój udział przy każdej bramce MKS-u. - Zagraliśmy bardzo dobry mecz i cieszymy się z trzech punktów, co daje nam coraz wyższe miejsce w tabeli. Zgrałem się z Kubą (Matyją) i myślę, że byliśmy najlepsi na boisku. Popełniliśmy parę błędów, ale myślę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej – przyznał po meczu MVP spotkania.
Kropkę na „i” w Siewierzu postawił w 79. minucie Mateusz Mazurek ustanawiając wynik na 0:5. Teraz przed myszkowianami domowa konfrontacja z Szombierkami Bytom. Kibice liczą na pomyślny wynik, w końcu na własnym obiekcie. - Chcemy wygrać. Gramy dobrze na wyjazdach, ale faktycznie u siebie, to nie wygląda tak dobrze – dodaje Małolepszy w rozmowie z klubową telewizją.
Przed myszkowianami sobotnia wizyta Szombierek Bytom podrażnionych porażką u siebie Polonią Łaziska Górne. Podopieczni Marcina Domagały będą chcieli się zrewanżować „Szombrom” za porażkę z ubiegłego sezonu w Myszkowie 2:3.
Bramki:
0:1 19’Krzysztof Małolepszy
0:2 57’Jakub Matyja
0:3 73’Krzysztof Małolepszy
0:4 75’Krzysztof Małolepszy
0:5 79’Mateusz Mazurek
MKS Myszków: 1.Bartosz Kucharski, 2.Marcin Mączka, 16.Paweł Mazurek, 20.Marcel Gieroń, 10.Paweł Marchewka (80’8.Maciej Obodecki), 9.Mateusz Mazurek, 6.Wiktor Podolski, 11.Jakub Matyja (75’18.Marcel Przygodzki), 17.Krzysztof Małolepszy (83’27.Kacper Kucharczak), 99.Alan Jaworski (67’7.Dominik Marek), 24.Oktawian Obuchowski.
Rezerwowi: 5. Filip Czapla, 23. Mateusz Czyż, 13. Michał Milewski.
Trener: Marcin Domagała.
Sędziowali: Wojciech Zarzycki, Zenon Chudy i Paweł Bajon.
Żółte kartki: Pasikowski, Mazerant - P. Mazurek.

Warta Zawiercie – Raków II Częstochowa 0:4 (0:1)
Zdecydowany hit tej kolejki. Częstochowianie pojechali do Zawiercia, by wicelider zmierzył się z trzecią w tabeli Wartą. Konfrontacja u szczytu tabeli zapowiadała się piekielnie ciekawie i choć zanosiło się na wyrównane spotkanie. Tymczasem od początku to podopieczni Tomasza Kuźmy rzucili się do ataku. Wzmocnienie piłkarzami pierwszego zespołu było widoczne na boisku. Jednak na pierwsze zagrożenie ze strony przyjezdnych przyszło nam czekać, aż do 19. minuty, kiedy to strzał oddał Giannis Papanikolaou.
Pierwsza bramka padła dopiero pod koniec pierwszej części gry. Miguel Mariz Luis w 38. minucie nie miał problemów, aby rzut karny zamienić na bramkę i wyprowadzić Raków na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą Warta mogła wyrównać, ale pewnie w bramce czuł się tego dnia Kacper Trelowski.
Druga połowa „aktywowała” rezerwowych. W 60. minucie na boisku pojawił się Łukasz Mazurek, a już 180 sekund później przy jego nazwisku pojawiła się bramka. I Raków II rozpoczął szybkie dobijanie rywala, bowiem 68. minucie na 0:3 podwyższył Hubert Tylec, a w 71. minucie na 0:4 trafił w sytuacji sam na sam Łukasz Mazurek i ustalił on tym samym wynik spotkania.
- Porażka, którą trzeba przyjąć na przysłowiową klatę. Jeżeli ktoś, choć trochę interesuje się „piłką kopaną” i spojrzy w protokół, wie z kim dzisiaj przyszło nam się zmierzyć. W pierwszej połowie zawodnicy bardzo dobrze wywiązywali się z naszych przedmeczowych założeń. Przytrafił nam się jeden, niestety ogromny błąd, po którym Raków wywalczył rzut karny. W mojej ocenie, to był decydujący moment w tym pojedynku. W drugiej połowie próbowaliśmy grać odważniej, jednak grając z takim rywalem, ponosi się pewne ryzyko. I właśnie taki obraz widzieliśmy – stwierdził Mateusz Mańdok, trener Warty.
Bramki:
0:1 38’Miguel Mariz Luis (karny)
0:2 63’Łukasz Mazurek
0:3 68’Hubert Tylec
0:4 71’Łukasz Mazurek

