Udany finisz Skry

cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Lech II Poznań.
Mecz o tzw. „sześć punktów” mógł w przypadku zwycięstwa gospodarzy wywindować Skrę ze strefy spadkowej, a zepchnąć tam młodych „Lechitów”. Skończyło się remisem, który nie zadowalał obu stron, ale częstochowianie ostatni tydzień mieli dobry i pozwolił naszym zawodnikom i kibicom z optymizmem spojrzeć na przyszłoroczne zmagania. Czy tak będzie przekonamy się już na początku marca, gdy „Skrzacy” wybiorą się Polkowic na spotkanie z beniaminkiem, do którego mają dwa punkty straty.
 
Rezerwy Lecha Poznań przed przyjazdem do Częstochowy były niepokonane od pięciu kolejek, a w trzech ostatnich pojedynkach podzieliły się punktami i również remisem zakończyły starcie przy Loretańskiej. Gospodarze od początkowego gwizdka przejęli inicjatywę, ale nie potrafili swojej przewagi udokumentować celnym trafieniem. W linii obrony swoimi młodszymi kolegami dyrygował Grzegorz Wojtkowiak mający na koncie ponad dwieście rozegranych spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce i Niemczech oraz kilkadziesiąt w reprezentacji Polski. Na bramkę Łukasza Radlińskiego w pierwszej minucie strzał oddał Kamil Zalewski, ale obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. Przed przerwą aktywny Piotr Nocoń posłał piłkę tuż nad poprzeczką, a ponownie Kamil Zalewski w zamieszaniu podbramkowym przegrał walkę o piłkę z bramkarzem gości. Poznaniacy po oswojeniu się z nawierzchnia boiska zaczęli sobie coraz śmielej poczynać. Mateusza Kosa próbowali zaskoczyć Oleksandr Yatsenko, Jakub Karbownik, Jakub Pawlicki czy Filip Szymczak, ale ich strzały nie zrobiły na nim większego wrażenia lub udanie interweniował nasz reprezentacyjny obrońca, Mateusz Bondarenko.
- Z perspektywy meczu możemy żałować tego jednego punktu, ale wiadomo, że każdy się liczy. Mieliśmy dużo okazji, żeby ten mecz wygrać, graliśmy dobrze, ale zabrakło tego wykonania, żeby postawić kropkę nad „i”. Wygrywając z Lechem mogliśmy go prześcignąć w tabeli, ale patrząc na chłodno, to zdobyliśmy w trzech ostatnich spotkaniach siedem punktów, a to jest dobry bilans, który pozwoli nam wejść w rundę wiosenną w dużo lepszych nastrojach. Mam nadzieję, że będę wówczas mógł pomóc Skrze w utrzymaniu się w lidze. Wiadomo, że mam kontrakt do końca czerwca, ale Legia ma prawo mnie ściągnąć do siebie w „okienku” zimowym. Czuję się w Częstochowie wyśmienicie i jest to jeden najlepszych ruchów jaki wykonałem w swojej przygodzie z piłką – powiedział Mateusz Bondarenko, który w końcówce meczu mógł swojemu zespołowi zapewnić zwycięstwo.
Po godzinie gry Konrad Andrzejczak po indywidualnej akcji uderzył z około dwudziestu metrów, ale na szczęście dla gości piłka minimalnie przeleciała obok słupka. Dziesięć minut później strzał Kamila Zalewskiego został zablokowany przez obrońcę i Łukasz Radoliński nie miał już problemów z wyłapaniem piłki. Ostatnie dziesięć minut to nieskuteczne ataki Skry i mądra gra w defensywie poznaniaków, którzy chcieli wywieźć jedno „oczko” z Częstochowy i to im przy odrobinie szczęścia się udało, chociaż po uderzeniu Kacpra Friska w doliczonym czasie gry mogli wrócić do domu z kompletem punktów.
Żal tej piłki meczowej, którą mieliśmy w końcówce. To nasz czwarty z rzędu remis, co chwały jakiejś wielkiej nam nie przynosi, ale dzięki niemu zakończyliśmy rundę nad strefą spadkową – skomentował po spotkaniu trener Lecha, Rafał Ulatowski.
Liczyliśmy na trzy punkty, ale niestety się nie udało, chociaż w drugiej połowie stworzyliśmy sobie lepsze sytuacje – przyznał po meczu trener Paweł Ściebura. - Za ten tydzień chciałbym mojej drużynie pogratulować, bo graliśmy co trzy dni trzy ciężkie mecze. Fizycznie wyglądaliśmy w nich bardzo dobrze i to jest dobry prognostyk przed wiosną. Potrzebujemy na pewno uzupełnień, gdyż nasza kadra nie jest wąska i jest problem w sytuacjach, gdy pojawiają się kontuzje lub kartki – dodał szkoleniowiec Skry.
View the embedded image gallery online at:
https://www.cz-pilka.pl/hot-news/3869#sigProId0003f8ba80

