Skra wygrała w delegacji

  • Published in News
Garbarnia to klub z wielkimi tradycjami, który w zeszłym sezonie rywalizował na zapleczu Ekstraklasy grając na stadionie Wisły, ale to nie pomogło i po rocznym pobycie w pierwszej lidze musiał przełknąć gorzką pigułkę degradacji. W pierwszej rundzie w Częstochowie pokonał Skrę 3:1, ale na krakowskim Podgórzu częstochowianie udanie się zrewanżowali za tamtą porażkę.
 
Garbarnia Kraków - Skra Częstochowa, 0:2 (0:0)
Ostatnie fatalne wyniki obu ekip i ich nie najlepsze pozycje w tabeli spowodowały, że oba zespoły przystąpiły do meczu mocno zdeterminowane, szczególnie podopieczni Pawła Ściebury. Po dwóch kwadransach mecz nabrał rumieńców. Strzał Krzysztofa Szewczyka obronił Mateusz Kos. Po chwili za zagranie ręką sędzia podyktował rzut karny, ale mocny strzał Jakuba Kowalskiego wylądował na słupku. Tuż przed przerwą uderzenie z woleja Tomasza Kołbona udanie obronił nasz golkiper. Po zmianie stron akcję Rafała Brusiło zamknął Konrad Andrzejczak, a piłka otarła się jeszcze o nogi Jakuba Kowalskiego i wpadła do bramki zaskoczonego Doriana Frątczaka. Druga została zdobyta po stałym fragmencie gry z podania Mariusza Holika, a Rafałowi Brusiło nie pozostało nic innego jak dołożyć stopę i skierować z bliska piłkę do bramki. Chwilę później Krzysztof Napora został sfaulowany w polu karnym, ale piłka po jego strzale z „wapna” wysoko poszybowała nad bramką. Końcówka była bardzo nerwowa, ale tym razem częstochowianom udało dowieźć pierwsze zwycięstwo w delegacji do końca i przerwać serię pięciu meczów bez zwycięstwa.
Na wstępie chciałbym pogratulować swojemu zespołowi za konsekwencje i koncentracje podczas tego meczu, bo byliśmy konsekwentni do bólu i ten ból było widać na boisku. Ten mecz wcale nie był lepszym meczem od tych poprzednich, w których gubiliśmy punkty. Wcześniej brakowało nam tego pierwiastka, który zadecydowałby, że będziemy zdobywać więcej punktów. Mieliśmy bardzo jasny plan na ten mecz i zawodnicy realizowali go od początku do końca. Nie pozwalaliśmy się Garbarni rozpędzić. Wykorzystaliśmy swoje sytuacje w drugiej połowie i myślę, że przy odrobinie szczęścia mogliśmy jeszcze ten wynik podwyższyć w drugiej części gry. Pomogła nam także sytuacja z pierwszej połowy, gdzie Garbarnia nie wykorzystała rzutu karnego i myślę, że był to punkt zwrotny w tym spotkaniu – skomentował Paweł Ściebura.
Zdawaliśmy sobie sprawę z wagi tego spotkania. Zespół wyszedł mocno zmobilizowany od pierwszej minuty. Rzut karny, niestety niewykorzystany i od tego momentu zaczęliśmy tracić wiarę. Bramka zdobyta przez Skrę dodała jej odwagi i pewności siebie. My straciliśmy równowagę, zaczęliśmy bardziej grać chaotycznie. Chcieliśmy się przedostać pod bramkę przeciwnika jednym, dwoma podaniami, natomiast Skra ustawiła się bardzo mądrze na własnej połowie szóstką czy siódemką zawodników. Często wybijali nas z rytmu – podsumował Łukasz Surma.
Na pewno nie tego się spodziewaliśmy. Wyszliśmy jak na każde spotkanie – po trzy punkty. Wiadomo było, że to bardzo ważny mecz, w kontekście tego, żeby przerwa zimowa była w miarę spokojna. W pierwszej części gry mieliśmy spotkanie pod kontrolą, kreowaliśmy sytuacje, mieliśmy rzut karny. Z kolei po przerwie z każdą minutą było coraz mniej konsekwencji w naszych poczynaniach. Skra strzeliła pierwszą bramkę, później dołożyła drugą. Ostatecznie przegrywamy bardzo ważny mecz i nasza sytuacja jest trudna – powiedział Krzysztof Szewczyk.
Pierwsza część planu zdobycia w ostatnich trzech meczach jak największej ilości punktów została zrealizowana. Teraz przed „Skrzakami” zaległy pojedynek z beniaminkiem zajmującym ostatnie miejsce w tabeli, Legionovią. Jest szansa na kolejny sukces i rewanż za porażkę z pierwszej kolejki.
Bramki:
0:1 51’Konrad Andrzejczak
0:2 71’Rafał Brusiło
Garbarnia Kraków: 1.Dorian Frątczak - 87.Jakub Kowalski, 4.Krystian Kujawa (58’23.Mateusz Wyjadłowski), 8.Marek Masiuda, 3.Adrian Jurkowski, 15.Grzegorz Marszalik - 32.Krzysztof Szewczyk, 12.Mateusz Duda, 21.Tomasz Kołbon (72’18. Patryk Serafin), 10.Kamil Kuczak - 99.Michał Feliks (61’27.Kamil Słoma). Trener: Łukasz Surma.
Rezerwowi: 5.Jan Klimek, 22.Kamil Nowak, 9.Adrian Wójcik, 2.Rafał Górecki, 7.Kamil Włodyka.
Skra Częstochowa: 33.Mateusz Kos - 8.Rafał Brusiło, 2.Mateusz Bondarenko, 27.Mariusz Holik, 24.Oktawian Obuchowski - 30.Danian Pavlas, 26.Adam Olejnik, 5.Kamil Zalewski, 11.Konrad Andrzejczak, 23.Dawid Niedbała (90’25.Dawid Wolny) - 9.Damian Niedojad (67’17. Krzysztof Napora). Trener: Paweł Ściebura.
Rezerwowi: 6.Aleksander Jelonek, 10.Radosław Gołębiowski, 16.Konrad Gerega, 28.Maciej Borycka, 1.Mikołaj Biegański, 21.Adrian Błaszkiewicz.
Sędziowali: Damian Gawęcki, Marcin Ciepły i Grzegorz Olejarczyk.
Żółte kartki: Szewczyk, Masiuda, Marszalik - Niedojad, Pavlas.
 
