Raków ograł Ruch

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Ruch Kochanowice - Raków Częstochowa

Nie było niespodzianki, na którą bardzo liczyli licznie zgromadzeni kibice kochanowickiego Ruchu. Pierwsza bezbramkowa połowa wlała odrobinę optymizmu w ich serca, ale po zmianie stron wszystko wróciło do normy, a częstochowianie skorygowali swoje celowniki.

Pierwsza odsłona nie przyniosła bramek, ale obaj golkiperzy nie narzekali na brak pracy, a szczególnie Szymon Mazur dwoił się i troił po niebezpiecznych akcjach młodych podopiecznych Tomasza Kuźmy. Próbowali go zaskoczyć Oskar Krzyżak, Mateusz Skibiński czy Oskar Januszewski, ale nieskutecznie.
Po przerwie i zmianach dokonanych przez trenera „czerwono-niebieskich” gra nabrała tempa, a dziewiętnastoletni Jakub Budnicki otworzył worek z bramkami. Po godzinie meczu na boisku pojawił się po raz pierwszy od pięciu lat w oficjalnym spotkaniu Rakowa Robert Brzęczek, który ostatnio występował w czwartoligowym Agroplanie Głuszyna. Swój powrót uświetnił efektowną bramką, ze zdobycia której był bardzo zadowolony.
- Najważniejsze jest dzisiejsze zwycięstwo, które udało się zwieńczyć „debiutancką” bramką z czego się bardzo cieszę, bo dawno nie miałem okazji strzelić gola w meczu o coś, awansowaliśmy i będziemy walczyć dalej. Od soboty zaczynamy rozgrywki ligowe, mamy swoje cele i będziemy chcieli je realizować. Moja decyzja o powrocie, dla wielu kibiców zaskakująca, zapadła kilka miesięcy temu i bardzo się cieszę, że wróciłem – powiedział syn naszego selekcjonera, Robert Brzęczek.
Wynik po stałym fragmencie gry zamknął Oskar Krzyżak, któremu w końcu udało się pokonać dobrze i szczęśliwie broniącego Szymona Mazura.
- Wiadomo, że nie mogliśmy się otworzyć w tym meczu, bo wiadomo potencjał Rakowa jest dużo wyższy. Pierwsza połowa wyszła bardzo fajnie, graliśmy blisko siebie i mieliśmy jedną bardzo dobrą sytuację. Z biegiem czasu dało się odczuć różnicę pomiędzy A-klasą a czwartą ligą. Nasze doświadczenie przy młodości i szybkości częstochowian pokazało na jakim poziomie jesteśmy. Cieszymy się z tego spotkania i na pewno będzie to procentować w przyszłości – ocenił Krzysztof Kubica.
- Cieszymy się ze zwycięstwa w pierwszym po pandemii meczu, ale pokazał on nam, że przed nami jeszcze dużo do poprawy. Mamy nadzieję skorygować wszystko do sobotniego meczu w Będzinie – zapewnił Artur Lenartowski.
- Nie był to dla nas łatwy mecz, szczególnie w pierwszej połowie, w której sami byliśmy prekursorem tych wydarzeń. Było bardzo dużo sytuacji, do których nie podeszliśmy z należytym szacunkiem i dlatego ten mecz nam się nie układał i długo nie mogliśmy zdobyć pierwszego gola, a ilość wykreowanych sytuacji była naprawdę duża, jednak jakość i tempo nie było takie jakiego oczekiwaliśmy – podsumował Tomasz Kuźma.
Dla piłkarzy Ruchu ten mecz na pewno zapadnie na długo w pamięci, ale przed nimi nowa pucharowa przygoda, którą rozpoczną od starcia z Rybakiem w Ciasnej. Na zwycięzcę tego pojedynku, który zostanie rozegrany 12.sierpnia, będzie czekała żądna rewanżu Sparta Lubliniec.
W pozostałych parach zagrają:
KS Gwoździany - Promień Glinica (II runda, Rozwój Olszyna)
Liswarta Lisów - Mechanik Kochcice (II runda, LKS Sieraków Śląski)
Śląsk Koszęcin - Huragan Jezioro (II runda Sparta Tworóg)
Orzeł Psary/Babienica - MLKS Woźniki
Victoria Strzebiń - Unia Kalety
LKS Wierzbie - Tajfun Harbułtowice
Zieloni Zborowskie - Orzeł Pawonków
Podopieczni Tomasza Kuźmy grają dalej i zmierzą się w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Śl.Z.P.N. w Częstochowie z LKS Spójnia Landek. Drugą parę poznamy w czwartek wieczorem, gdy zakończy się pojedynek ROW-u Rybnik z GKS-em Pniówkiem 74’Pawłowice Śląskie. Na zwycięzcę czekają Szombierki Bytom.


Ruch Kochanowice – Raków II Częstochowa 0:3 (0:1),
Bramki:
0:1: 53’Jakub Budnicki
0:2 79’Robert Brzęczek
0:3 82’Oskar Krzyżak (głową)
Ruch Kochanowice: 1.Szymon Mazur – 3.Jarosław Bryła, 8.Marcin Puchalski, 17.Marek Kosa (75’16.Maciej Wołowczyk), 21.Dawid Franczok, 6.Michał Pepliński (kpt), 10.Wojciech Stroba (89’4.Mateusz Niedźwiedź), 2.Mariusz Pyka (58’7.Adam Gajderowicz), 9.Arkadiusz Serwatka (84’15.Marcin Rytel), 22.Adam Szczydło, 11.Konrad Kyzior. Trener: Krzysztof Kubica.
Rezerwowy: 14.Wojciech Pytlas.
Raków II Częstochowa: 29.Dawid Sztekler – 3.Dawid Błasik, 5.Oskar Krzyżak (kpt), 4.Bartosz Chłód, 17.Olaf Uziębło (60’16.Artur Lenartowski), 10.Oskar Januszewski (60’6.Krystian Ślęzak), 26.Filip Głasek, 27.Mateusz Piątkowski (46’20.Jakub Budnicki), 7.Mateusz Skibiński (60’13.Robert Brzęczek), 8.Adrian Krysik, 9.Kamil Chiliński (46’19.Jakub Kosin). Trener: Tomasz Kuźma
Rezerwowy: 12.Jakub Rajczykowski.
Sędziował: Szymon Grabara, Marcin Kwiecień i Andrzej Zawiślak (Sosnowiec).
Żółte kartki: Pepliński, Franczok - Budnicki.
Widzów: około 200.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

 

Log in or create an account