Skra pozostaje w drugiej lidze

  • Published in News
cz-piłka.pl. piłka nożna, Częstochowa, football, Waldemar Deska, football photo gallery, football photos, Skra Częstochowa - Pogoń Siedlce

Piłkarze Skry efektownie pożegnali się ze swoimi kibicami. Zapewnili sobie utrzymanie w drugiej lidze, chociaż po sześciu kolejkach bardzo niewielu sympatyków „Skrzaków” w to wierzyło. Liczyli tylko na cud, ale jak widać takie w cieniu Jasnej Góry się zdarzają.

Siedlczanie pojawili się w Częstochowie z serią piętnastu meczów bez porażki, ale podopieczni Pawła Ściebury doskonale wiedzą, że taka passa kiedyś musi się skończyć. I tak było przy Loretańskiej. Dwie szybkie kontry miejscowych zapewniły im prowadzenie w pierwszej odsłonie.
- W pierwszej połowie byliśmy za bardzo pasywni, dwie straty i 0:2 do przerwy. Druga była dużo lepsza. Mieliśmy bramkę i szansę na remis, ale niestety przegrywamy - podsumował Marcin Prasoł.
Po zmianie stron były zawodnik Skry, Adam Mesjasz, wykorzystał rzut karny sprokurowany przez naszego młodego bramkarza. Gra się wyrównała, a przyjezdni mieli okazję do uzyskania remisu, ale na szczęście wszystko skończyło się po myśli naszych zawodników, którzy sprawili swojemu trenerowi miły prezent urodzinowy. Poza tym zdołali w tych rozgrywkach dwukrotnie pokonać siedlczan.   
- Lepszego prezentu urodzinowego nie mogłem sobie wymarzyć. Dzięki postawie chłopaków i temu wynikowi nie musimy liczyć na żadne inne rozstrzygnięcia - oznajmił Paweł Ściebura.
W drużynie z Siedlec grało w sobotnim meczu kilku młodych zawodników i nasi piłkarze w pełni wykorzystali ich niedoświadczenie. Również trener częstochowian dał szansę debiutu w drugoligowych rozgrywkach wychowankowi Skry, Radosławowi Gołębiowskiemu.
- Najważniejsze, że wygraliśmy i już ze spokojem możemy jechać do Tarnobrzega na ostatni mecz. Nie musimy się oglądać na innych i na to co się dzieje za nami w tabeli. Cieszymy się, że ta „nerwówka” w tym momencie się zakończyła i z chłodniejsza głową i z większym luzem pojedziemy na ostatni mecz - podsumował  Dawid Niedbała, autor pierwszej bramki.
- To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne i teraz nie musimy już patrzeć na inne mecze. Jesteśmy nadal w drugiej lidze i możemy ze spokojem jechać do Tarnobrzegu, a nie z nożem na gardle - powiedział Adrian Błaszkiewicz.
- Bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz i osiągnąć cel jaki został postawiony przed naszym zespołem. Bardzo nam zależało na wygranej, aby nie liczyć na czyjeś potknięcia, czyjeś wyniki i osiągnąć cel. Był to dla nas bardzo trudny sezon - zakomunikował Paweł Ściebura.
Przed Skrą jeszcze tylko jeden mecz. W niedzielę zmierzy się w Tarnobrzegu z zagrożoną spadkiem Siarką. Będzie to dla obu zespołów bardzo ważny pojedynek.
Skra Częstochowa - Pogoń Siedlce 2:1 (2:0)
Bramki:
1:0 10’Dawid Niedbała (głową)
2:0 37’Piotr Nocoń
2:1 56’Adam Mesjasz (karny)
Skra Częstochowa: 1.Mikołaj Biegański, 16.Konrad Gerega (64’28.Michał Kieca), 21.Adrian Błaszkiewicz, 27.Mariusz Holik, 24.Oktawian Obuchowski, 17.Krzysztof Napora (90’9.Radosław Gołębiowski), 26.Adam Olejnik, 5.Kamil Zalewski, 7.Piotr Nocoń (80’2.Konrad Poprawa), 23.Dawid Niedbała (46’22.Dominik Marek), 9.Damian Nowak. Trener: Paweł Ściebura.
Rezerwowi: 12.Łukasz Krzczuk, 30.Sebastian Siwek, 20.Bartosz Skowron.
Pogoń Siedlce: 1.Józef Burta, 5.Sebastian Krawczyk (85’17.Mateusz Bochnak), 8.Tomasz Margol, 4.Adam Mesjasz, 15.Paweł Łydkowski (61’14.Bartłomiej Olszewski), 24.Sebastian Pociecha (61’18.Andrzej Rybski), 21.Piotr Marciniec, 7.Tomasz Zając, 16.Bartosz Wiktoruk, 11.Dariusz Brągiel (71’19.Maciej Wichtowski), 9.Kamil Walków. Trener: Marcin Prasoł
Rezerwowi: 98.Sebastian Bober, 95.Piotr Smołuch.
Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice).
Żółte kartki: Błaszkiewicz, Biegański - Łydkowski, Wiktoruk, Olszewski.

cz-piłka.pl

Log in or create an account