Gościnny Boronów

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Raków Częstochowa, Liga Okręgowa
Piłkarze Jedności po raz trzeci ulegli na swoim boisku, myszkowianie po remisach z Pankami i Stradomiem powrócili na zwycięską ścieżkę. Na jak długo, przekonamy się w sobotę po wizycie Zielonych w Myszkowie. W Pankach za dyskusje z sędzią zostali odesłani na trybuny ojciec z synem, Rafał i Wojciech Kuczerowie. Po sześciu kolejkach zwycięstwo odnieśli kalecianie, do których na środku pola dołączył Paweł Bżdzion.
 
Unia Rędziny - MKS Myszków, 0:4 (0:1)
Na nic zdało się przedmeczowe podglądanie piłkarzy Myszkowa w akcji podczas spotkania pucharowego w Kłobucku. Podopieczni Łukasza Nowaka dali radę przeciwnikowi na jego „gorącym terenie”. Goście od początku prowadzili zdecydowaną grę a swoje okazje zmarnowali Piotr Andrzejewski, Maciej Swatek czy Adrian Musiał. Nie zmarnował za to Sebastian Stankiewicz, który zdobył pierwszego gola tuż przed przerwą. Po godzinie gry z rzutu karnego trafił Eryk Krupa, a kilka minut później podwyższył Michał Kowalczyk, dla którego było to już ósme trafienie w tych rozgrywkach. Wynik ustalił Piotr Andrzejewski, który na początku drugiej połowy przegrał pojedynek sam na sam z Michałem Tyrek. Swoją okazję zmarnował również Aleksander Cieśla, który tuż przed zakończeniem meczu „ostemplował” piłką poprzeczkę. Niepokonany Myszków będzie podejmował lidera, Zielonych Żarki, czyli mecz na szczycie o przodownictwo w tabeli. Unia natomiast będzie chciała odrobić straty przy Sabinowskiej. 
Zieloni Żarki - Pogoń Kamyk, 2:1 (0:1)
Punkty zostały w Żarkach, ale nie obeszło się bez ostrej walki, mnóstwa kartek oraz karnych. Pierwszego gola zdobyli przyjezdni po trafieniu Damiana Klekota, a szansę na wyrównanie zmarnował Bartosz Gliński, który nie wykorzystał strzału z „wapna”. Po godzinie gry na boisku pojawił się Bartosz Zachara i to on odmienił losy pojedynku. Po zejściu z boiska po czerwonej kartce Krzysztofa Głąb strzelił wyrównującą bramkę z rzutu karnego, a drugą zdobył, gdy wcześniej pod prysznic został odesłany zdobywca pierwszego gola, Damian Klekot. Ogólnie sędzia tego spotkania Paweł Kuban ubarwił je ośmioma żółtymi i dwiema czerwonymi kartkami. Zieloni w następnej kolejce w meczu na szczycie zagrają w Myszkowie, a Pogoń spróbuje odrobić straty w starciu z Wartą Mstów.
Warta Mstów - Unia Kalety, 1:3 (0:2)
Mstowianie po raz siódmy zeszli z boiska pokonani i ich sytuacja w tabeli staje się coraz mniej ciekawa. Damian Zuber i Arnold Imiołczyk po dwóch trafieniach dali swojemu zespołowi prowadzenie, którego podopieczni Ireneusza Adamskiego nie oddali już do końca meczu. O dziwo kalecianie dużo lepiej czują się w delegacji, gdzie zdobyli osiem punktów. Na swoim obiekcie zostali trzy razy pokonani i chyba z wielkim niepokojem zagrają derbowy pojedynek z Jednością Boronów. Wracając do meczu w Mstowie gospodarze po trafieniu Damiana Kowalczyka zdobyli kontaktowego gola, ale dziesięć minut później Arnold Imiołczyk ustalił wynik pojedynku. Kalecianie po czterech porażkach i jednym remisie wreszcie poznali ponownie smak zwycięstwa i dużo lepszych nastrojach przystąpią do meczu z Jednością Boronów. Mstowianie pełni optymizmu wybierają się do Kamyka i liczą na przełamanie złej passy.
Jedność Boronów - Piast Przyrów, 2:3 (1:0)
Również dużo swobodniej czują się na wyjazdach podopieczni Ireneusza Sukiennika, którzy z każdego meczu wracali z tarczą. Natomiast przed własną publicznością przegrali po raz trzeci. Karol Ślęzok otworzył wynik w pierwszej odsłonie i wydawało się, że borykający się z problemami kadrowymi Piast będzie łatwym kąskiem dla gospodarzy. Po zmianie stron Damian Michna podwyższył i utwierdził wszystkich w przekonaniu, że zwycięstwo jest już w ich rękach, ale jak mawiał Czesław Michniewicz: 2:0 to niebezpieczny wynik i to stwierdzenie się potwierdziło. Gościom wystarczyło szczęśliwe dla nich trzynaście minut na zdobycie kompletu punktów i awans na czwarte miejsce, tuż za plecami Jedności. Ta zagra w niedzielę w Kaletach i będzie chciała odrobić stratę, ale po powrocie do gry Pawła Bździon zmienił się obraz gry kalecian, którzy będą chcieli przełamać niemoc własnego boiska. Piast w „Brzózkach” będzie gościł Amatora Golce, który po dwóch ostatnich remisach pogubił punkty i będzie chciał przywieźć pierwsze wyjazdowe zwycięstwo.
Olimpia Truskolasy - Grom Cykarzew, 3:3 (0:0)
Od pięćdziesiątej trzeciej minuty gospodarze grali osłabieni „wykartkowanym” Adrianem Dymarek.  Końcówka tego pojedynku mogła zadowolić kibiców obu zespołów. Pierwszą bramkę w sześćdziesiątej szóstej minucie zdobył Andrzej Bogus, a podwyższył osiem minut później Paweł Mardosz. Goście potrzebowali sześciu minut na pokonanie Roberta Toporek, którego zaskoczyli Tomasz Kutak i dwukrotnie z rzutów karnych Mariusz Gębski. Gdy wydawało się, że zdobędą pełną pulę, cztery minuty po regulaminowym czasie gry Oskar Bogus uratował jeden punkt dla gospodarzy. W następnej kolejce podopieczni Marcina Zalewskiego udadzą się do Kłomnic i powalczą o pierwsze ligowe zwycięstwo w delegacji. Grom czeka ciężka przeprawa z ekipą Adriana Pasieki, która po chwilowych niepowodzeniach chyba złapała drugi oddech.
MLKS Woźniki - Gmina Kłomnice, 0:1 (0:1)
Nie w sobotę, jak pierwotnie planowano, ale w niedzielę zmierzyły się ze sobą w Woźnikach oba zespoły. Goście za sprawą siedemnastoletniego Mikołaja Kołaczkowskiego objęli prowadzenie już w siódmej minucie i utrzymali je do końcowego gwizdka Angeliki Gębka z Sosnowca. Że z panią sędzią nie ma żartów przekonał się Łukasz Miś, który w pięćdziesiątej siódmej minucie został odesłany po czerwonej kartce do budynku klubowego. Woźniczanie nadal zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i o powiększenie stanu konta w Krzepicach będzie im bardzo ciężko. Ekipa Przemysława Chobota powalczy z Olimpią Truskolasy o czwarte zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Amator Golce - Liswarta Krzepice, 1:1 (0:0)
Rozstrzygnięcia zapadły w ostatnich siedmiu minutach. Rafał Kasprzak dał prowadzenie gościom, ale radość jego i jego kolegów trwała bardzo krótko, bo po dwóch minutach Wiktora Krzemińskiego pokonał Patryk Chajduś. Podopieczni Tomasza Czoka tym razem udadzą się do Przyrowa i powalczą z Piastem, który po dwóch ostatnich zwycięstwach, mimo sporych problemów kadrowych, może wysoko zawiesić poprzeczkę „Kogutom”. Liswarta zagra z przedostatnim w tabeli MLKS-em, który musi zacząć zdobywać punkty, gdyż jego sytuacja staje się coraz trudniejsza.
KS Panki - Stradom Częstochowa, 4:0 (1:0)
Pojedynek sąsiadów w ligowej tabeli zapowiadał się bardzo ekscytująco i zakończył się wysoką porażką częstochowian, którzy po trzech udanych ostatnich występach wiele sobie obiecywali po wizycie w Pankach. Wynik mógłby być wyższy, ale Tomasz Pasieka nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał w stylu Roberta Lewandowskiego pewnie obronił Maciej Janta. Czterdzieści minut później „Pasi” nie dał mu już żadnych szans. Oprócz niego na listę strzelców wpisali się również Jakub Koza i dwukrotnie Krzysztof Małolepszy, który ma już na koncie osiem trafień. Po godzinie gry i bramce Tomasza Pasieki z ławki rezerwowych na trybuny zostali odesłani trener Rafał Kuczera i rezerwowy bramkarz Stradomia, Wojciech Kuczera za dyskusje z sędzią Szymonem Grabara.
 
