Udany finisz Rakowa

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Raków Częstochowa - Górnik Zabrze     

W meczu 1/8 finału Pucharu Polski Raków Częstochowa pokonał Górnika Zabrze i awansował do dalszej części rozgrywek. Wcześniej uporał się z Sandecją Nowy Sącz (3:0) oraz Bruk Bet Termalicą Nieciecza (2:0). Kto będzie następnym rywalem Rakowa przekonamy się podczas losowania, które odbędzie się 12.lutego. 

Mecz rozegrany w arktycznych warunkach dobrze rozpoczął się dla Rakowa. Już w trzeciej minucie częstochowianie rozegrali skuteczną akcję zakończoną celnym strzałem z bliskiej odległości Vladislavsa Gutkovskisa z podania Ivi Lopeza. Dziesięć minut później ten ostatni podwyższył z rzutu wolnego pośredniego podyktowanego za błąd bramkarza Górnika, Dawida Kudła. Hiszpan z pięciu metrów znalazł lukę w szczelnym murze gości i precyzyjnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce.
Po przerwie podopieczni Marka Papszuna zostali myślami w szatni a wykorzystali to z zimną krwią goście i doprowadzili do wyrównania. „Czerwono-niebiescy” zaimponowali jednak finiszem i dwa razy wypunktowali podopiecznych Marcina Brosza. Szczególne było uderzenie Jarosława Jacha, który zrehabilitował się za sprokurowanie rzutu karnego z którego padła wyrównująca bramka dla przyjezdnych.

- Mój dzisiejszy gol to była ulga dla mnie po nieudanym pobycie za granicą i dla Rakowa po słabym starcie w tegorocznych rozgrywkach. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, bramek i lepszej gry – powiedział Jarosław Jach.

- Bardzo trudno zaakceptować taką porażkę. To wszystko jest w nas. Zagraliśmy bardzo źle w pierwszej połowie meczu. Straciliśmy dwie bramki, a tak naprawdę mogliśmy stracić więcej. Później powiedzieliśmy sobie, że musimy zagrać lepiej. Wszystko albo nic. Odrobiliśmy stratę doprowadzając do remisu 2:2. Niestety ta końcówka, rzut karny i potem kolejny gol zadecydowały o porażce – ocenił słoweński obrońca Górnika, Erik Janža.

- Fajnie, że zdołaliśmy się podnieść po przespanej pierwszej połowie, ale w drugiej dwa stałe fragmenty gry zadecydowały o tym, że nie przechodzimy dalej. Szkoda – stwierdził Bartosz Nowak.

- Goniliśmy wynik całą drugą połowę. Nie tylko chcieliśmy dojść Raków, co nam się udało, ale przechylić szale zwycięstwa na naszą korzyść. W końcówce spotkania była prawdziwa wymiana. My mieliśmy sytuacje, zespół z Częstochowy miał sytuacje i to właśnie Raków je wykorzystał. Na pewno tego szkoda – żałował Marcin Brosz.

- Emocjonujący, żywy mecz z sześcioma bramkami, w którym pokazaliśmy, że mowa o naszych problemach jest za wczesna. Rywal przyjechał w mocnym składzie i był zdeterminowany by wygrać – podsumował Marek Papszun.


Raków Częstochowa - Górnik Zabrze 4:2 (2:0)
Bramki:
1:0 3’Vladislavs Gutkovskis
2:0 13’Ivi López (wolny)
2:1 55’Jesús Jiménez
2:2 72’Jesús Jiménez (karny)
3:2 87’ Ivi López (karny)
4:2 90’Jarosław Jach (głową)
Raków Częstochowa: 1.Branislav Pindroch - 4.Kamil Piątkowski, 89.Daniel Mikołajewski, 33.Jarosław Jach - 7.Fran Tudor, 14.Daniel Szelągowski (69’43.David Tijanić), 10.Igor Sapała, 17.Petr Schwarz, 11.Ivi López (90’15.Giánnis Papanikoláou), 23.Patryk Kun - 21.Vladislavs Gutkovskis (90’16. Wiktor Długosz). Trener: Marek Papszun.
Rezerwowi: 28.Dominik Holec, 8.Ben Laderman, 13.Piotr Malinowski, 32.Piotr Owczarek, 20.Marko Poletanović, 22.Iwo Kaczmarski.
Górnik Zabrze: 1.Dawid Kudła - 23.Giánnis Massoúras, 2.Przemysław Wiśniewski, 14.Michał Koj (46’5.Stéfanos Evangélou), 27. Adrian Gryszkiewicz (88’21.Piotr Krawczyk), 64.Erik Janža - 8.Alasana Manneh (90’10. Richmond Boakye), 3.Krzysztof Kubica, 17.Bartosz Nowak - 24.Alex Sobczyk, 9.Jesús Jiménez. Trener: Marcin Brosz.
Rezerwowi: 84.Martin Chudy, 4.Aleksander Paluszek, 6.Roman Prochazka, 7.Michał Rostkowski, 16.Dariusz Pawłowski, 19.Bartłomiej Eizenchart.
Sędziowali: Łukasz Szczech, Arkadiusz Kamil Wójcik, Filip Sierant. Techniczny: Piotr Urban. Obsługa VAR: Daniel Stefański i Adam Kupsik.
Żółte kartki: Sapała, Piątkowski - Kubica, Nowak, Wiśniewski, Kudła.
Mecz bez udziału publiczności.

Pozostałe mecze 1/8 finału Pucharu Polski.
Puszcza Niepołomice – Lechia Gdańska 3:1
Warta Poznań – Cracovia 0:1
ŁKS Łódź – Legia Warszawa 2:3
Pogoń Szczecin – Piast Gliwice 1:2
Zagłębie Lubin - Chojniczanka Chojnice, 0:0 (karne 5:6)
Radomiak Radom - Lech Poznań, 1:1 (karne 3:4)
Arka Gdynia - Górnik Łęczna, wtorek, 16 lutego, 18:00.

W zupełnie innych nastrojach częstochowianie będą się przygotowywać do sobotniej potyczki z Lechią Gdańsk. Mecz odbędzie się w Bełchatowie o godz.20.00.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account