Orzeł z Lotnikiem najwyżej

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Raków Częstochowa, A-klasa
Spadkowicze z Ligi Okręgowej nie zamierzają chyba długo pozostawać w A-klasie i już od pierwszego meczu narzucili spore tempo. Jednak tylko najlepszy uzyska bezpośredni awans, a drudzy muszą pracować na wyższa średnią arytmetyczną i dalej walczyć w barażu z zespołem z Podokręgu Lubliniec.
Grom Miedźno - Kmicic Kruszyna 3:2  (1:2)
W rozegranym awansem pojedynku piłkarze Gromu odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Nie przyszło ono łatwo gdyż goście po trzydziestu minutach prowadzili już dwiema bramkami zdobytymi prze Kacpra Kowalskiego. Jeszcze przed przerwa Szymon Jóźwik zdobył kontaktowego gola, a po zmianie stron wyrównał Tomasz Żurek. Na pięć minut przed końcem pojedynku gola na wagę trzech punktów zdobył Krystian Kocemba. W sobotę podopieczni Jakuba Juszczyka w pojedynku derbowym zagrają ze Spartą Nowa Wieś i liczą na pierwsze punkty w delegacji. Kmicic będzie chciał się zrehabilitować przed własną publicznością, ale czeka go trudna przeprawa z Orłem Kiedrzyn.
Płomień Czarny Las - Błękitni Libidza, 3:4 (2:3)
Dwoma hattrickami popisali się piłkarze obu drużyn, Tomasz Stefański i Karol Gałus. Gola na wagę zwycięstwa dołożył Mateusz Gałęziewski. Podopieczni Michała Jelonka nadal pozostają bez wygranej, a jedyny punkt wywalczyli remisując z Ajaksem w Częstochowie. Piłkarze z Libidzy po raz pierwszy poczuli smak zwycięstwa i mają nadzieję na kontynuację dobrej passy w pojedynku z Naprzodem Ostrowy. Płomień na własnym terenie będzie podejmował młodzież z Krakowskiej.
Victoria Częstochowa - Ajaks Częstochowa, 1:1 (0:0)
Srogą lekcję futbolu otrzymali w derbowym spotkaniu z Ajaksem młodzi piłkarze Łukasza Tomczyka. Ajaks w tym sezonie nie wygrał jeszcze żadnego pojedynku, ale żadnego również nie przegrał. „Biało-zieloni” wzmocnieni przed sezonem dobrze znanymi przy Starzyńskiego Igorem Michalczykiem i Kamilem Jarosem uzyskali przewagę i już w dziesiątej minucie mogli objąć prowadzenie, ale w sytuacji sam na sam górą był golkiper Ajaksu, Mikołaj Barczyński. Igor Michalczyk obronił strzał z bliskiej odległości Piotra Ostalskiego i pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej gospodarze dopięli swego, ale nie poszli za ciosem marnując jedną okazję za drugą.  Ich beztroska została boleśnie ukarana przez doświadczonych piłkarzy Ajaksu, którzy musieli w końcówce meczu zagrać w dziesiątkę, po zejściu z boiska kontuzjowanego Piotra Ostalskiego. Po chwili oddechu, którą zaserwował im beztrosko biegający po bosku pies, ruszyli do zmasowanych ataków i w ostatniej akcji meczu wyrwali piłkarzom Victorii jeden punkt. Autorem bramki był debiutujący w barwach Ajaksu Tomasz Żydek, który mimo asysty trzech rywali wpakował piłkę do bramki. To co wyprawiali cieszący się podopieczni Piotra Pawłowskiego można tylko porównać do radości jaką okazał kilka minut wcześniej biegający po boisku sympatyczny psiak. Przed nimi szansa na pierwszy sukces, ale muszą pokonać podrażnioną pierwszą porażką Okszę Łobodno. Victoria wybiera się do Czarnego Lasu, gdzie podopieczni Michała Jelonka ponieśli już dwie porażki i liczą na pierwszy komplet punktów.
Bramki:
1:0 53’Piotr Kiński
1:1 90’+5 Tomasz Żydek
Victoria Częstochowa: 94.Igor Michalczyk (47’1.Karol Zieliński), 6.Mikołaj Nowak (75’20.Marcin Słuzalec), 10.Piotr Kiński, 17.Mateusz Cichuta (70’99.Antoni Rybaniec), 9.Kamil Drzazga (80’88.Dawid Skrzydeł), 3.Kamil Jaros, 4.Jakub Jędryszczak (45’11.Kamil Zemła), 7.Mateusz Pasiuk, 19.Sebastian Słabosz (45’26.Michał Włodarek), 8.Natan Śpiewak, 5.Bartosz Urbaniak. Trener: Łukasz Tomczyk.
Ajaks Częstochowa: 99.Mikołaj Barczyński, 18.Grzegorz Kuziorowicz, 8.Tomasz Żydek, 11.Józef Chmielewski, 16.Mateusz Dziewoński, 5.Mateusz Mazur (70’6.Piotr Pawłowski), 19.Piotr Ostalski, 9.Mateusz Pokrzywiński, 17.Bartosz Pomianowski (73’69.Andrzej Młynek), 3.Michał Sosnowski, 13.Dominik Wysocki (64’14.Kacper Błachowicz). Trener: Piotr Pawłowski.
Rezerwowi: 7.Tomasz Stachera, 15.Mariusz Kurasiński.
Sędziowali: Jacek Podkarczemny, Bartosz Henel, Daniel Jasiński.
Żółte kartki: Jędryszczak, Nowak, Urbaniak – Dziewoński, Kuziorowicz, Pokrzywiński, Pawłowski, Ostalski, Żydek.

