Czteropak Pasieki

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Raków Częstochowa, Liga Okręgowa

Do końca rozgrywek Ligi Okręgowej pozostało jeszcze sześć kolejek. O ile kwestię awansu do IV Ligi mamy już rozstrzygniętą, to nadal pozostaje niewiadoma lista spadkowiczów. Niestety z różnych powodów może być długa. Kolejna reorganizacja „okręgówki” powoduje spadek czterech zespołów, a do tego mogą dołączyć kolejne, które zepchną ewentualni spadkowicze (spadkowicz) z czwartej ligi.

Warta Kamieńskie Młyny - Pogoń Kamyk 0:3 (0:2)
Zagrożona spadkiem Warta przegrała bardzo ważny dla niej pojedynek z Pogonią. Goście po dwudziestu minutach gry objęli prowadzenie po strzale Ukraińca, Ihora Hrebeniuka. Osiem minut później na listę strzelców wpisał się Sebastian Słowikowski, który w drugiej odsłonie ponownie pokonał Maksyma Kisielova. Radość ze zwycięstwa gościom przyćmiła kontuzja młodziutkiego wychowanka Pogoni, Michała Chłąda. Prawdopodobnie nie będzie mógł wystąpić w meczu o „sześć punktów” z Wartą Mstów. Warta będzie chciała odzyskać punkty w pojedynku z Olimpią w Hucie Starej.
Liswarta Krzepice - Znicz Kłobuck 0:2 (0:0)
Znicz nie zwalnia tempa i odniósł kolejne, dwudzieste siódme zwycięstwo w wyścigu do czwartej ligi. Na skromnej ławce rezerwowych gości tym razem zasiadł Błażej Stępień, a pomiędzy słupkami stanął niezawodny Piotr Węzik, który wygrał miedzy innymi pojedynek sam na sam z Jakubem Krakowiakiem. Beniaminkowie w zeszłym sezonie rozstrzygnęli pojedynek podobnym rezultatem 0:3, a jedną z bramek zdobył wówczas Kamil Wojtyra, który powtórzył wynik z zeszłego sezonu i strzelił swoją czterdziestą szóstą bramkę w tym sezonie. Jedną dorzucił Karol Kasprzyk. Krzepiczanie w Kłomnicach zmierza się z Gminą, która być może po zwycięstwie w Hucie Starej przełamała złą passę. Znicz w starciu z Woźnikami nie musi nic przełamywać.
Unia Kalety - Sparta Lubliniec 1:1 (1:1)
Pojedynek derbowy sąsiadów w ligowej tabeli zakończył się sprawiedliwym remisem. Setka kibiców obserwowała bardzo emocjonujące spotkanie, które rozstrzygnęło się w pierwszej odsłonie. Po kwadransie gry wynik otworzył  Damian Zuber, a dwadzieścia minut później wyrównał Damian Kosiński.  Przed Unią wyjazd do Częstochowy na Sabinowska, gdzie będzie czekał Stradom, któremu zagląda widmo strefy spadkowej. Sparta, aby nie balansować na krawędzi spadku, musi wygrać mecz derbowy z Orłem Psary/Babienica.
Lotnik Kościelec - Warta Mstów 5:2 (2:1)
Tuż po rozpoczęciu meczu przez sędziego Jakuba Barczyka gospodarze objęli prowadzenie po golu Łukasza Ciecierskiego. Dwadzieścia minut później wyrównał niezawodny Andrzej Bogucki, ale gospodarze odpowiedzieli cała serią bramek. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Krzysztof Małolepszy, a po jednym golu dołożyli Marcin Kiwacz i Mateusz Chobot. Wynik zamknął Andrzej Bogucki, dla którego była to już 28.bramka w tych rozgrywkach. Lotnik awansował na piętnastą pozycję, ale do uratowania ligi jeszcze daleka droga, bo może się okazać, że bezpieczne będzie dopiero dwunaste miejsce. Przed podopiecznymi Cezarego Siwego wizyta w Przyrowie, którego zawodników zna doskonale obecny szkoleniowiec Lotnika. Czy to ułatwi im wywiezienie potrzebnych punktów z przyrowskich „Brzózek”?. Warta na swoim obiekcie będzie się chciała zrehabilitować za przegraną w Kościelcu.
Orzeł Psary/Babienica - Piast Przyrów 0:4 (0:2)
W bardzo trudnej sytuacji znalazła się drużyna Orła, a porażka u siebie z Piastem jeszcze bardziej ją pogłębiła. Gospodarze cały czas borykają się problemami kadrowymi i dało się to odczuć podczas rywalizacji. Goście systematycznie zdobywali przewagę i kolejne bramki. Na listę strzelców wpisali się Paweł Nowakowski, Karol Hasikowski i dwukrotnie w końcówce pojedynku Kryspin Malinowski. Przed Orłem okazja do rehabilitacji w Lublińcu. Sparta ostatnio jednak nie przegrywa, a wprowadzana do składu młodzież gra pod okiem Krzysztofa Kubicy coraz odważniej i lepiej. Przyrowianie zmierzą się na własnym boisku z Lotnikiem i liczą na powtórkę wyniku z Kościelca.
