Raków przeskoczył Wisłę

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Raków Częstochowa - Wisła Płock

W ostatnim meczu tego sezonu Raków po trzech porażkach z rzędu udanym finiszem pokonał Wisłę Płock, która miała wielką ochotę wygrać rywalizację w grupie spadkowej i wyprzedził na finiszu „Nafciarzy”, którzy przegrali po serii czterech zwycięstw. Częstochowianie zajęli ostatecznie dziesiąte miejsce w tabeli tuż za Górnikiem Zabrze i uratowali trochę pieniędzy z telewizyjnego „tortu”. Pozostało jednak spore uczycie niedosytu.

Podopieczni Marka Papszuna rozpoczęli z animuszem i po strzałach Sebastiana Musiolika i Felicio Brown Forbesa byli bliscy objęcia prowadzenia. Dokonali tego jednak przyjezdni, którzy udowodnili, że stałe fragmenty gry są również ich mocną stroną.
– Spodziewaliśmy się, że ten mecz będzie tak wyglądał. Raków wyszedł dziś na boisko optymalnym składzie, bo ostatnie trzy mecze eksperymentowali i przegrywali. My dziś mamy sporo absencji. Czekamy na nich w niskim i średnim pressingu. Musimy wykorzystywać stałe fragmenty lub wyprowadzać kontry. Czeka nas jeszcze ciężka robota w drugiej połowie. Nie śledzimy innych wyników, ale jak wygramy to przyjemnie się zrobi, bo zapewnimy sobie dziewiąte miejsce – mówił w przerwie meczu strzelec gola i nowy kapitan Wisły, Alan Uryga.
Po przerwie Cillian Sheridan czy Michał Marcjanik mieli okazję do podwyższenia wyniku. Swoje szanse miał również Felicio Brown Forbes, który raz przestrzelił, a jak wpakował piłkę do bramki, to okazało się, że był na pozycji spalonej. W końcówce meczu zdeterminowani „czerwono-niebiescy” ostro zabrali się do odrabiania strat i wyrównującego gola zdobył Sebastian Musiolik. W doliczonym czasie gry Kostarykanin zdobył swoją dziesiątą bramkę i dał „gospodarzom” trzy punkty, które pozwoliły zająć dziesiąte miejsce w końcowej klasyfikacji.
– Jesteśmy źli. Raków był lepszą drużyną, bo częściej był przy piłce, ale nie miał zbyt wielu dobrych sytuacji. Jesteśmy podłamani, bo straciliśmy drugiego gola w samej końcówce. Brakowało dziś m.in. Dominika Furmana. Zabrakło nam przetrzymania piłki dalej od bramki. W kolejnym sezonie będę starał się go zastąpić, ale na pewno nie będzie to łatwe – stwierdził Maciej Ambrosiewicz, który próbował zastąpić pauzującego za kartki i mającego zagraniczne plany na następny sezon Dominika Furmana.
- To było zasłużone zwycięstwo gospodarzy. Zagraliśmy dziś w eksperymentalnym składzie. Dużo młodzieży dostało szansę gry i pokazało na boisku serce i charakter. Walczyliśmy najlepiej jak potrafiliśmy, chcieliśmy wygrać. Nie udało się, Raków był bardziej doświadczonym zespołem, zagrał w najmocniejszym składzie i stąd wynikały nasze problemy. Ale to była wielka nauka dla naszych młodych chłopców, dotknęli ekstraklasy i mamy nadzieję, że wyciągną z tego jak najwięcej dla siebie i będą się rozwijać – ocenił Radosław Sobolewski.
- Pokazaliśmy to, co przez większość sezonu: charakter oraz wielką determinację w dążeniu do celu. To zostało nagrodzone, bo zwycięskiego gola zdobyliśmy w doliczonym czasie gry. Może nie szło nam do końca w tym meczu, ale mieliśmy przewagę, cały czas naciskaliśmy i wygraliśmy. Bardzo się z tego cieszę, bo dało nam to dziesiąte miejsce, które w pierwszy sezonie w ekstraklasie jest bardzo dobrym wynikiem. Zwariowany sezon za nami i cieszę się, że tak się w nim zaprezentowaliśmy. Chciałbym pogratulować postawy kibicom, którzy zawsze nas wspierali i Bełchatów stał się naszym drugim domem. Dobrze się tu czuliśmy i zdobyliśmy kupę punktów, dziś też przy wsparciu kibiców wygraliśmy, choć nie było łatwo. Dziękuję też wszystkim pracownikom i zarządowi klubu oraz jego właścicielowi Michałowi Świerczewskiego za jego pasję i poświęcenie, za to co robi dla piłki i całej Częstochowy. Gratulacje dla drużyny, która dała radę i na koniec największe podziękowania dla całego sztabu szkoleniowego. Mam nadzieję, że będziemy dalej szli tą drogą – dziękował Marek Papszun.
Przed meczem prezes zarządu, Wojciech Cygan oficjalnie pożegnał Michała Gliwę oraz okolicznościowa koszulką uhonorował Piotra Maćkowiaka piastującego od dziesięciu lat funkcję kierownika pierwszego zespołu.


