Przełamanie Myszkowa

cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Raków Częstochowa, Znicz Kłobuck, MKS Myszków

Sporo emocji dostarczyły mecze naszych czwartoligowców. Po traumatycznej porażce w Częstochowie, której tym razem doświadczyli piłkarze Rakowa w Radzionkowie, odbudowali się zawodnicy z Myszkowa. Częstochowianie natomiast w doliczonym czasie gry ulegli „Cidrom” na ich stadionie. Znicz skutecznie do ostatnich minut bronił wyniku w starciu z „Drwalami”. Korespondencyjna rywalizacja pomiędzy kuzynami Wojtyra zakończyła się remisem, a prezes Daniel Zalski ponoć już rozpoczął poszukiwania kolejnych zawodników o tym nazwisku.

Znicz Kłobuck – JSP Szczakowianka Jaworzno 3:2 (1:1)
W związku z obostrzeniami ten emocjonujący mecz mogła obejrzeć zaledwie garstka kibiców.
Po kwadransie gry goście objęli prowadzenie po dobitce Dawida Wadasa i praktycznie kontrolowali przebieg spotkania. W doliczonym czasie pierwszej odsłony arbiter za faul w polu karnym wskazał „wapno”, z którego celnie strzelił Dawid Wojtyra. „Drwale” jeszcze dobrze nie ochłonęli po stracie bramki, a po wznowieniu napastnik Znicza po raz drugi pokonał Macieja Wierzbickiego, byłego gracza GKS-u Katowice, Podbeskidzia, Szombierek czy ostatnio Polonii Bytom. Był on też bezradny po szybkiej kontrze kłobucczan zakończonej celnym strzałem Dawida Wojtyry. Nerwowa atmosfera na boisku skutkowała kilkoma niepotrzebnymi sytuacjami podczas meczu, za które sędzia ochoczo karał żółtymi kartkami. Po jednej z nich z boiska musiał zejść Sławomir Ogłaza, którego szarpiący za koszulkę zawodnik gości nie do końca miał świadomość co go może spotkać z rąk byłego Mistrza Świata Juniorów w Taekwondo. Ostatni kwadrans podopieczni Tomasza Juszczyka, który po dłuższej nieobecności powrócił na ławkę trenerską, musieli się bronić w „dziesiątkę”, a na dodatek poturbowany autor hattricka z bolącym kolanem również opuścił boisko. W końcówce spotkania goście złapali kontakt, ale to było wszystko na co mogli sobie pozwolić. Końcowy gwizdek wywołał wściekłość „Drwali” i kilku ich kibiców, którzy w niewybrednych słowach żegnali arbitrów. Przed Zniczem wyjazd do Mikołowa, gdzie zmierzy się z AKS-em, który dopiero niedawno wygrał po raz pierwszy na swoim obiekcie z Szombierkami. Podopieczni Tomasza Juszczyka chcą kontynuować dobrą passę i wygrać kolejny mecz w delegacji.
Bramki:
0:1 17’Dawid Wadas
1:1 45’+1 Dawid Wojtyra (karny)
2:1 47’Dawid Wojtyra
3:1 63’Dawid Wojtyra
3:2 90’+4 Marcin Smarzyński (głową)
Znicz Kłobuck: 1.Piotr Węzik, 9.Dawid Wojtyra (80’7.Maciej Wolski), 10.Alan Jaworski (90’+1 6.Wiktor Podolski), 15.Paweł Bartoszek, 5.Karol Kasprzyk, 19.Łukasz Kmieć (82’20.Miłosz Bielecki), 4.Dawid Korczak, 8.Maciej Obodecki (90’+3 84.Kacper Kokoszczyk), 21.Sławomir Ogłaza, 16.Karol Tomczyk, 17.Kacper Wierus. Trener: Tomasz Juszczyk.
Rezerwowi: 12.Dariusz Sobolewski, 3.Marcel Przygodzki, 22.Mateusz Grot.
Sędziowali: Jakub Kołodziejczyk, Sławomir Sobiesiak i Michał Ziora.
Żółte kartki: Ogłaza, Ogłaza, Wierus - Smarzyński, Marędowski, Rzymowski, Drzymont, Lipniak.
Czerwona kartka: 75’Ogłaza.

