„Sarmaci” pokonali Raków

  • Published in News

Myszków po dwóch bolesnych porażkach pokonał rywala z dolnych rejonów tabeli, ale nadal okupuje ostatnią pozycję. Również rezerwy Rakowa i Zieloni Żarki nie mogą się przebić w górę tabeli przeplatając dobre spotkania słabymi. O ile częstochowianie mogą liczyć czasami na wsparcie z pierwszego zespołu, to żarczanie zdani są tylko na siebie. Jedynie zawodnicy Polonii zajmują dobre, piąte miejsce.

MKS i Slavia pierwszej rundy rozgrywek nie mogą zaliczyć do udanej. Myszkowianie,  borykający się z problemami kadrowymi, zdołali wygrać zaledwie trzy mecze i zanotowali jeden remis. Skutkuje to  ostatnim miejscem w tabeli. Slavia plasuje się dwa „oczka” wyżej, ale w swoim dorobku ma zaledwie jedno zwycięstwo i aż siedem remisów. Tym razem triumfowali podopieczni Piotra Trepki, którzy chcieli zrehabilitować się przed własną publicznością za porażkę ze wzmocnionym Rakowem. Udało się to po trafieniu niezawodnego Piotra Andrzejewskiego. W przedostatniej kolejce myszkowianie jadą w sobotę do Siewierza powalczyć o kolejne punkty z Przemszą, która jest w zasięgu „niebiesko-białych”.
MKS Myszów - Slavia Ruda Śląska 1:0 (0:0)
Bramka:
1:0 50’Piotr Andrzejewski
MKS Myszków: 21.Adam Bensz, 8.Filip Starczewski, 88.Mateusz Borys, 4.Maciej Obodecki (77’13.Bartłomiej Taska), 10.Piotr Andrzejewski (90’+3. 33.Szymon Zieliński), 18.Jarosław Bąk, 5.Bartosz Braksator (64’9.Michał Bobryk), 16.Paweł Mazurek, 7.Piotr Nowakowski, 20.Sebastian Stankiewicz, 3.Tomasz Zdanowski. Trener: Piotr Trepka
Rezerwowi: 89.Kamil Mokwiński, 1.Wiktor Pikuła
Sędziowali: Jacek Klica, Jakub Kołodziejczyk i Sławomir Sobiesiak
Żółte kartki: Andrzejewski, Bobryk, Bobryk - Wawrzyn, Korzeniowski, Jamrozy
Czerwona kartka: Bobryk

W zeszłej kolejce częstochowianie mając do dyspozycji spora grupę zawodników z pierwszego zespołu zdecydowanie pokonali ostatni w tabeli MKS Myszków. Tym razem trener Tomasz Kuźma mógł liczyć na wsparcie „tylko” pięciu graczy. Po stracie pierwszego gola częstochowianie trafili dwa razy do bramki Dawida Gargasza, ale sędzia Marcin Kasprzyk dwa razy odgwizdał spalonego. Gol wyrównujący padł w kuriozalnych okolicznościach, gdy bramkarz Sarmacji, Dawid Gargasz, myśląc, że sędzia odgwizdał rzut wolny wypuścił piłkę z rąk ustawiając ją do wybicia, czekając na sygnał arbitra. W tym czasie Szymon Lewicki podbiegł do futbolówki, a następnie skierował ją do bramki. W drugiej odsłonie nadal trwała wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszli gospodarze, chociaż w doliczonym czasie gry przyjezdni mieli idealną sytuację na wyrównanie. Na zniwelowanie strat będą mieli okazję w niedzielę, gdy do Częstochowy przyjedzie Slavia.
- Żałujemy, że to nie my cieszymy się po tym meczu, a z takim zamiarem tu przyjechaliśmy. Brakowało w naszej grze większego zdecydowania w fazie atakowania - mówił Tomasz Kuźma
- Zabrakło nam takiej pazerności na grę w piłkę. Nie potrafiliśmy się utrzymać przy piłce, szczególnie w drugiej połówce. - stwierdził Łukasz Góra
- Cieszy, że Kacper Zawadzki odblokował się i strzelił w końcu trzy bramki. Raków, szczególnie w pierwszej połowie, pokazał naprawdę dobrą piłkę - chwalił trener Szymon Stawowy
- Nie pamiętam kiedy ostatni raz strzeliłem hattricka. To na pewno przełomowy mecz dla mnie, dla drużyny, a te trzy punkty dały nam dużo ulgi - powiedział Kacper Zawadzki.
Sarmacja Będzin - Raków II Częstochowa 3:2 (1:1)
Bramki:
1:0 8’Kacper Zawadzki
1:1 27’Szymon Lewicki
2:1 73’Kacper Zawadzki
2:2 81’Oskar Januszewski
3:2 88’Kacper Zawadzki
Raków II Częstochowa: 12.Kacper Chorążka, 5.Jakub Bartosiński, 10.Chidiebere chijioke Nwakali, 11.Aleksander Theus (88’9.Michał Kobyłkiewicz), 20.Łukasz Góra, 16.Szymon Lewicki (55’6.Mikołaj Hajdacz), 4.Adam Mesjasz, 7.Franciszek Wróblewski, 2.Bartosz Chłód, 19.Dawid Danilczyk (45’3.Michał Zębik), 13.Mateusz Kaczmarek (45’8.Oskar Januszewski). Trener: Tomasz Kuźma
Rezerwowi: 1.Marcel Gruner, 17.Jakub Białas, 18.Jakub Budnicki.
Sędziowali: Marcin Kasprzyk, Rafał Lasyk i Tomasz Światowski
Żółte kartki: Majka, Szal, Pielichowski, Zawadzki - Góra