Oksza Łobodno - Lotnik Kościelec, 0:2 (0:0)
Łobodnianie po dwóch efektownych zwycięstwach ponieśli dwie porażki, jedną z Lotnikiem, a drugą kilka dni później w Pucharze Polski z ekipą OKS Częstochowa. Świetnie dysponowania Oksza, która w dwóch meczach zdołała zdobyć aż dwanaście bramek podejmowała również niepokonanego od czterech meczy Lotnika Kościelec. Podopieczni Cezarego Siwego pokonali w międzyczasie wyżej notowanego rywala - Pogoń Kamyk w Pucharze Polski, ale ulegli w następnej rundzie Czarnym Starcza.
W Łobodnie zespoły podeszły do meczu z wielkim zaangażowaniem, pierwsi do głosy doszli przyjezdni, którzy już do piętnastej minuty mieli trzy świetne sytuacje bramkowe, niestety nie wykorzystał ich skrzydłowy Lotnika - Piotr Knapik. Niestety w 20. minucie po odniesieniu kontuzji dobrze dysponowany tego dnia zawodnik musiał opuścić plac gry, a wówczas przewagę zaczęli zdobywać zawodnicy Okszy. Gra wysokim pressingiem poskutkowała dla gospodarzy mocnymi błędami w obronie „biało-niebieskich” przez co często dochodzili do sytuacji bramkowych, ale niestety skuteczność nie dawała o sobie znać i większość strzałów lądowało obok bramki. Pierwsza połowa zakończona remisem i mocnymi wymianami ciosów od obu drużyn. W drugiej połowie zespoły postanowiły rzucić wszystko na jedną szale i oboje zmasowanymi atakami wychodzili na bramkę przeciwnika. Mecz walki rozstrzygnął się w ostatnich pięciu minutach meczu, kiedy po jednym z dośrodkowań gości, po zamieszaniu w polu karnym, piłkę głową do bramki kieruje Michał Gawron ku uciesze licznie zgromadzonych kibiców gości. Oksza postanowiła odpowiedzieć stwarzając trzy groźne sytuację, ale żadna nie znalazła drogi do bramki. W czwartej doliczonej minucie spotkania świetnym dryblingiem przez połowę boiska popisał się Mateusz Kyzioł, który asystował przy bramce na 0:2 - strzelcem gola został najmłodszy zawodnik Lotnika Kościelec - Dominik Rumin, w którym pokładane są wielkie nadzieje na ten sezon mimo iż ma dopiero szesnaście lat. W sobotę w Kościelcu zamelduje się ekipa Wojciecha Dawidowskiego, która nie zaznała jeszcze goryczy porażki.  Wicelider ma czyste konto i na pewno nie zamierza tego zmieniać. Zapowiada się więc ciekawe i emocjonujące widowisko.
Sokół Wręczyca Wielka - Biała Gwiazda Krasice, 2:2 (1:1)
Krasiczanie nie byli faworytem tego pojedynku, ale zdołali wywalczyć pierwszy, historyczny punkt w rozgrywkach A-klasy. O mały włos mogli wrócić do domu z kompletem punktów, ale gospodarze w doliczonym czasie gry po trafieniu Oskara Kocińskiego uratowali remis. Wynik otworzył Dawid Idasz, wyrównał jeszcze przed przerwą efektowną bramką Kamil Boral, a prowadzenie przyjezdnym dał Michał Kowalczyk. Podrażnieni piłkarze Białej Gwiazdy kilka dni później pokonali w Pucharze Polski Pilicę Koniecpol i awansowali do następnej rundy. Wcześniej o ligowe punkty zagrają na własnym obiekcie z Liswartą Popów i po cichu liczą na pierwszy sukces. Przed Sokołem trudny sprawdzian umiejętności w Kościelcu.
Liswarta Popów - Sparta Nowa Wieś, 4:1 (2:0)
Popowianie na inaugurację rozgrywek przed własną publicznością odnieśli efektowne zwycięstwo. Po dwóch kwadransach gry po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się Jarosław Cieśla, który przed przerwa powtórzył swój wyczyn. Po zmianie stron Konrad Mędrek zdobył kontaktowego gola z rzutu karnego, ale goście nie poszli za ciosem. Kacper Dutkiewicz podwyższył wynik dla miejscowych, a tuż przed ostatnim gwizdkiem Artur Ryś strzałem z czterdziestu metrów zaskoczył Konrada Związek. Beniaminek kolejną szansę na pierwsze punkty będzie miał podczas derbów z Gromem Miedźno, który w ostatniej kolejce zapisał na swoje konto premierowe trzy „oczka”. Podopieczni Łukasza Pilarza w niedzielę wybiorą się na gorący teren Krasic.
Orzeł Kiedrzyn - Naprzód Ostrowy, 6:1 (4:0)
Kiedrzynianie po dłuższej przerwie powrócili na obiekt przy Zakopiańskiej, gdzie czują się bardzo dobrze i co udowodnili wysoką wygraną nad Naprzodem. Tym samym po trzech kolejkach mają na koncie komplet punktów i zajmują pierwsze miejsce. Mecz prowadzony cały czas pod dyktando miejscowych, którzy dopiero w 26.minucie zdołali po raz pierwszy pokonać Marcina Kasprzyka za sprawą Jakuba Skoczka. W pierwszej części widowiska na listę strzelców wpisali się jeszcze Michał Nowak, Maciej Nabiałek i Mateusz Jabłko. Po zmianie stron ponownie trafił Maciej Nabiałek oraz Sebastian Lachowski. Honorowego gola dla podopiecznych Sebastiana Żebrowskiego zdobył Marcin Pełka. Czy Orzeł utrzyma przodownictwo w tabeli po meczu w Kruszynie. Naprzód zagra o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w Libidzy.
 