View the embedded image gallery online at:
https://www.cz-pilka.pl/hot-news/4238#sigProId9f5b5623f8

MKS Myszków – Warta Zawiercie 1:0 (0:0)
Myszkowianie po pięciu porażkach z rzędu przełamali złą passę i w meczu derbowym pokonali rywala zza miedzy, Wartę Zawiercie. Wicelider i faworyt tego pojedynku przyjechał wzmocniony dwoma Brazylijczykami, ale nie zrobiło to większego wrażenia na gospodarzach, chociaż Kamil Zemanek miał sporo pracy i kilkoma interwencjami uratował swój zespół od utraty bramki. Również gospodarze od czas do czasu dochodzili do głosu, ale Marcinowi Kowalskiemu, Janowi Rybańcowi, Erykowi Krupa, Pawłowi Mazurkowi czy Dominikowi Marek brakowało skutecznego wykończenia. „Wejście smoka” natomiast zaliczył dwudziestoletni Jakub Matyja, który na kwadrans przed końcowym gwizdkiem pokonał Sławomira Liberskiego.
- Ufff, tak chyba trzeba zacząć. W końcu udało się zdobyć punkty i przełamać złą passę. Najważniejsze, że zagraliśmy na zero z tyłu, to był nasz cel. Do tego udało się strzelić gola i zgarnęliśmy komplet punktów. Poprawia się nasza sytuacja kadrowa. Zmiany poprawiły jakość naszej gry, a Kuba Matyja zdobył gola. Taki jest efekt dłuższej ławki, a w kolejnym meczu z Sarmacją powinniśmy mieć jeszcze więcej zawodników do gry. Koncentrujemy się już na tym meczu, gdyż nie możemy zaprzepaścić dorobku zdobytego na silnej drużynie z Zawiercia. Trzeba to popchnąć dalej – stwierdził Damian Nowak.
Przed myszkowianami trudny wyjazd do Będzina na pojedynek z „Sarmatami”.
Bramka:
1:0 75’Jakub Matyja
MKS Myszków: 24.Kamil Zemanek, 17.Jan Rybaniec (76’13.Bartosz Gieroń), 73.Stefan Głowacki (57’11.Michał Kowalczyk), 18.Jarosław Bąk, 15.Marcel Gieroń, 9.Marcin Kowalski, 27.Eryk Krupa (69’33.Jakub Matyja), 7.Dominik Marek (88’5.Bartłomiej Mazanek), 16.Paweł Mazurek, 6.Adrian Musiał, 8.Maciej Swatek. Trener: Damian Nowak.
Rezerwowi: 32.Rafał Kotecki, 14.Antoni Rybaniec, 4.Igor Sychowicz.
Sędziowali: Robert Metelski, Robert Skoludek i Mateusz Machulik.
Żółte kartki: Gieroń, Zemanek - Kamiński, Chmielewski.

