Wywiady wideo

Grzegorz Pikuła

Stara piłkarska maksyma mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było w spotkaniu w Rzekach Wielkich. Bramkarz Sparty, Grzegorz Pikuła, zachował się fair wobec przeciwników i przyznał się do dotknięcia piłki podczas interwencji.

Adrian Franc

Adrian Franc na początku swojej piłkarskiej kariery stanął między słupkami. Później oczarowały go popisy freestylowców i postanowił pójść w tym kierunku osiągając spore sukcesy. Po kilku latach zapragnął wrócić do korzeni i pograć na pozycji bramkarza i wspomóc defensywę Metalu Rzeki Wielkie.

Piotr Prusko

Piotr Prusko byłym swoim kolegom z Sabinowskiej strzelił dwie bramki. Z dawnej ekipy, w której grał przeszło dziesięć lat temu, pozostał tylko Michał Załucki. Z trybun jego poczynania obserwował ojciec tragicznie zmarłego Michała Kobusa, który wspólnie z „Prusim” występował w jednej drużynie KS-u Częstochowa

Maciej Janta

Maciej Janta, wychowanek częstochowskiego UKS Jedenastka, z którego trafił do Rakowa, gdzie o miejsce w bramce rywalizował z Mateuszem Kosem i Maciejem Szramowiatem. Później występował w bramce Orlika Blachownia. W meczu z Mrzygłodem został pokonany trzy razy, ale ciężko strzec bramki, gdy ma się przed sobą Piotra Prusko.

Łukasz Kotas

Podopieczni Łukasza Kotas przegrali szlagierowy pojedynek z Ajaksem Częstochowa. Nie załamują jednak rąk i będą walczyć do końca, bo przed nimi jeszcze wiele ciężkich meczów.

Krystian Kotarski

Krystian Kotarski, mimo młodego wieku, jest już bardzo doświadczonym zawodnikiem. W Ajaksie umiejętnie kieruje grą obrońców, a jego drużyna straciła zaledwie cztery bramki. Zawodnicy mają w planach wygrać wszystkie mecze do końca rundy. Czy to się im uda przekonamy się 12.listopada.

Przemysław Kamiński

Najlepsza defensywa w lidze zainkasowała cztery bramki, tyle, ile stracili piłkarze Nowej Wsi przez pięć kolejek. Jednym z powodów była kontuzja etatowego bramkarza na przedmeczowej rozgrzewce. W bramce zastąpił go kolega z drużyny, zawodnik z pola. Radził sobie bardzo dobrze, ale nie uchroniło go to przed utratą czterech bramek. Poza tym soborzyczanie zagrali bardzo dobre spotkanie i tradycyjnie strzelili wiele bramek - podsumował pojedynek Przemysław Kamiński.

Artur Mysłek

Artur Mysłek był bardzo zadowolony z kolejnego zwycięstwa swojej drużyny. Wygrana nie przyszła łatwo, ale przeciwnikiem był również spadkowicz z A-klasy. Jedna i druga ma za cel powrót do wyższej klasy rozgrywkowej i walka będzie trwała do ostatniej kolejki, a do rywalizacji włączyła się jeszcze druga drużyna Znicza Kłobuck

Log in or create an account