Skra Częstochowa - Lech II Poznań 0:0
Skra Częstochowa: 33.Mateusz Kos - 17.Krzysztof Napora, 2.Mateusz Bondarenko, 27.Mariusz Holik, 24.Oktawian Obuchowski - 30.Danian Pawlas, 5.Kamil Zalewski, 11.Konrad Andrzejczak, 26.Adam Olejnik, 23.Dawid Niedbała (78’25.Dawid Wolny) - 7.Piotr Nocoń. Trener: Paweł Ściebura
Rezerwowi: 1.Mikołaj Biegański, 6.Aleksander Jelonek, 9.Damian Niedojad, 10.Radosław Gołębiowski, 21.Adrian Błaszkiewicza, 28.Maciej Borycka i po raz ostatni Konrad Gerega.
Lech II Poznań: 12.Łukasz Radliński - 11.Karol Smajdor, 17. Filip Nawrocki, 2.Grzegorz Wojtkowiak, 21.Jakub Pawlicki - 9.Paweł Tupaj, 8. Jakub Białczyk, 10. Bartosz Bartkowiak (90’5.Bartłomiej Burman), 4.Oleksandr Yatsenko (67’22.Tomasz Kaczmarek; 75’6.Kacper Friska), 15.Jakub Karbownik - 18.Filip Szymczak (87’14. Kacper Durda). Trener: Rafał Ulatowski.
Rezerwowi: 1.Krzysztof Bąkowski, 7.Arkadiusz Kaczmarek, 16.Michał Zimmer, 20.Kacper Andrzejewski.
Sędziowali: Robert Marciniak, Marcin Sadowski, Bartosz Pałetko i Mariusz Kucia.
Żółta kartka: Nocoń (Skra).
 
Dwudziesta kolejka:
Olimpia Elbląg - Elana Toruń, 0:2
Błękitni Stargard - Widzew Łódź, 1:3
Gryf Wejherowo - Stal Stalowa Wola, 2:3
Stal Rzeszów - Garbarnia Kraków, 2:3
Pogoń Siedlce - Legionovia Legionowo, 1:2
Bytovia Bytów - GKS Katowice, 1:2
Górnik Łęczna - Górnik Polkowice, 2:1
Znicz Pruszków – Resovia Rzeszów, 2:1
 
II LIGA, SEZON 2019/2020
Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw R P Bramki
1. Widzew Łódź 20 43 13 4 3 44:16
2. Górnik Łęczna 20 42 12 6 2 29:18
3. GKS Katowice (s) 20 40 12 4 4 36:19
4. Resovia Rzeszów 20 38 11 5 4 35:19
5. Olimpia Elbląg 20 32 8 8 4 28:18
6. Stal Rzeszów (b) 20 30 9 3 8 33:28
7. Bytovia Bytów (s) 20 29 8 5 7 30:32
8. Błękitni Stargard 20 29 9 2 9 30:32
9. Znicz Pruszków 20 27 8 3 9 29:35
10. Elana Toruń 20 26 7 5 8 24:26
11. Garbarnia Kraków (s) 20 25 6 7 7 20:23
12. Górnik Polkowice (b) 20 24 6 6 8 32:24
13. Lech II Poznań (b) 20 24 6 6 8 24:28
14. Pogoń Siedlce 20 24 7 3 10 28:32
15. Stal Stalowa Wola 20 22 6 4 10 23:34
16. Skra Częstochowa 20 22 6 4 10 15:27
17. Legionovia Legionowo (b) 20 12 3 3 14 16:38
18. Gryf Wejherowo 20 10 2 4 14 14:41
 
 
cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account