Dziewiętnasta kolejka:
Resovia  Rzeszów - Pogoń Siedlce, 0:1
Stal Stalowa Wola - Znicz Pruszków, 2:1
Elana Toruń - Błękitni Stargard, 3:2
Lech II Poznań - Górnik Łęczna, 1:1
Legionovia Legionowo - Stal Rzeszów, 0:3
Górnik Polkowice - Olimpia Elbląg, 1:1
GKS Katowice - Gryf Wejherowo, 4:0
Widzew Łódź - Bytovia Bytów, 4:0
 
 
II LIGA, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Widzew Łódź 19 40 12 4 3 41:15
2. Górnik Łęczna 19 39 11 6 2 27:17
3. Resovia Rzeszów 19 38 11 5 3 34:17
4. GKS Katowice (s) 19 37 11 4 4 34:18
5. Olimpia Elbląg 19 32 8 8 3 28:16
6. Stal Rzeszów (b) 19 30 9 3 7 31:25
7. Bytovia Bytów (s) 19 29 8 5 6 29:30
8. Błękitni Stargard 19 29 9 2 8 29:29
9. Górnik Polkowice (b) 19 24 6 6 7 31:22
10. Znicz Pruszków 19 24 7 3 9 27:34
11. Pogoń Siedlce 19 24 7 3 9 27:30
12. Lech II Poznań (b) 19 23 6 5 8 24:28
13. Elana Toruń 19 23 6 5 8 22:26
14. Garbarnia Kraków (s) 19 22 5 7 7 17:21
15. Stal Stalowa Wola 19 19 5 4 10 20:32
16. Skra Częstochowa 18 18 5 3 10 14:27
17. Gryf Wejherowo 19 10 2 4 13 12:38
18. Legionovia Legionowo (b) 18 9 2 3 13 14:36
 
Osiemnasta kolejka:
Skra Częstochowa - Legionovia Legionowo, środa, 27 listopada, 13:00. (zaległy)
 
cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account