Kolejna strzelanina w Soborzycach?

Po dwóch dniach przerwy i rozegraniu zaległej XIII kolejki na boiska wracają piłkarze B-klasy. Rozegrają przedostatnią kolejkę rundy zasadniczej i od 29.kwietnia przystąpią do dogrywki w której odbędzie się jeszcze jedna pełna runda. Po dwóch miesiącach poznamy szczęśliwców awansujących do wyższej klasy rozgrywkowej.

Start Soborzyce - Olimpia II Truskolasy, niedziela, 15 kwietnia, 16:00
Grający bez porażki Start będzie gościć rezerwy Olimpii. Truskolasanie w zaległej XIII kolejce doznali dwucyfrowej porażki ze Spartą. Czy wynik z Nowej Wsi będzie miał wpływ na grę młodych podopiecznych Cezarego Tomzińskiego?. W składzie Startu aż roi się od łowców bramek. Przewodzi im Kamil Sztymala z 15.bramkami, drugi jest Jakub Wodzisławski z 10. trafieniami. Są jeszcze Damian Sztymala, Artur Mysłek i Hubert Wodzisławski, którym strzelanie bramek nie sprawia problemu.
Warta Zawada - Znicz II Kłobuck, niedziela, 15 kwietnia, 16:00
Wzmocniona ostatnio Warta Zawada postara się w Śliwakowie powstrzymać rezerwy Znicza Kłobuck. Podopieczni Rafała Staśkiewicza nie wzięli ostatnio przeszkody w Widzowie i będą się starali odegrać na ekipie Pawła Wilka. Wicelider nie może sobie pozwolić na kolejne straty, gdyż za jego plecami czuć oddech Metalu Rzeki Wielkie. Warta natomiast liczy na pierwsze boiskowe zwycięstwo.
Sparta Nowa Wieś - Metal Rzeki Wielkie, niedziela, 15 kwietnia, 16:00
Wspomniany Metal wybiera się do pogromców rezerw Olimpii, ale nie ma zamiaru wracać do domu z takim bagażem bramek. Będzie to typowy pojedynek sąsiadów w ligowej tabeli o „6” punktów. Gospodarze jeżeli osiągną sukces to zepchną z trzeciego miejsca zespół z Rzek Wielkich. Zwiastuje to bardzo interesujący i emocjonujący mecz, nie tylko dla piłkarzy, ale również dla kibiców.
Płomień Lgota Mała - Iskra Mokrzesz, niedziela, 15 kwietnia, 16:00
Lgocianie po dwóch porażkach z rzędu po 1:5 ze Zniczem i Metalem w zaległej kolejce uporali się z Wartą w stosunku 6:2. Iskra przeplata dobre pojedynki ze słabszymi. Wygrana w Widzowie, remis z krasiczanami i porażka z Metalem na swoim obiekcie plasują ją w połowie stawki, tuż za sąsiadami zza miedzy, BGK. Na pewno zrobią wszystko, aby tą kolejność zmienić.
Biała Gwiazda Krasice - Polonia/Unia Widzów, niedziela, 15 kwietnia, 16:00
Na utrzymaniu tego stanu w ligowej tabeli będzie również zależało zawodnikom z Krasic. Na pewno będą się starali zrehabilitować się własną publicznością za porażkę z liderem. Widzowianie po ostatnim sukcesie nad wiceliderem z Kłobucka będą się chcieli pokusić o pierwsze zwycięstwo w delegacji. Jednak małe, nierówne boiska w Krasicach jest raczej sprzymierzeńcem miejscowych.
Lot Konopiska - Lelovia Lelów, niedziela, 15 kwietnia, 17:00
W drugiej grupie najciekawiej zapowiada się pojedynek na szczycie. Lot wiosną zanotował dwa wysokie zwycięstwa nad Orłami Kusięta i Wartą Myszków oraz zremisował przy Starzyńskiego z Ajaksem. Lelovia również pokonała Orły i Wartę, ale niespodziewanie poległa w Kotowicach. Kładąc na wagę te wyniki faworytem wydają się być gospodarze, ale wszystko zweryfikuje boisko.
Warta Myszków - Unia Masłońskie, niedziela, 15 kwietnia, 17:00
Unia mająca aspiracje na promocję do A-klasy doznała ostatnio sporych strat ze słabszymi zespołami. Remis w Pocześnie i porażka u siebie z Orłami pokrzyżowała plany piłkarzom Tomasza Duszy. Na szczęście wygrane z Kotowicami i myszkowianami pozostawiły jeszcze płomyk nadziei. Do tego potrzebne jest zwycięstwo nad słabo spisującą się Wartą Myszków, ale patrząc z perspektywy czasu tego typu zespoły nie leżą specjalnie zawodnikom Unii.
Orły Kusięta - MKS II Myszków, niedziela, 15 kwietnia, 17:00
Grający wciąż na wyjazdach piłkarze z Kusiąt wystąpią w Myszkowie w roli gospodarza. Patrząc w statystki to o wiele lepiej czują się jako goście, gdyż wygrali cztery mecze. Z „domowych” pojedynków tylko jeden rozstrzygnęli na swoją korzyść z Gromem w Pocześnie. Jako jedyni nie podzielili się z nikim punktami. Dla myszkowian będzie to szansa na opuszczenie ostatniego miejsca.  
Grom Poczesna - KS Kotowice, niedziela, 15 kwietnia, 17:00
W czwartkowym pojedynku w Pocześnie Ajaks Częstochowa do 94.minuty nie mógł pokonać Gromu. Lider miał więcej szczęścia i dosłownie rzutem na taśmę wywalczył trzy punkty, a mógł skończyć jak Unia Masłońskie, która bezbramkowo zremisowała z podopiecznymi Patryka Kozłowskiego. Również remisem zakończył się pojedynek z MKS-em w Myszkowie, gdzie gospodarze również w ostatnich minutach uratowali jeden punkt. Kotowiczanie liczą na dobrą  passę po wygranej z Lelovią, ale z boiska w Pocześnie ciężko się wychodzi ze zdobyczą.

cz-piłka.pl


Log in or create an account