Dziewięć bramek w Sadowie

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Raków Częstochowa, Podokręg Lubliniec, A-klasa
Sporo bramek (34) padło w czwartej kolejce A-klasy Podokręgu Lubliniec. Jedynie w Kochanowicach kibice nie obejrzeli goli. Jak na razie bezbłędnie grają spadkowicze z Lublińca i Psar i prawdopodobnie te zespoły zagrają o premiowane miejsce. Jednak jest jeszcze kilku chętnych do promocji co zapewni emocje do końca rozgrywek.
Sparta Lubliniec - Promień Glinica 4:0 (3:0)
Sparta po spadku liczy na szybki powrót do okręgówki, o czym ostatnio przekonać się mogła rozpędzona drużyna z Glinicy. Na własnym obiekcie Sparta wysoko wygrała z Promieniem i aktualnie zajmuje pozycję lidera. Wynik spotkania już w dziesiątej minucie otworzył Roland Skolik, siedemnaście minut później drugą bramkę dorzucił turecki napastnik występujący w lublinieckiej Sparcie, Okan Bahceci. Tuż przed przerwą swoją drugą bramkę zdobył Roland Skolik, który w drugiej połowie skompletował hattricka i zamknął wynik spotkania. W następnej kolejce Spartanie już w czwartek zmierzą się ze słabo spisującym się beniaminkiem, Victorią Strzebiń. Promień o wygraną powalczy na własnym obiekcie z Pokojem Sadów, który tegoroczne rozgrywki rozpoczął poniżej oczekiwań.
Pokój Sadów - Huragan Jezioro 4:5 (2:3)
Drużyna z Sadowa tegoroczne rozgrywki rozpoczęła zdecydowanie poniżej oczekiwań. Sadowianie po czterech kolejkach nie zdobyli jeszcze ani jednego punktu, a w miniony weekend sensacyjnie przegrali na własnym obiekcie z Huraganem Jezioro. Już na samym początku spotkania wynik dla przyjezdnych otworzył Cezary Janicki, ale z prowadzenia zawodnicy z Jeziora nie mogli się długo cieszyć, gdyż już w czternastej minucie wynik wyrównał Patryk Jureczko. Dwie minuty później gospodarze wyszli na prowadzenie, za sprawą debiutującego w piłce seniorskiej szesnastoletniego Wojciecha Michny,  brata króla strzelców z zeszłego sezonu klasy A. Pięć minut potrzebował Huragan aby wyrównać stan spotkania, za sprawą Wojciecha Łebka, który pewnym strzałem pokonał doświadczonego Łukasza Ligendze. Jeszcze przed przerwą Huragan wyszedł na prowadzenie po bramce Patryka Mańki. W drugiej połowie bramki dla Jeziora zdobyli Wojciech Łebek i Mateusz Król. W końcówce spotkania Sadów wziął się do odrabiania strat, ale niestety bramki Marka Wróbla i Mateusza Kozaka nie dały Pokojowi nawet punktu. W piątej kolejce trener Jacek Szczygioł poszuka sposobu na dobrze spisujący się w tym sezonie Promień Glinice, natomiast Jezioro o kolejne punkty powalczy na własnym terenie z Płomieniem Przystajń, który aktualnie zamyka tabelę.
Płomień Przystajń - Warta Kamieńskie Młyny 0:6 (0:3)
Bez niespodzianek odbyło się spotkanie w Przystajni, gdzie miejscowa Przystajń wysoko przegrała z jednym z kandydatów do mistrzostwa, Wartą Kamieńskie Młyny. Bramki dla gości w pierwszej połowie strzelali kolejno Mateusz Klyta, Karol Klyta i Kamil Pasternak. W drugiej odsłonie spotkania dublet w tym meczu ustrzelił Karol Klyta, a po bramce dorzucili jeszcze Sebastian Janecki i Michał Zych. Przystajń w kolejny weekend o pierwsze punkty powalczy na trudnym terenie w Jeziorze, Warta zagra u siebie przeciwko ambitnie grającemu w tym sezonie Ruchowi Kochanowice.
Ruch Kochanowice - Liswarta Lisów 0:0
Odmieniony w tym sezonie Ruch Kochanowice drugi raz w tym sezonie urwał punkty faworytowi. Po remisie z Mechanikiem w Kochcicach przyszedł czas na Liswartę, która pewnie nie była zadowolona z jednego punktu w tym spotkaniu. Wcześniej podopieczni  Krzysztofa Kubicy wywalczyli awans do finału Pucharu Polski Podokręgu Lubliniec pokonując w derbowym pojedynku Mechanika Kochcice po rzutach karnych. W finale zmierzą się ze Spartą Lubliniec. W następnej kolejce ligowej Ruch będzie chciał sprawić sensację w Kamieńskich Młynach, natomiast w Lisowie czeka nas hit kolejki, gdzie przyjedzie wicelider, Orzeł Psary/Babienica.
Orzeł Psary/Babienica - Mechanik Kochcice 5:0 (1:0)
Wysoką wygraną Orła zakończyło się spotkanie z Mechanikiem Kochcice. Strzelanie rozpoczął w dwudziestej minucie Krzysztof Glafik i do końca pierwszej połowy mogliśmy oglądać jednobramkowe prowadzenie Orła. W drugiej odsłonie swoją drugą bramkę dorzucił snajper, Krzysztof Glafik, wynik na trzy do zera podwyższył doświadczony Adam Kąkol, a ostatnie dwie bramki zdobył grający trener Adam Młynek. W przyszłej kolejce rozpędzony Orzeł w meczu z Liswartą Lisów będzie chciał przywieźć trzy punkty, lecz podopieczni trenera Cezarego Białasa myśląc o awansie punktów łatwo nie oddadzą. Mechanik zagra u siebie z Unią Lisowice, będąc faworytem tego spotkania.
Unia Lisowice - Sieraków Śląski 1:2 (0:2)
W Lisowicach nie jest łatwo o punkty, o czym w minionej kolejce przekonała się drużyna z Sierakowa Śląskiego. Wielu kibiców w tym spotkaniu spodziewało się dużo większej zdobyczy bramkowej uzyskanej przez Sieraków Śląski, a zakończyło się na minimalnej wygranej. Bramki z pierwszej połowy Piotra Dawiskiby i Martina Brzeziny z rzutu karnego wystarczyły, aby zdobyć trzy punkty przez przyjezdnych. Kacpra Polaka na pięć minut przed zakończeniem spotkania pokonał Dawid Brol, ale na kolejną bramkę zabrakło już czasu. „Lisy” w sobotę wybiorą się do Kochcic po pierwsze punkty w delegacji. Sierakowianie na swoim obiekcie sprawdzą dyspozycję Orła, który po raz pierwszy zagra na wyjeździe.
Orzeł Pawonków - Victoria Strzebiń 5:2 (2:0)
W starciu beniaminków swoją zdecydowaną przewagę udowodnili gospodarze, którzy różnicą trzech bramek pokonali podopiecznych Michała Groteckiego. Pierwsza połowa to dwubramkowe prowadzenie Orła, dzięki bramkom Patryka Tyliby i Mateusza Ciocha. Po gwizdku rozpoczynającym drugą część spotkania dla Pawonkowa po bramce dołożyli kapitan, Daniel Janik oraz Fabian Kroll. Dwie bramki dla Victorii padły w 85. minucie, po strzałach Dawida Musika i Bartosza Masłonia. Wynik tuż przed końcem spotkania ustalił Mateusz Kandziora, który zdobył piątą bramkę dla gospodarzy. Podopieczni Szymona Mlynka po występach przed własną publicznością w sobotę wybiorą się do Sierakowa, gdzie o punkty nie będzie łatwo. Również Victoria w starciu ze Spartą nie jest faworytem, a mecz zostanie rozegrany w czwartek o 19.00. w Lublińcu. 
 
