Sensacja w Rybniku?

  • Published in News

Miłą niespodziankę na rozpoczęcie roku sprawiły swoim sympatykom piłkarki Gola, które pokonały Mistrzynie Polski i to na ich parkiecie. Rybniczanki zdołały wygrać zaledwie jeden pojedynek i to właśnie w Częstochowie. Rewanż był zatem bardzo udany i na pewno podbudował nasze zawodniczki

Pierwsza odsłona nie zapowiadała porażki rybniczanek, które za wszelką cenę chciały pokonać naszą bramkarkę, ale doskonale zagrała Klaudia Ciupa. Raz uratował ją słupek po strzale Darii Pluta, ale wyszła obronną ręką z trzech sytuacji sam na sam. To ona w ostatnich sekundach spotkania obroniła przedłużony rzut karny i stała się bohaterem tego pojedynku.  Po zmianie stron gospodynie dalej napierały, a doskonała okazję zmarnowała Klaudia Adamek. O nie wykorzystanych okazjach można mówić i pisać w nieskończoność. Tak było i tym razem, gdy kilka minut później podanie Marty Mika niefortunnie skierowała do swojej bramki Edyta Bator. Rywalki pięknym strzałem dobiła Oliwia Pająk. Zdołały one jeszcze strzelić kontaktowego gola, ale to było wszystko na co pozwoliły im zawodniczki Szymona Mlynka. Poza tym ostatnie pięć minut grały w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kamili Fuchs, która opuściła boisko ze słowami „Ku..a, co wy gwiżdżecie”.
Rybniczanki są w coraz  gorszej sytuacji i prawdopodobnie będą musiały się pożegnać z Ekstraligą. Jedno jest pewne, będą walczyć do końca.
- Przegraliśmy, ale nie załamujemy rąk, czeka nas wiele pracy, ale wierzę w końcowy efekt – zapewnił nowy trener TS ROW-u, Szymon Wesołowski.
- Drużyna z Częstochowy stworzyła mało sytuacji bramkowych, wydaje mi się, że miałyśmy ich o wiele więcej, ale nie były one wykończone. Nie załamujemy się, głowy do góry, trzeba zapomnieć o tym meczu i podejść zmobilizowanym do następnego - mówiła rybniczanka,  Żaneta Sobota
- Jestem bardzo zadowolony z postawy naszych zawodniczek. Po sukcesie w Bielsku - Białej, w Rybniku zagrały bardzo rozsądnie i pewnie. Cieszy postawa Klaudii Ciupa, która uratowała nam końcowy sukces - chwalił prezes Gola, Łukasz Seifryd.
Postawa „Golarek” napawa optymizmem przed zbliżającymi się Akademickimi Mistrzostwami Polski. Zostaną one rozegrane pod koniec stycznia w Krakowie. Wcześniej zaprezentują się w Hali AJD w pojedynku ligowym ze Słomniczanką Słomniki. Mecz odbędzie się w niedzielę, 13.stycznia, o godzinie 18.00. Wstęp wolny.
TS ROW Rybnik - Gol Częstochowa 1:2 (0:0)
Bramki:
0:1 27’Edyta Botor (samobójcza)
1:1 33’Klaudia Adamek
1:2 29’Oliwia Pająk
TS ROW Rybnik: 35.Kamila Fuchs, 2.Edyta Botor, 33.Andżelika Dąbek, 3.Daria Pluta, 13.Dominika Rosak, 4.Sabina Nowosielska, 17.Klaudia Adamek, 18.Liwia Garcarczyk, 8.Martyna Guzik, 10.Marta Kamińska, 74.Katarzyna Kubik, 6.Żaneta Sobota, 20.Aneta Szymanowska. Trener: Szymon Wesołowski.
Gol Częstochowa: 1.Klaudia Ciupa, 68.Marta Mika, 13.Renata Uchnast, 11.Stefania Wodarz, 42.Justyna Wójcik, 34.Patrycja Tkacz, 44.Sylwia Kępa, 4.Paulina Drapacz, 20.Martyna Jeziorska, 19.Natalia Krawczyk, 33.Dominika Małycha, 5.Małgorzata Miniak, 17.Oliwia Pająk, 12.Dominika Woszczyńska. Trener: Szymon Mlynek.
Sędziowali: Katarzyna Netkowska, Piotr Koloczek i Marcin Miśta.
Żółte kartki: Fuchs, Fuchs, Pluta, Szymanowska (Rybnik)
Czerwona kartka: Fuchs (Rybnik)

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account