Legia za burtą

  • Published in News

W dwunastym oficjalnym pojedynku z Legią, Raków po raz pierwszy odniósł zwycięstwo. Ten sukces wywołał zrozumiałą euforię wśród fanów „czerwono-niebieskich”, piłkarzy, trenera, sztabu szkoleniowego i kierowniczego z prezesem Wojciechem Cyganem i właścicielem klubu Michałem Świerczewskim na czele, który skwitował to zdaniem - Warto było pracować na ten moment. Natomiast na głowy „wojskowych” wylała się fala krytyki.

To czego nie udało się dokonać 23. sierpnia 1997 roku stało się faktem 13.marca 2019. Ostatnia wizyta Legii przy Limanowskiego zakończył się remisem 1:1, a wyrównanie w 90. minucie zapewnił warszawianom Sylwester Czereszewski. Prowadzenie częstochowianom zapewnił wówczas w pierwszych minutach Andrzej Jasiński. W środę było podobnie, gdy Piotr Malinowski po plecach Radosława Majeckiego wpakował piłkę do bramki przyjezdnych. Niestety w 30.minucie błąd w środku pola Arkadiusza Kasperkiewicza wykorzystał Kasper Hämäläinen. Fin zagrał na lewo do wbiegającego Michała Kucharczyka i płaskim strzałem w długi róg bramki pokonał swojego dawnego kolegę klubowego, Jakuba Szumskiego. Tuż przed przerwą Andrzej Niewulis był bliski zdobycia gola, ale piłka po jego główce wylądowała w rekach Radosława Majeckiego. W dogrywce już nie dał żadnych szans i pewnie pokonał golkipera Legii. W drugiej odsłonie grający z rozciętą głową Piotr Malinowski dośrodkowując trafił w polu karnym w rękę Salvadora Agra, ale rozjemca z Kluczborka po konsultacji z systemem VAR nie dopatrzył się przewinienia. Losy pojedynku na swoja korzyść rozstrzygnęli częstochowianie w dogrywce i znaleźli się w gronie czterech, najlepszych drużyn w naszym kraju. Dołączyli do grona Jagiellonii Białystok, Lechii Gdańsk i Miedzi Legnica. Spotkania półfinałowe zaplanowano na 9, 10, 16 lub 17.kwietnia, a o awansie do finału zadecyduje ponownie jedno spotkanie. Losowanie par półfinałowych odbędzie się w piątek, 15.marca, o godzinie 12:00 w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie.
Zakończenie spotkania z ulgą przyjął Arkadiusz Kasperkiewicz, którego niefortunne zagranie do Igora Sapały zakończyło się stratą bramki, a na domiar złego w drugiej części spotkania był bliski pokonania Jakuba Szumskiego. Najwyraźniej środa trzynastego nie była jego najszczęśliwszym dniem, ale wszystko zakończyło się happy endem i koledzy pocieszali zmartwionego Kasperkiewicza.
- Braliśmy pod uwagę wszystkie scenariusze, ponieważ jest to piłka nożna i losy meczu mogą się różnie potoczyć. Pracowaliśmy również nad rzutami karnymi, ale niestety nie udało nam się do nich doprowadzić - ocenił Mateusz Praszelik,
- Przyjechaliśmy tutaj, aby awansować, niestety to nam się nie udało. Nie ma co ukrywać, jest to dla nas dotkliwa porażka. Zabrakło nam skuteczności, bo stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji - przyznał Paweł Stolarski.
- Szybko stracony gol pokrzyżował nam plany. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu wydarzeń. Na szczęście jeszcze w pierwszej połowie doprowadziliśmy do remisu. Po przerwie było znacznie lepiej, ale nie potrafiliśmy zdobyć drugiej bramki. W dogrywce oba zespoły najwyraźniej odczuwały już trudy meczu i starały się pilnować wyniku i być w posiadaniu piłki. Moim zdaniem nie zasłużyliśmy na porażkę, a zadecydowała o niej jedna sytuacja, w której popełniliśmy błąd pod własną bramką. Odpadamy z rywalizacji o puchar i jesteśmy z tego powodu bardzo rozczarowani - podsumował Ricardo Sa Pinto, trener Legii.
- Zrobiliśmy coś, co wydawało się niemożliwe. Wyeliminowaliśmy mistrza Polski. Wszyscy zawodnicy wykonali bardzo ciężką pracę, graliśmy konsekwentnie i dzięki temu Legii nie udało się wypracować zbyt wielu sytuacji strzeleckich. Jestem dumy z tej drużyny, z ludzi, z którymi współpracuję. Legia nie znalazła na nas sposobu i bardzo cieszymy się z tego awansu. Mam nadzieję, że czekają nas jeszcze dwa mecze pucharowe, a z kim zagramy w półfinale nie ma już takiego znaczenia, skoro pokonaliśmy mistrza i obrońcę trofeum - powiedział Marek Papszum, który kilka dni wcześniej przedłużył kontrakt z Rakowem do końca czerwca 2021 roku.
Przy Limanowskiego pojawili się prezes PZPN, Zbigniew Boniek, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski U-20 i były piłkarz Rakowa oraz Legii, Jacek Magiera,  prezes Legii Warszawa, Dariusz Mioduski, prezes Wisły Kraków, Rafał Wisłocki,  Muniek Staszczyk fan Rakowa i Legii, który paradował w dwóch szalikach oraz wielki sympatyk futbolu, Wojciech Gąssowski, który zagrał epizod w „Piłkarskim Pokerze” Janusza Zaorskiego.
Kolejne spotkanie piłkarze Rakowa zagrają ponownie przed własną publicznością.  W najbliższą niedzielę, 17.marca, o godzinie 18:00, Raków zmierzy się z Bruk - Bet Termaliką Nieciecza w ramach 24.Kolejki Fortuna 1.Ligi. Przypomnijmy, że częstochowianie w meczach o stawkę nie przegrali od 23. spotkań, a ostatnia porażka miała miejsce w Chojnicach 3.sierpnia zeszłego roku.


Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:1 (1:0, 1:1)
Bramki:
1:0 4’Radosław Majecki (samobójczy)
1:1 30’Michał Kucharczyk
2:1 112’Andrzej Niewulis (głową)
Raków Częstochowa: 29.Jakub Szumski, 2.Tomáš Petrášek, 6.Andrzej Niewulis, 28.Arkadiusz Kasperkiewicz, 13.Piotr Malinowski (117’26. Łukasz Góra), 17.Petr Schwarz, 10.Igor Sapała, 20.Mateusz Zachara (58’30.Miłosz Szczepański), 19.Marcin Listkowski (85’27.Daniel Bartl), 23.Patryk Kun, 96.Sebastian Musiolik (95’45.Patrick Friday Eze). Trener: Marek Papszun
Rezerwowi: 1.Michał Gliwa, 7.Rafał Figiel, 32.Szymon Lewicki,
Legia Warszawa: 30.Radosław Majecki, 41.Paweł Stolarski, 44.William Rémy, 55.Artur Jędrzejczyk, 14.Adam Hloušek, 45.Iuri Medeiros (75’23.Salvador Agra), 26.Cafú, 7.Domagoj Antolić, 22.Kasper Hämäläinen (82’99.Sandro Kulenović), 21.Dominik Nagy (46’27.Carlitos), 18.Michał Kucharczyk (110’50.Mateusz Praszelik). Trener: Ricardo Sa Pinto.
Rezerwowi: 33.Radosław Cierzniak, 4.Mateusz Wieteska, 24.Andre Martins, 50.Mateusz Praszelik.
Sędziowali: Jarosław Przybył. Krzysztof Myrmus, Bartłomiej Lekki, Piotr Lasyk, Daniel Stefański.
Żółte kartki: Schwarz, Kun - Cafú, Jędrzejczyk, Carlitos.
Czerwona kartka: Cafú (115. minuta, Legia, za drugą żółtą).
Widzów: 3990.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account