Setka Winczo

  • Published in News

Częstochowianka, Agnieszka Winczo, w piątek zaliczyła setny występ w barwach Polski. Jej przygoda reprezentacyjna rozpoczęła się 27.marca 2004 roku. Zawodniczki Gola w drodze do utrzymania w pierwszej lidze zremisowały w Tomaszowie Mazowieckim. Na trzecioligowym froncie jedynie Skra walczy o awans, pozostałe, borykające się brakami kadrowymi, walczą o jak najlepsze wyniki i przetrwanie. W pozostałych zespołach spore braki kadrowe i walka o przetrwanie.

W rozegranym awansem pojedynku z XVII kolejki częstochowianki odniosły kolejny, piąty już remis, stając się specjalistkami w podziale punktów. Mecz nie rozpoczął się po myśli częstochowianek, które straciły bramkę po rzucie karnym. Dopiero po godzinie gry po szybkiej kontrze udało im się wyrównać i przywieźć do domu jeden punkt. Na taką zdobycz liczą również w niedzielę podczas wizyty w Biedrzychowicach, w prestiżowym pojedynku ze swoim odwiecznym rywalem, Rolnikiem.
MUKS Tomaszów Mazowiecki - Gol Częstochowa 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 10’Daria Dąbrowska (karny)
1:1 61’Natalia Krawczyk
Gol Częstochowa: 1.Klaudia Ciupa, 39.Olga Cichoń (74’12.Dominika Woszczyńska), 33.Dominika Małycha, 5.Małgorzata Miniak, 8.Aleksandra Rusek (46’3.Paulina Drapacz), 27.Kamila Czaja (55’4.Karolina Wijata), 19.Natalia Krawczyk, 20.Martyna Jeziorska, 17.Oliwia Pająk, 13.Renata Uchnast, 42.Justyna Wójcik (46’16.Justyna Przybylska). Trener: Szymon Mlynek.
Rezerwowa: 99.Stefania Wodarz
Żółte kartki: Kołacha - Uchnast, Miniak

Pojedynek z podtekstem dla byłej reprezentantki MKS-u, a obecnie szkoleniowca drugiej drużyny Czarnych, Darii Polańskiej. Jej młode podopieczne swoją grą nie oszczędziły jej nerwów, ale w doliczonym czasie gry przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. W najbliższą sobotę kolejny wspominkowy pojedynek, tym razem w Sosnowcu pojawią się byłe koleżanki Darii Polańskiej z Polonii Poraj. Podejrzewamy, że emocji również nie zabraknie.
- Drugi mecz w tej rundzie i drugi raz dziewczyny przyprawiają mnie o palpitację serca. Myślałam, że gorszego horroru niż w poprzedniej kolejce już nie będzie, a tymczasem było jeszcze gorzej! Przeważałyśmy cały mecz, ale nie potrafiłyśmy wykorzystać tej przewagi i zamienić jej na bramki. To był fatalny mecz w naszym wykonaniu, na boisku panował chaos i nie wyglądało to tak, jakbyśmy chciały. Teraz pracujemy dalej, korygujemy błędy i czekamy na kolejny mecz. Mam nadzieję, że gra będzie dużo lepsza - zapewniła wychowanka Czarnych Sosnowiec.
MKS Myszków - Czarni II Sosnowiec 1:2 (1:1)
Bramki:
0:1 10’Karolina Wieczorek
1:1 40’Aleksandra Kniszer
1:2 80’+5 Karolina Wieczorek
MKS Myszków: 44.Julia Kopińska, 16.Klaudia Matusik, 7.Kinga Wierzbicka, 4.Aleksandra Knieszner, 8.Paula Specjał, 5.Anna Sokołowska, 13.Izabela Kuźniak, 11.Martyna Mystek, 6.Kludia Nowak, 17.Patrycja Sakłak (58’19.Nadia Radosz), 10.Karolina Woźniakowska. Trener: Łukasz Karmański.
Żółta kartka: Mystek

