Skra postrachem liderów

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - GKS Katowice
Po niespodziewanym pokonaniu lidera na jego boisku przyszła pora na wicelidera, który po dobrym pojedynku poległ w Częstochowie. Coraz bardziej dochodzimy do przekonania, że tych zwycięstw nie należy rozpatrywać w kategorii sensacji, ale na razie tonujemy emocje i zobaczymy co przyniosą kolejne pojedynki.
 
Również w tym tonie wypowiadał się po meczu prezes, Artur Szymczyk. – Cieszymy się z tego zwycięstwa, ale i z remisu bylibyśmy zadowoleni. Po dwóch sensacyjnych zwycięstwach jedziemy do Stalowej Woli i powalczymy o jak najlepszy wynik, ale tam na pewno nie będzie łatwiej.
Sympatycy Skry mimo zakazu wstępu na stadion mogli obejrzeć mecz nie tylko ze skarpy, która jest usypana za jedną z bramek, ale i po raz pierwszy na „Lorecie” dzięki transmisji telewizyjnej w TVP Katowice.
W składzie gości nie wystąpił skarżący się na drobny uraz były zawodnik Rakowa, Grzegorz Rogala, ale do składu wrócił pauzujący za kartki Maciej Stefanowicz. Pojedynek swoich byłych i obecnych kolegów z wysokości trybun obserwował Daniel Rumin, który w ramach wypożyczenia z GKS-u Katowice nie mógł wystąpić przeciwko swojemu byłemu pracodawcy. Jego obowiązki w zdobywaniu goli przejął Piotr Nocoń, który sprytnym strzałem pokonał Bartosza Mrozka.
- Nie jest ważne kto strzela, ważne że drużyna zdobyła trzy punkty i przybliżamy się do celu. Gratulacje należą się całej drużynie, bo każdy z nas dał z siebie wszystko i ciężko zapracowaliśmy na ten sukces. Przed meczem mało kto na nas stawiał – powiedział strzelec bramki Piotr Nocoń grający szósty sezon w barwach Skry.
Od pierwszego gwizdka Jacka Lisa z Rudy Śląskiej goście ruszyli z animuszem na bramkę Mateusza Kosa i w ósmej minucie objęli prowadzenie po strzale głową Arkadiusza Jędrycha, ale arbiter tego spotkania dopatrzył się pozycji spalonej i gola nie uznał.
- Przyjechaliśmy tutaj po komplet punktów, ale wracamy bez niczego i jesteśmy rozgoryczeni – stwierdził Arkadiusz Jędrych, wychowanek Znicza Pruszków.
Później gra się wyrównała a gospodarze mądrze się bronili i wyprowadzali niebezpieczne kontry. Po jednej z nich objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca i nie była to „obrona Częstochowy” w ich wykonaniu.
Zdobycie pełnej puli pozwoliło zespołowi Skry opuścić strefę spadkową. Przed ekipą Pawła Ściebury ciężki wyjazd do Stalowej Woli, której Stal wprawdzie znajduje się w strefie spadkowej, ale na pewno łatwo punktów nie odda.
- Spodziewaliśmy się takiej postawy Skry. Nic nas tutaj nie zaskoczyło poza wynikiem. Spodziewaliśmy się, że wywieziemy stąd trzy punkty – mówił Rafał Górak, który jako trener Elany Toruń w zeszłym sezonie wracał z Częstochowy do domu w dużo lepszym nastroju. Teraz w rocznicę objęcia stanowiska szkoleniowca Katowic musiał przełknąć gorzką pigułkę porażki.
- Te dwa ostatnie zwycięstwa to efekt ciężkiej pracy jaką zawodnicy wykonali w okresie przygotowawczym. Dzisiaj było widać wartości jakie zespół prezentuje, czyli dobre zgranie, konsekwencja i dobre przygotowanie motoryczne – komplementował Paweł Ściebura. 