A-Klasa Lubliniec, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1.  Sparta Lubliniec 4 12 4 0 0 16:1
2.  Orzeł Psary/Babienica 4 12 4 0 0 11:2
3.  Promień Glinica 4 9 3 0 1 10:9
4.  LKS Sieraków Śląski 4 9 3 0 1 10:3
5.  Warta Kamieńskie Młyny 4 9 3 0 1 16:6
6.  Mechanik Kochcice 4 7 2 1 1 14:12
7.  Liswarta Lisów 4 7 2 1 1 5:4
8.  Orzeł Pawonków 4 6 2 0 2 14:9
9.  Ruch Kochanowice 4 5 1 2 1 7:7
10.  Unia Lisowice 4 3 1 0 3 7:10
11.  Huragan Jezioro 4 3 1 0 3 7:19
12.  Pokój Sadów 4 0 0 0 4 8:16
13.  Victoria Strzebiń 4 0 0 0 4 4:16
14.  Płomień Przystajń 4 0 0 0 4 4:19
Piąta kolejka:
Sparta Lubliniec - Victoria Strzebiń, czwartek, 5 września, 19:00
LKS Sieraków Śląski - Orzeł Pawonków, sobota, 7 września, 16:00
Mechanik Kochcice - Unia Lisowice, sobota, 7 września, 16:00
Liswarta Lisów - Orzeł Psary/Babienica, sobota, 7 września, 16:00
Warta Kamieńskie Młyny - Ruch Kochanowice, sobota, 7 września, 16:00
Huragan Jezioro - Płomień Przystajń, sobota, 7 września, 16:00
Promień Glinica - Pokój Sadów, sobota, 7 września, 16:00
 
cz-piłka.pl, Kamil Sowa, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account