MLKS Woźniki - Olimpia Truskolasy 5:0 (2:0)
Woźniczanie udowodnili, że porażka 0:5 w Pankach była wypadkiem przy pracy i udanie zrehabilitowali się przed własną publicznością. Już w drugiej minucie Wiktor Najder otworzył worek z bramkami. Kolejne dołożyli Sebastian Ślęzok, Krzysztof Kowalski, Adam Ociepka i Mateusz Zaczyński. Woźniczanie utrzymali wysoką, czwartą pozycję i o dziesięć punktów wyprzedzają Olimpię, która zbliża się do strefy zagrożonej spadkiem.  Na pewno w najbliższym meczu z Orłem Kiedrzyn będzie chciała poprawić swoja pozycję, ale mający już tylko matematyczne szanse na utrzymanie kiedrzynianie na pewno zagrają ambitnie.
Olimpia Huta Stara - Gmina Kłomnice 0:4 (0:2)
W bardzo trudnej sytuacji są również piłkarze Łukasza Wlazło. Kolejna porażka stawia ich w coraz gorszym położeniu i ostatnich sześciu muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Tak zrobili w Hucie Starej również zagrożeni degradacją podopieczni Przemysława Chobota, którzy po bramkach  Konrada Kiebdaja, Tomasza Wypycha i dwóch Bartłomieja Szymczyka zainkasowali cenny komplet punktów. Na kolejne liczą w starciu z Liswartą Krzepice, która przegrała u siebie z faworyzowanym Zniczem i będzie się chciała w Kłomnicach odegrać. Przed Olimpią kolejny pojedynek na własnym obiekcie, tym razem z Wartą Kamieńskie Młyny, której sytuacja również nie napawa optymizmem.
Amator Golce - Stradom Częstochowa 1:0 (1:0)
Oba zespoły przystąpiły do tego meczu mocno zmobilizowane. Trener Tomasz Czok mógł wreszcie pozostać na ławce trenerskiej i dyrygować poczynaniami swoich podopiecznych. W gorszej sytuacji był trener Rafał Kuczera, któremu ze składu wypadło dwóch podstawowych zawodników, Artur Jarzyn i Ariel Wiśniowski. Mimo to mecz mógł się podobać kibicom, którzy obejrzeli dobry, szybki pojedynek pełen sytuacji podbramkowych. Słupek i poprzeczka w wykonaniu gościu oraz  bramka Patryka Chajdusia po stałym fragmencie gry i punkty pozostały w Golcach. W środę czeka ich pojedynek derbowy w Pankach i wszystko w temacie. Częstochowianie będą chcieli nadrobić stracone punkty przy Sabinowskiej z Unią Kalety.
Orzeł Kiedrzyn - KS Panki 3:4 (2:2)
Mający jeszcze tylko matematyczne szanse na utrzymanie zespół Orła stworzył z wiceliderem wspaniałe i emocjonujące widowisko. W ekipie Sebastiana Żebrowskiego zabrakło Oskara Kubika, który zmagał się z „jelitówką”, a odczuwający jeszcze uraz pachwiny Sebastian Lachowski zagrał w ostatnim kwadransie, ale nie udało się zmienić losów pojedynku. Głównym aktorem tego pojedynku został Tomasz Pasieka, który osobiście zapewnił przyjezdnym zwycięstwo strzelając cztery bramki. Ma ich na koncie już 28, a poprzedni pojedynek z Woźnikami również zakończył z „czteropakiem”. Czy powtórzy ten wyczyn w pojedynku z Amatorem Golce?. Przekonamy się w środę około godziny 20.00.
Bramki:
1:0 7’Tomasz Pasieka
1:1 15’Miłosz Socha
2:1 17’Łukasz Bartosik
2:2 34’Tomasz Pasieka
3:2 57’Miłosz Socha
3:3 62’Tomasz Pasieka
3:4 77’Tomasz Pasieka
Orzeł Kiedrzyn: 1.Sebastian Knysak, 26.Mateusz Grzybowski, 6.Mateusz Jabłko, 15.Bartłomiej Kaczmarowicz, 9.Sebastian Pluta, 3.Miłosz Socha, 23.Michał Gładysz, 16.Łukasz Bartosik (75’11.Sebastian Lachowski), 21.Marcin Kwaśniewski (80’7.Patryk Kłaczyński), 4.Michał Nowak, 14.Jakub Suchański. Trener: Sebastian Żebrowski.
Rezerwowi: 42.Dawid Dróżdż, 17.Sebastian Flak.
KS Panki: 1.Karol Hejno, 8.Krzysztof Pietrzykowski, 18.Jakub Jędrzejczak, 2.Sebastian Sośniak, 9.Jakub Koza, 11.Łukasz Rabiniak, 7.Sebastian Dobosz, 20.Szymon Kowalczyk, 3.Przemysław Ogłaza (70’16.Michał Korzekwa), 14.Tomasz Pasieka, 4.Michał Załucki (90’+3 15.Robert Rudlicki). Trener: Adrian Pasieka.
Rezerwowy: 84.Dariusz Sobolewski
Sędziowali: Paweł Terlicki, Łukasz Janik i Mateusz Michalski.
Żółta kartka:  Sośniak (Panki)



cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account