Panie przechodzą do hal

  • Published in News

Częstochowianki, bez kontuzjowanej Renaty Uchnast, przegrały w Krakowie tracąc bramki po fatalnych błędach naszych defensorek i bramkarki. Dominika Nalepka zaliczyła klasyczne „wejście smoka” i pozbawiła nasz zespół złudzeń i punktów. „Golarki” płynnie przechodzą do rozgrywek Ekstraligi Futsalu i w niedzielę zaprezentują się przy Zbierskiego. Sezon w Kluczborku zakończyła reprezentacja Polski.

Krakowianki do pojedynku z częstochowiankami nie zwyciężyły na swoim obiekcie w Nowej Hucie. Dwa przegrały: z Tarnowią i Resovią, dwa zremisowały: z Rekordem i Rysami oraz wygrały oczywiście z Golem. Zawodniczki Wandy dominowały od początku spotkania i stwarzały sobie wiele sytuacji, szczególnie po stałych fragmentach gry. Po takim zagraniu Paulina Fiałek próbowała zaskoczyć strzałem głową Klaudię Ciupa, ale nasza bramkarka była na posterunku. Przy kolejnym piłka przetoczyła się przez pole bramkowe i wylądowała tuż przy słupku obok zrozpaczonych częstochowianek. Po zmianie stron bliska zdobycia gola była Aleksandra Rusek, która próbowała wrzucić piłkę za „kołnierz” Aleksandry Jarockiej. Wyrównać udało się po strzale Natalii Klyta, która wykorzystała idealne podanie Oliwii Pająk. Niestety gospodynie przy biernej postawie naszej defensywy objęły prowadzenie. W ostatniej akcji meczu Natalia Klyta z rzutu wolnego była bliska wyrównania, ale niestety piłka minimalnie minęła słupek. Częstochowianki zajęły ostatecznie dziewiąte miejsce, które gwarantuje im pozostanie w I lidze, ale na wiosnę trzeba będzie to miejsce utrzymać.
Wanda Kraków – Gol Częstochowa 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 21’Natalia Janus
1:1 69’Natalia Klyta
2:1 87’Dominika Nalepka
Gol Częstochowa: 1.Klaudia Ciupa, 15.Dominika Małycha, 19.Natalia Krawczyk (66’27.Kamila Czaja), 9.Patrycja Falborska, 16.Justyna Przybylska, 20.Martyna Jeziorska, 7.Natalia Klyta, 5.Małgorzata Miniak (23’4.Paulina Drapacz), 17.Oliwia Pająk (83’12.Dominika Woszczyńska), 11.Stefania Wodarz, 42.Justyna Wójcik (55’8.Aleksandra Rusek). Trener: Szymon Mlynek.
Żółta kartka: Wodarz (Gol)

Myszkowianki po raz piąty nie zdołały wygrać na swoim obiekcie. No, ale jak się przystępuje do meczu w dziewiątkę, to trudno liczyć na dobry wynik. Kiepsko grającym w tym sezonie tyszankom udało się zaliczyć pierwszy wyjazdowy sukces i awansować w tabeli na dziewiąte miejsce. W trzeciej lidze pozostało do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie Polonii Poraj ze Stradomiem. Odbędzie się ono w sobotę, 17.listopada, o godzinie 13.00. w Poraju.
MKS Myszków - Polonia Tychy 1:2 (0:0)
Bramki:
0:1 63’Zofia Szeja
1:1 69’Martyna Mystek
1:2 73’Noemi Dziekan
MKS Myszków: 1.Julia Kopińska, 2.Anna Sokołowska, 4.Agnieszka Dziuk, 8.Patrycja Grząś, 13.Izabela Kuźniak, 11.Martyna Mystek, 6.Kludia Nowak, 17.Patrycja Sakłak, 9.Paula Specjał. Trener: Łukasz Karmański.  
Rozgrywki zakończyła również reprezentacja Polski towarzyskim meczem z Bośnią i Hercegowiną w Kluczborku. Polki wygrały z niżej notowanym rywalem 4:0 (1:0). W ekipie Miłosza Stępińskiego wystąpiły dwie częstochowianki - Małgorzata Mesjasz i Agnieszka Winczo.
Na dworze coraz zimniej i zawodniczki uciekają do hal. Już w niedzielę rozpoczną się rozgrywki Ekstraligi futsalu. Reprezentantki Gola będą podejmować w hali AJD mistrzynie Polski, drużynę ROW-u Rybnik. Pojedynek rozpocznie się o godzinie 16.00.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account