LIGA OKRĘGOWA, Grupa II SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Zieloni Żarki 8 19 6 1 1 26:9
2. MKS Myszków 7 17 5 2 0 24:5
3. Jedność Boronów 8 15 5 0 3 14:13
4. Piast Przyrów 8 14 4 2 2 14:15
5. KS Panki 8 13 4 1 3 24:14
6. Amator Golce 7 12 3 3 1 19:11
7. Gmina Kłomnice 7 11 3 2 2 13:10
8. Stradom Częstochowa 8 10 2 4 2 16:17
9. Liswarta Krzepice 8 10 2 4 2 13:14
10. Olimpia Truskolasy 8 9 2 3 3 22:24
11. Unia Rędziny 8 9 2 3 3 13:17
12. Grom Cykarzew 8 9 2 3 3 16:16
13. Unia Kalety 8 8 2 2 4 9:19
14. Pogoń Kamyk 8 6 1 3 4 14:24
15. MLKS Woźniki 7 4 1 1 5 7:16
16. Warta Mstów 8 3 1 0 7 8:28
 
Dziewiąta kolejka:
Grom Cykarzew  - KS Panki, sobota, 5 października, 15:00
Gmina Kłomnice - Olimpia Truskolasy, sobota, 5 października, 15:00
Liswarta Krzepice - MLKS Woźniki, sobota, 5 października, 15:00
Pogoń Kamyk - Warta Mstów, sobota, 5 października, 15:00
MKS Myszków - Zieloni Żarki, sobota, 5 października, 15:00
Stradom Częstochowa - Unia Rędziny, sobota, 5 października, 15:00
Piast Przyrów - Amator Golce, niedziela, 6 października, 15:00
Unia Kalety - Jedność Boronów, niedziela, 6 października, 15:00
 
cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account