Skra Częstochowa – GKS Katowice 1:0 (0:0)
Bramka:
1:0 52’Piotr Nocoń
KS Skra Częstochowa: 33.Mateusz Kos - 17.Krzysztof Napora, 27.Mariusz Holik, 4.Adam Mesjasz, 10.Radosław Gołębiowski - 28.Michał Kieca (90’14.Bartosz Olszewski), 26. Adam Olejnik, 5.Kamil Zalewski, 7.Piotr Nocoń, 23.Dawid Niedbała (80’11.Konrad Andrzejczak) - 25.Dawid Wolny (90+4’30.Maciej Kazimierowicz). Trener: Paweł Ściebura.
Rezerwowi: 1.Mikołaj Biegański - 8.Rafał Brusiło, 13.Lucjan Zieliński, 20.Sebastian Rogala, 21.Adrian Błaszkiewicz, 24.Oktawian Obuchowski.
GKS Katowice: 1.Bartosz Mrozek - 13.Kacper Michalski, 4.Arkadiusz Jędrych , 3.Grzegorz Janiszewski, 28.Maciej Dampc (73’21.Zbigniew Wojciechowski) - 24.Szymon Kiebzak, 17.Michał Gałecki (80’23.Kamil Bętkowski), 8.Maciej Stefanowicz (90’26.Patryk Szwedzik), 11.Adrian Błąd, 7.Arkadiusz Woźniak - 29.Dawid Rogalski (60’19.Piotr Kurbiel). Trener: Rafał Górak
Rezerwowi: 12.Szymon Frankowski - 6.Jakub Habusta, 20.Patryk Grychtolik, 25.Michał Szymala.
Sędziowali: Jacek Lis (Ruda Śląska) oraz Daniel Wiejowski, Marcin Kasprzyk i Rafał Rokosz. 
Żółte kartki: Napora, Mesjasz, Nocoń, Olejnik - Janiszewski, Błąd.
 
XXIV kolejka 6/7. czerwca 2020.
Lech II Poznań - Pogoń Siedlce, 2:1
Legionovia Legionowo - Elana Toruń, 1:2
Górnik Łęczna - Stal Stalowa Wola, 1:2
Stal Rzeszów - Widzew Łódź, 0:0
Olimpia Elbląg – Resovia Rzeszów, 2:1
Błękitni Stargard - Znicz Pruszków, 4:3
Garbarnia Kraków - Górnik Polkowice, 4:0
Bytovia Bytów - Gryf Wejherowo, 1:1
 
 
II LIGA, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Widzew Łódź 24 48 14 6 4 49:21
2. GKS Katowice (s) 24 44 13 5 6 41:26
3. Górnik Łęczna 24 42 12 6 6 32:29
4. Resovia Rzeszów 24 42 12 6 6 43:23
5. Olimpia Elbląg 24 40 10 10 4 37:24
6. Bytovia Bytów (s) 24 37 10 7 7 34:33
7. Błękitni Stargard 24 35 10 5 9 37:38
8. Stal Rzeszów (b) 24 34 10 4 10 39:33
9. Garbarnia Kraków(s) 24 32 8 8 8 29:27
10. Lech II Poznań (b) 24 32 8 8 8 30:32
11. Elana Toruń 24 32 9 5 10 32:32
12. Skra Częstochowa 24 31 9 4 11 20:32
13. Znicz Pruszków 24 30 9 3 12 34:43
14. Górnik Polkowice (b) 24 30 8 6 10 39:32
15. Pogoń Siedlce 24 30 9 3 12 34:38
16. Stal Stalowa Wola 24 28 7 7 10 27:37
17. Legionovia Legionowo (b) 24 16 4 4 16 20:44
18. Gryf Wejherowo 24 14 3 5 16 18:51
 
 
Kolejka XXV – 12/13/14. czerwca 2020
Elana Toruń - Garbarnia Kraków, piątek, 12 czerwca, 17:00
Znicz Pruszków - Olimpia Elbląg, sobota, 13 czerwca, 15:00
Pogoń Siedlce - Bytovia Bytów, sobota, 13 czerwca, 17:00
Gryf Wejherowo - Błękitni Stargard, sobota, 13 czerwca, 17:00
Stal Stalowa Wola - Skra Częstochowa, sobota, 13 czerwca, 17:00
Górnik Polkowice - Lech II Poznań, sobota, 13 czerwca, 17:00
GKS Katowice - Stal Rzeszów, sobota, 13 czerwca, 18:00
Widzew Łódź - Legionovia Legionowo, sobota, 13 czerwca, 19:10
Resovia Rzeszów - Górnik Łęczna, niedziela, 14 czerwca, 13:05
 
cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account