Niezgoda nie lubi beniaminków

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Legia Warszawa - Raków Częstochowa
Piłkarze Rakowa nadal nie znaleźli recepty na pokonanie Legii w rozgrywkach ligowych. Sześć razy górą byli Legioniści, a trzy razy zanotowano remis. Następna szansa w połowie lutego i miejmy nadzieję, że w rewanżu pójdzie częstochowianom lepiej, przynajmniej tak jak ostatnio w Pucharze Polski.
Kibice z Częstochowy jechali z dużymi nadziejami na sukces, gdyż Legia miała w nogach kilka ciężkich spotkań i była przybita pechową porażką w Szkocji. Jednak po tamtym meczu nie pozostał chyba żaden ślad, a wręcz przeciwnie „Wojskowi” zagrali na totalnym luzie, co było widać w ich poczynaniach na boisku. Po dziesięciu minutach na tablicy wyników widniał wynik 2:0, co bardzo podcięło skrzydła częstochowianom. Po dwóch kwadransach szansę na podwyższenie wyniku miał Marko Vešović, ale piłka po jego strzale odbiła się od słupka. Po zmianie stron częstochowianie nadal nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie Radosława Majeckiego. Zrobił to po raz trzeci Jarosław Niezgoda, który uderzeniem „pod ladę” ustrzelił hattricka.
- Wszystko wychodziło. Tak to zazwyczaj jest, że jak pierwsza bramka wpadnie, pierwsza sytuacja dobrze się zakończy, to później jest dużo łatwiej - powiedział Jarosław Niezgoda
W końcu Patryk Kun wślizgiem skierował piłkę do bramki, ale radość częstochowian nie trwała długo. Sędzia skorzystał z systemu VAR i po obejrzeniu powtórki anulował gola.
Wysoki wynik zapewne uśpił czujność gospodarzy w doliczonym czasie gry i po stałym fragmencie gry Tomáš Petrášek zaskoczył Radosława Majeckiego zdobywając honorowego gola.
- Za szybko straciliśmy bramkę, później tą drugą i przeciwnik wówczas zaczął grać na luzie. Legia pokazała nam swoją olbrzymią jakość we wszystkich działaniach. My zrobiliśmy swoje błędy i nie udało nam się wywalczyć żadnych punktów, ale nie załamujemy się – zapewnił  Tomáš Petrášek
- Sprawa jest jasna, lepsza drużyna wygrała. Z taką drużyną jak Legia trudno jest nawiązać walkę, tracąc gole w pierwszych dziesięciu minutach. Ciężko powiedzieć, dlaczego tak źle weszliśmy w mecz. Być może popełniłem błędy. Muszę to przeanalizować. Nie obwiniam swojego zespołu. Szacunek, że zdołali z tego wyjść z twarzą. Mogło to skończyć się gorzej. Przyjdzie czas na spokojną analizę. Zbiorę wszystkie dane i będę wiedział, jak wyglądało to od strony motorycznej i taktycznej. Wiadomo, że jesteśmy beniaminkiem i cała otoczka dzisiejszego spotkania mogła wpłynąć na postawę moich zawodników. Mimo wszystko kilku z nich zagrało dobry mecz. Igor Sapała czy Emir Azemović wystąpili na swoim poziomie, Petr Schwarz również pracował bardzo ciężko. Nie mam pretensji do żadnego zawodnika – powiedział Marek Papszun.
Przed jego podopiecznymi dłuższa przerwa na mecze reprezentacyjne i czas na przygotowanie się do pojedynku z Arką, który odbędzie się 14.września w Bełchatowie.
Legia Warszawa - Raków Częstochowa 3:1 (2:0)
Bramki:
1:0  5’Jarosław Niezgodan (głową)
2:0 10’Jarosław Niezgoda
3:0 52’Jarosław Niezgoda (karny)
3:1 90’Tomáš Petrášek
Legia Warszawa: 1.Radosław Majecki - 29.Marko Vešović, 4.Mateusz Wieteska, 55.Artur Jędrzejczyk, 14.Michał Karbownik - 21.Dominik Nagy, 24.André Martins (71’77.Mateusz Praszelik), 7.Domagoj Antolić, 8.Walerian Gwilia (59’6.Cafú), 82.Luquinhas - 11.Jarosław Niezgoda (63’9.Carlitos). Trener: Aleksandar Vuković
Rezerwowi: 33.Radosław Cierzniak, 3.Tomasz Jodłowiec, 5.Igor Lewczuk, 16.Luis Rocha, 23.Salvador Agra, 41.Paweł Stolarski.
Raków Częstochowa: 1.Michał Gliwa - 77.Dawid Szymonowicz, 2.Tomáš Petrášek, 5.Emir Azemović - 39.Jakub Apolinarski (33’27. Daniel Bartl), 17.Petr Schwarz, 10.Igor Sapała, 9.Sebastian Musiolik (46’11.Bryan Nouvier), 30.Miłosz Szczepański, 23.Patryk Kun - 91.Felicio Brown Forbes (75’25.Aleksandyr Kolev). Trener: Marek Papszun
Rezerwowi: 29.Jakub Szumski, 4.Kamil Piątkowski, 8.Andrija Luković, 14.Kamil Kościelny, 18.Ruslan Babenko, 22.Michał Skóraś.
Sędziowali: Tomasz Musiał z Krakowa. Na liniach Sebastian Mucha i Jakub Ślusarski. Sędzią VAR był Szymon Marciniak.
Żółte kartki: Antolić, Jędrzejczyk - Szymonowicz.
Widzów: 13.000.
 
Siódma kolejka:
Arka Gdynia - Górnik Zabrze, 1:0
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok, 0:2
Wisła Płock - ŁKS Łódź, 2:1
Piast Gliwice - Lechia Gdańsk, 1:2
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin, 4:2
Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin, 1:1
Lech Poznań – Cracovia, niedziela, 1:2
Legia Warszawa - Raków Częstochowa, 3:1
 
EKSTRAKLASA, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1.  Śląsk Wrocław 7 15 4 3 0 10:5
2.  Jagiellonia Białystok 7 14 4 2 1 14:7
3.  Pogoń Szczecin 7 14 4 2 1 8:4
4.  Cracovia Kraków 7 13 4 1 2 12:8
5.  Legia Warszawa 6 13 4 1 1 10:6
6.  Lech Poznań 7 11 3 2 2 12:9
7.  Piast Gliwice 7 11 3 2 2 8:5
8.  Wisła Kraków 7 10 3 1 3 11:7
9.  Górnik Zabrze 7 10 3 1 3 7:6
10.  Lechia Gdańsk 7 10 2 4 1 7:6
11.  Wisła Płock 6 7 2 1 3 6:10
12.  Raków Częstochowa 7 6 2 0 5 7:12
13.  Zagłębie Lubin 7 5 1 2 4 7:12
14.  Arka Gdynia 7 5 1 2 4 3:11
15.  ŁKS Łódź 7 4 1 1 5 6:13
16.  Korona Kielce 7 4 1 1 5 3:10
Ósma kolejka:
Zagłębie Lubin - Wisła Płock, piątek, 13 września, 18:00
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, piątek, 13 września, 20:30
Raków Częstochowa - Arka Gdynia, sobota, 14 września, 15:00 (Bełchatów)
Lechia Gdańsk - Lech Poznań, sobota, 14 września, 17:30
Korona Kielce - Wisła Kraków, sobota, 14 września, 20:00
Pogoń Szczecin - ŁKS Łódź, niedziela, 15 września, 15:00
Cracovia - Piast Gliwice, poniedziałek, 16 września, 18:00

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account