Udał się tyszankom rewanż za wysoką porażkę na własnym obiekcie i równie wysoko rozprawiły się z podopiecznymi Tomasza Duszy. Miejscowe rozpoczęły pojedynek bardzo pechowo, gdyż zmarnowały trzy doskonałe sytuacje strzelając w poprzeczkę, marnując sytuację sam na sam. Następnie kontuzji nabawiła się Patrycja Tkacz i przyjezdne wykorzystały nerwowość i chaos w szeregach rywalek. Szansa do rehabilitacji już w  Sosnowcu w starciu z rezerwami Czarnych, które prowadzi była zawodniczka Polonii, Daria Polańska.
- Mam nadzieję, że do składu na Sosnowiec wróci Patrycja Tkacz, bo mamy spore braki kadrowe. Udany debiut zaliczyła Maja Sawicka, którą zatwierdziliśmy w ostatnich dniach z drużyny juniorów - powiedział Tomasz Dusza.
Polonia Poraj - Polonia Tychy 1:4 (0:1)
Bramki:
0:1 22’Julia Piętkiewicz
0:2 54’Nikola Palowska
1:2 67’Paulina Szopińska
1:3 70’Nikola Palowska
1:4 80’Julia Piętkiewicz
Polonia Poraj: 1.Martyna Bereza, 16.Maja Gałecka (50’14.Maja Sawicka), 13.Julia Białas, 15.Milena Rajczyk, 7.Martyna Chmielewska, 18.Paulina Koszownik, 3.Michalina Kotynia, 9.Paulina Kowalska (32’21.Aleksandra Placek), 19.Małgorzata Lipińska, 17.Paulina Szopińska, 10.Patrycja Tkacz (10’11.Karina Przyborowska). Trener: Tomasz Dusza.

„Skrzatki”, mimo straty po dziesięciu minutach gry swojej trenerki, zagrały bardzo ambitnie i zasłużenie zgarnęły komplet punktów. Zastępująca kontuzjowaną Martę Mika, Sara Chrzęstek, wywiązała się ze swojej roli doskonale i zdobyła zamykającą wynik bramkę. Zwycięstwo w Goczałkowicach zapewniło trzy punkty i utrzymanie pozycji lidera. Przed częstochowiankami kolejny mecz. W sobotę o 17.00. przy Loretańskiej zagrają z AKS Mikołów, z którym uporały się w delegacji 2:1.
LKS Goczałkowice - Skra Ladies Częstochowa 0:2 (0:0)
Bramki:
0:1 54’Natalia Liczko
0:2 75’Sara Chrzęstek
Skra Ladies Częstochowa: 1.Oliwia Młynek, 20.Natalia Grajcar, 23.Ewelina Kaczmarzyk, 7.Natalia Liczko, 9.Lena Mesjasz, 8.Marta Mika (11’4.Sara Chrzęstek), 10.Maja Ozieriańska, 19.Aleksandra Połacik, 18.Maja Tomczyk, 16.Weronika Włoch (80’28.Wiktoria Dzianak), 15.Nicola Wojciechowska (78’3.Karolina Surdyk). Trenerzy: Marta Mika, Patryk Mrugacz.
Rezerwowa: 12.Małgorzata Juszczyk

Reprezentantki Polski w towarzyskim meczu zremisowały z ekipą Włoch. W Lublinie po raz setny z orzełkiem na piersi wystąpiła Agnieszka Winczo. Jest trzecią zawodnicza w historii kobiecej piłki, która zaliczyła trzycyfrową ilość spotkań. Przed nią są tylko Maria Makowska (111. meczów) i Marta Otrębska, która zaliczyła dziesięć mniej pojedynków, ale obie już dawno zakończyły swoje piłkarskie kariery. Wychowanka Gola rozpoczęła reprezentacyjną karierę piętnaście lat temu, 27.marca 2004 roku i w tym czasie strzeliła dla naszych barw 37.goli. Następna okazja do poprawienia statystyk nadarzy się we wtorek w Helsinkach, gdzie Polki zagrają kolejny mecz towarzyski. Okazję do występu otrzyma od selekcjonera reprezentantki Polski kolejna była zawodniczka Gola, bramkarka Karolina Klabis, która zastąpi Katarzynę Kiedrzynek. W ekipie znajduje się jeszcze jedna częstochowianka, Małgorzata Mesjasz.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account