Raków Częstochowa - Wisła Płock 2:1 (0:1)
Bramki:
0:1 39’ Alan Uryga (głową)
1:1 84’Sebastian Musiolik
2:1 90’+4 Felicio Brown Forbes
Raków Częstochowa: 29.Jakub Szumski - 14.Kamil Kościelny, 2.Tomáš Petrášek, 89.Daniel Mikołajewski (64’4.Kamil Piątkowski) - 7.Fran Tudor, 10.Igor Sapała (46’16.Ben Lederman), 43.David Tijanić, 17.Petr Schwarz, 27.Daniel Bartl (70’23.Patryk Kun) - 9.Sebastian Musiolik, 91.Felicio Brown Forbes. Trener: Marek Papszun.
Rezerwowi: 12.Kacper Trelowski, 6.Andrzej Niewulis, 11.Przemysław Oziębała, 18.Rusłan Babenko, 19.Mateusz Kaczmarek, 33.Jarosław Jach.
Wisła Płock: 1.Krzysztof Kamiński - 89.Aleksander Pawlak (65’14.Mikołaj Kwietniewski), 3.Michał Marcjanik, 18.Alan Uryga, 2.Damian Michalski (90’5.Bartłomiej Sielewski) - 46.Dawid Kocyła, 28.Maciej Ambrosiewicz, 9.Mateusz Szwoch, 17.Hubert Adamczyk (88’4. Jakub Witek), 24.Ángel García – 26.Cillian Sheridan. Trener: Radosław Sobolewski.
Rezerwowi: 87.Adrian Tokarski, 19.Karol Angielski, 44.Suad Sahati, 96.Patryk Leszczyński.
Żółte kartki: Petrášek, Tudor, Kun - Pawlak, Szwoch, Kamiński, Sheridan, García.
Sędziował po raz pierwszy w Ekstraklasie Łukasz Kuźma z Białegostoku. Na liniach pomagali mu Marcin Boniek i Adam Kupsik. Sędzią technicznym był Albert Różycki. VAR obsługiwali Bartosz Frankowski i Michał Obuchowicz.
Widzów: 783.

XXXVII kolejka 18/19.07.2020. (sobota, niedziela)
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin, 1:2
Piast Gliwice – Cracovia Kraków, 1:1
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk, 1:2
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok, 4:0
Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin, 0:2
Wisła Kraków - Arka Gdynia, 0:1
Raków Częstochowa - Wisła Płock, 2:1
Korona Kielce - ŁKS Łódź, 2:0

EKSTRAKLASA, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Legia Warszawa 37 69 21 6 10 70:35
2. Lech Poznań 37 66 18 12 7 70:35
3. Piast Gliwice (M) 37 61 18 7 12 41:32
4. Lechia Gdańsk 37 56 15 11 11 48:50
5. Śląsk Wrocław 37 54 14 12 11 51:46
6. Pogoń Szczecin 37 54 14 12 11 37:39
7. Cracovia Kraków 37 53 16 5 16 49:40
8. Jagiellonia Białystok 37 52 14 10 13 48:51
9. Górnik Zabrze 37 53 14 11 12 51:47
10. Raków Częstochowa (b) 37 53 16 5 16 51:56
11. Zagłębie Lubin 37 53 15 8 14 61:53
12. Wisła Płock 37 51 14 9 14 45:54
13. Wisła Kraków 37 45 13 6 18 44:56
14. Arka Gdynia 37 40 10 10 17 39:57
15. Korona Kielce 37 35 9 8 20 29:48
16. ŁKS Łódź (b) 37 24 6 6 25 33:68

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account