Ruch Radzionków – Raków II Częstochowa 1:0 (0:0)
Swoją fatalną passę trzech meczów bez zwycięstwa i bez zdobytej bramki przełamali radzionkowianie, szkoda, że kosztem Rakowa. Żadnym wytłumaczeniem jest nieobecność kadrowiczów, Oskara Krzyżaka i Jakuba Trelowskiego oraz Roberta Brzęczka. Częstochowianie mieli optyczną przewagę, ale nie potrafili jej udokumentować celnym trafienie. Gospodarze mieli również kilka okazji, a najbliżej zdobycia gola był Patryk Wnuk, po którego strzale piłka wylądowała na słupku. W doliczonym czasie gry wynik z rzutu wolnego ustalił Kamil Kopeć.
- Zwycięstwo w takich okolicznościach cieszy podwójnie. Choć wywalczone w ostatniej akcji meczu, to jednak na te trzy punkty mocno pracowaliśmy. Mimo, że Raków okazał się bardzo silnym przeciwnikiem, w pełni potwierdzając to, że nie bez przyczyny jest na ligowym podium, to jednak kolejnymi akcjami napędzaliśmy się do strzelenia tej zwycięskiej bramki – powiedział Marcin Dziewulski, trener „Cidrów”.
- Emocje po tym spotkaniu są zgoła odmienne niż tydzień temu, bowiem teraz to my tracimy gola w ostatniej akcji meczu. W naszych szeregach panuje niezadowolenie. Byliśmy lepsi, kontrolowaliśmy przebieg gry i stwarzaliśmy sobie sytuacje. Zabrakło pazernego zachowania w polu karnym, które przełoży się na gole. Czujemy także niedosyt, bo mamy okazje, a nie możemy tego kolejny raz przełożyć na zdobyte bramki. Jesteśmy dobrze zorganizowani, brakuje tylko kropki nad „i”. Tymczasem w ostatniej akcji meczu do piłki podchodzi zawodnik Ruchu, wychodzi mu strzał życia, uderza prosto w okienko. My zostajemy bez punktu, a gospodarze zgarniają pełną pulę – podsumował Tomasz Kuźma, który powrócił na ławkę trenerską.
Częstochowianie w niedzielne południe przed własną publicznością będą chcieli odrobić straty z Polonią Łaziska Górne.
Bramka:
1:0 90’+3 Kamil Kopeć
Raków II Częstochowa: 1.Jakub Mądrzyk, 13.Przemysław Mizgała, 14.Radosław Dzierbicki, 3.Dawid Błasik, 16.Jakub Budnicki, 9.Kamil Chiliński, 22.Filip Głasek, 10.Oskar Januszewski, 8.Artur Lenartowski, 17.Przemysław Oziębała, 7.Mateusz Skibiński (70’19.Mateusz Kaczmarek). Trener: Tomasz Kuźma.
Rezerwowi: 12.Hubert Muszyński, 6.Piotr Owczarek, 15.Kamil Kanior, 11.Michał Kobyłkiewicz
21.Adrian Krysik, 20.Krystian Ślęzak.
Sędziowali: Mateusz Patla, Marcin Bochynek i Andrzej Gorzawski.
Żółte kartki: Błasik, Oziębała, Lenartowski, Budnicki (wszyscy Raków)

XII kolejka 10/11. października,
RKS Grodziec - Gwarek Ornontowice, 1:2
Przemsza Siewierz - Sarmacja Będzin, 0:2
Szombierki Bytom - Unia Kosztowy, 3:1
Śląsk Świętochłowice - Drama Zbrosławice, 2:2
Polonia Łaziska Górne - Unia Dąbrowa Górnicza, przełożony
AKS Mikołów - pauza.

 

IV LIGA, SEZON 2020/2021
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Unia Kosztowy 12 27 9 0 3 30:13
2. Warta Zawiercie 12 24 7 3 2 26:10
3. Raków II Częstochowa 12 21 6 3 3 12:8
4. Gwarek Ornontowice 11 20 6 2 3 19:15
5. Unia Dąbrowa Górnicza 11 20 6 2 3 14:10
6. Znicz Kłobuck 11 20 6 2 3 21:12
7. Polonia Łaziska Górne 10 17 5 2 3 20:17
8. Ruch Radzionków 11 16 5 1 5 15:17
9. Sarmacja Będzin 12 15 4 3 5 14:13
10. Śląsk Świętochłowice 10 14 4 2 4 14:17
11. AKS Mikołów 11 13 3 4 4 7:10
12. Przemsza Siewierz 11 12 3 3 5 11:18
13. Szczakowianka Jaworzno (b) 11 12 3 3 5 15:23
14. Szombierki Bytom 11 11 3 2 6 13:16
15. MKS Myszków (b) 10 10 3 1 6 13:17
16. RKS Grodziec 11 7 2 1 8 11:23
17. Drama Zbrosławice 11 5 1 2 8 13:29

XIII kolejka 17/18. października,
Warta Zawiercie - Ruch Radzionków, sobota, 17 października, 11:00.
Drama Zbrosławice - RKS Grodziec, sobota, 17 października, 12:30.
Gwarek Ornontowice - Przemsza Siewierz, sobota, 17 października, 15:00.
Szczakowianka Jaworzno - Śląsk Świętochłowice, sobota, 17 października, 15:00.
Unia Dąbrowa Górnicza - Szombierki Bytom, sobota, 17 października, 15:00.
AKS Mikołów - Znicz Kłobuck, sobota, 17 października, 15:00.
Sarmacja Będzin - MKS Myszków, sobota, 17 października, 15:00.
Raków II Częstochowa - Polonia Łaziska Górne, niedziela, 18 października, 12:00.
Unia Kosztowy – pauza.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska 

Log in or create an account