Raków II Częstochowa: 12.Kacper Trelowski, 16.Jakub Budnicki (75’8.Tobiasz Kubik), 9.Mateusz Niedziałkowski (60’7.Łukasz Mazurek), 6.Michał Czekaj, 15.Ioannis Papanikolaou, 13.Jordan Courtney-Perkins, 11.Pedro Vieira (46’10.Hubert Tylec), 22.Iwo Kaczmarski, 14.Jakub Bator (70’21.Filip Głasek), 18.Jakub Apolinarski (75’4.Bartosz Chłód), 17.Miguel Mariz Luis.
Rezerwowy: 29. Jakub Mądrzyk.
Trener: Tomasz Kuźma.
Sędziowali: Krzysztof Postulka, Mateusz Pieprzyca i Marcin Braszczok.
Żółte kartki: Ferreira, Papanikolaou – Niedziałkowski.

Pozostałe mecze VI kolejki:
JSP Szczakowianka – LGKS 38 Podlesianka Katowice 4:1
Unia Kosztowy – Ruch Radzionków 0:1
Gwarek Ornontowice – Śląsk Świętochłowice 2:1
LKS Jedność 32 Przyszowice – Unia Dąbrowa Górnicza 0:4
Szombierki Bytom – Polonia Łaziska Górne 1:2

 

ZINA IV LIGA, SEZON 2021/2022
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Ruch Radzionków 6 18 6 0 0 13:4
2. Raków II Częstochowa 6 15 5 0 1 17:3
3. Warta Zawiercie 6 12 4 0 2 15:14
4. Szczakowianka Jaworzno 6 12 4 0 2 11:6
5. Unia Dąbrowa Górnicza 6 10 3 1 2 12:5
6. Podlesianka Katowice (beniaminek) 6 10 3 1 2 17:11
7. Przemsza Siewierz 6 10 3 1 2 8:10
8. Gwarek Ornontowice 6 9 3 0 3 10:13
9. Śląsk Świętochłowice 6 9 3 0 3 6:6
10. MKS Myszków 6 9 3 0 3 12:8
11. Rozwój Katowice 6 7 2 1 3 7:6
12. Polonia Łaziska Górne 6 7 2 1 3 7:9
13. Unia Kosztowy 6 6 2 0 4 5:7
14. Szombierki Bytom 6 5 1 2 3 8:10
15. Unia Rędziny (beniaminek) 6 1 0 1 5 3:16
16. Jedność 32 Przyszowice 6 0 0 0 6 1:24

VII kolejka, 18 września:
Śląsk Świętochłowice – Rozwój Katowice, godz. 11.00.
Unia Dąbrowa Górnicza – Warta Zawiercie, godz. 11.00.
Raków II Częstochowa – JSP Szczakowianka, godz. 11.00.
Unia Rędziny – Unia Kosztowy, godz. 11.00. (Kamyk)
MKS Myszków – Szombierki Bytom, godz. 16.00.
LGKS 38 Podlesianka Katowice – LKS Przemsza Siewierz, godz. 16.00.
Gwarek Ornontowice – Polonia Łaziska Górne, godz. 16.00.
Ruch Radzionków – LKS Jedność 32 Przyszowice, godz. 16.00.

cz-piłka.pl, Konrad Cinkowski, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account