A-Klasa Częstochowa I, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1.  Orzeł Kiedrzyn 3 9 3 0 0 12:3
2.  Lotnik Kościelec 3 9 3 0 0 10:2
3.  Sokół Wręczyca Wielka 3 7 2 1 0 7:4
4.  Oksza Łobodno 3 6 2 0 1 12:2
5.  Liswarta Popów 3 6 2 0 1 9:4
6.  Błękitni Libidza 3 4 1 1 1 8:9
7.  Victoria Częstochowa 3 4 1 1 1 5:6
8.  Naprzód Ostrowy 3 3 1 0 2 7:12
9.  Grom Miedźno 3 3 1 0 2 4:9
10.  Ajaks Częstochowa 3 3 0 3 0 5:5
11.  Kmicic Kruszyna 3 3 1 0 2 6:7
12.  Płomień Czarny Las 3 1 0 1 2 5:10
13.  Biała Gwiazda Krasice 3 1 0 1 2 3:10
14.  Sparta Nowa Wieś 3 0 0 0 3 1:11

Czwarta kolejka:
Sparta Nowa Wieś - Grom Miedźno, sobota, 7 września, 16:00
Błękitni Libidza - Naprzód Ostrowy, sobota, 7 września, 17:00
Kmicic Kruszyna - Orzeł Kiedrzyn, sobota, 7 września, 17:00
Lotnik Kościelec - Sokół Wręczyca Wielka, sobota, 7 września, 17:00
Ajaks Częstochowa - Oksza Łobodno, sobota, 7 września, 17:00
Płomień Czarny Las - Victoria Częstochowa, sobota, 7 września, 17:00
Biała Gwiazda Krasice - Liswarta Popów, niedziela, 8 września, 17:00

 
cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account