Dwa strzały Nowaka

  • Published in News

Kibice i sympatycy Skry odetchnęli z ulgą, bo częstochowianie  w drugim meczu zagrali lepiej i mieli więcej szczęścia. Pokonali elbląską Olimpię zdobywając bramkę na wagę trzech punktów w ostatnich minutach meczu. W dużo lepszych nastrojach pojadą na kolejny mecz, tym razem do Katowic.

W porównaniu z pierwszym spotkaniem w składzie Skry nastąpiły trzy zmiany. W bramce za Łukasza Krzczuka wystąpił młodziutki reprezentant Polski, Mikołaj Biegański. Na prawej obronie Konrad Gerega zagrał za Bartłomieja Skowrona, a w linii pomocy pauzującego za kartki Adama Olejnika zastąpił Dawid Niedbała.  
W pierwszej połowie porywisty wiatr i opady deszczu nie pozwalały w pełni piłkarzom na zaprezentowanie swoich umiejętności. Chociaż swój kunszt wykazał Mikołaj Biegański przy uderzeniu głową Krzysztofa Zaremby.  
Po przerwie pogoda nieco się poprawiła, a częstochowianie grali z wiatrem. Jednak w początkowym okresie drugiej odsłony to przyjezdni byli bardziej aktywni. Po godzinie gry podopieczni Pawła Ściebury zaczęli dochodzić do pozycji strzeleckich i w końcu Damian Nowak pokonał golkipera gości. Kilka minut przed końcem goście doprowadzili do wyrównania, ale bardzo aktywny Damian Nowak dał Skrze upragnione zwycięstwo. Zdeterminowani rywale w doliczonym czasie gry próbowali doprowadzić do remisu, ale ponownie na wysokości zadania stanął Mikołaj Biegański.
- Przespaliśmy pierwszą połowę, w której graliśmy z wiatrem. W drugiej, gdy graliśmy już coraz lepiej, straciliśmy bramkę. Wracamy z ciężkiego terenu z porażką, która nas bardzo boli - powiedział szkoleniowiec Olimpii
- W pierwszej połowie graliśmy przeciwko nie tylko dobrze zorganizowanej drużynie, Olimpii, ale bardzo trudnym warunkom pogodowym. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, które daje nam oddech w ligowej tabeli. Walczymy do końca - zapewnił Paweł Ściebura.
- Przetrwaliśmy pierwszą połowę, która była dla nas cięższa, bo wiał dla nas niekorzystny wiatr. W drugiej zdobyliśmy dwie bramki i zdobyliśmy cenne trzy punkty - mówił asystujący przy zwycięskim golu, Oktawian Obuchowski.
- Ciężko było, bo przez warunki atmosferyczne piłka płatała figle. Przy drugiej bramce liczyłem, że ta piłka przejdzie. Takie jest moje zadanie i muszę być w takich miejscach - stwierdził Damian Nowak.
Skra Częstochowa - Olimpia Elbląg 2:1 (0:0)
Bramki:
1:0 63’Damian Nowak
1:1 88’Michał Markowski
2:1 90’Damian Nowak
Skra Częstochowa: 1.Mikołaj Biegański, 16.Konrad Gerega, 21.Adrian Błaszkiewicz, 27.Mariusz Holik, 24.Oktawian Obuchowski, 17.Krzysztof Napora, 5.Kamil Zalewski, 7.Piotr Nocoń, 28.Michał Kieca (74’30.Sebastian Siwek), 23.Dawid Niedbała, 9.Damian Nowak. Trener: Paweł Ściebura
Rezerwowi: 33.Mateusz Kos, 6.Piotr Mastalerz, 2.Konrad Poprawa, 11.Karol Tomczyk, 22.Dominik Marek, 20.Bartosz Skowron.
Olimpia Elbląg: 15.Sebastian Madejski, 23.Michał Kiełtyka, 2.Tomasz Lewandowski, 6.Michał Markowski, 7.Michał Balewski, 78.Krzysztof Zaremba, 14.Korneliusz Sochań (65’8.Michał Ressel), 70.Bartosz Nowicki, 10.Damian Szuprytowski, 17.Jakub Bojas (76’16.Tomasz Sedlewski), 9.Michał Fidziukiewicz (65’50.Cezary Demianiuk). Trener: Adam Nocoń
Rezerwowi: 12.Paweł Rutkowski, 4.Kacper Korkliniewski, 5.Kamil Wenger, 25.Eryk Filipczyk
Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice).
Żółte kartki: Niedbała, Nowak - Sochań.

cz-piłka.pl,


Log in or create an account