Żarczanie dobre spotkania przeplatają słabymi, ale kilka pojedynków przegrali minimalnie i w pechowych okolicznościach. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do nich i końcówce spotkania, po golu Bartosza Glińskiego, doprowadzili do remisu i podziału punktów z liderem ze Świętochłowic. Na potknięciu się rywala skorzystała Polonia Bytom, która zniwelowała straty do jednego punktu. Zieloni w tabeli wyprzedzili pokonaną przez Myszków, Slavię. Przed podopiecznymi Tomasza Jarosza kolejny ciężki wyjazd, tym razem do „Sarmatów”, którzy zagrali dobry mecz na przełamanie z Rakowem.
Zieloni Żarki - Śląsk Świętochłowice 2:2 (0:1)
Bramki:
0:1 45’+1 Mateusz Kaiser
1:1 79’Bartosz Zachara
1:2 83’Adrian Lesik
2:2 86’Bartosz Gliński
Zieloni Żarki: 32.Jakub Jastrzębski, 11.Krzysztof Czerwik (60’22.Mateusz Piątkowski), 4.Mateusz Bik, 8.Dawid Frukacz, 18.Damian Garcarz, 6.Bartosz Gliński, 9.Maciej Konieczko, 27.Kamil Kurpios, 17.Jakub Machura (70’45.Marcin Brodziński), 7.Mateusz Niedbała (37’10.Bartosz Zachara), 23.Dawid Skrzypczyk. Trener: Tomasz Jarosz
Rezerwowi: 21.Bartosz Samek, 20.Daniel Flak, 15.Przemysław Ichor, 1.Tomasz Stańczyk
Sędziowali: Wojciech Zarzycki, Paweł Bajon i Tomasz Barański
Żółte kartki: Kurpios, Skrzypczyk - Koniarek, Wernike, Gambusz, Czapla, Łebko

Piłkarze byłego Mistrza Polski, którzy byli stawiani wraz z sąsiadem zza miedzy w roli faworytów, z którym przegrali w poprzedniej kolejce, muszą na swoją szansę chyba poczekać do następnego sezonu. W Poraju pokazali się jednak z dobrej strony, a komplet punktów stracili po rzucie karnym w doliczonym czasie gry. Bramkarz gości, Arkadiusz Latka, sfaulował Roberta Wosiewicza, a Marcin Kowalski z zimną krwią wykorzystał prezent. Wcześniej sędzia nie uznał gola strzelonego z pozycji spalonej, co wywołało niezadowolenie w obozie porajan. W następnej kolejce podopieczni Damiana Nowaka jadą do Mysłowic na pojedynek z beniaminkiem. Unia Kosztowy gra dość skutecznie zbierając potrzebne punkty plasując się w środku tabeli.
Polonia Poraj - Szombierki Bytom 2:2 (0:1)
Bramki:
0:1 14’Mateusz Morys
1:1 70’Sławomir Piwiński
1:2 82’Tomasz Rybak
2:2 90’+3 Marcin Kowalski (karny)
Polonia Poraj: 33.Mateusz Kos,13.Bartosz Dyszy (46’6.Bartłomiej Płatkowski), 7.Alan Jaworski (64’10.Dominik Marek), 9.Marcin Kowalski, 16.Eryk Krupa, 4.Mateusz Mielczarek (86’5.Jakub Kaziszyn), 2.Przemysław Mizgała, 15.Michał Mizgała, 11.Sławomir Piwiński, 8.Rafał Psonka, 18.Maciej Swatek (78’3.Robert Wosiewicz). Trener: Damian Nowak.
Rezerwowi: 14.Paweł Konieczko, 17.Mateusz Pawłowski, 12.Emil Widawski.
Sędziowali: Łukasz Wrzeszcz, Dawid Griner i Bartosz Wróblewski
Żółte kartki: Mizgała, Krupa, Swatek, Marek - Balul, Wiszyński, Morys, Bomba, Latka

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account