Przebudzenie Zielonych

  • Published in News

Grodziec i Warta Zawiercie wygrywając z naszymi zespołami pozostały drużynami niepokonanymi. Z tego grona z hukiem wyleciała Polonia Poraj. Swoją pozycję poprawili Zieloni wygrywając z jednym z bytomskich faworytów, ”Szombrami”. Punkty straciła również Polonia remisując w Bytomiu ze Slavią Ruda Śląska.

Podopieczni Bartosza Kubisa rozgromili rezerwowy zespół Rakowa wzmocniony trzema zawodnikami z pierwszego składu. Niestety było to za mało aby pokonać będzinian. Jedynym plusem jest przerwanie im passy ponad 300.minut bez straconej bramki, a zrobił to Aleksander Theus. Zwycięstwo gospodarzy było do przewidzenia, ale jego rozmiary są już zaskakujące. Raków spadł na trzynaste miejsce i nadal ma problemy z wydostaniem się ze strefy spadkowej. Niestety dwie wygrane sprawy nie załatwiają, a w niedzielne do południe pojawi przy Limanowskiego pogromca porajan, Warta Zawiercie.
RKS Grodziec - Raków II Częstochowa 7:2 (4:0)
Bramki:
1:0 13’Kamil Zalewski
2:0 20’Adam Baran
3:0 27’Kamil Zalewski
4:0 39’Adam Baran
5:0 48’Bartosz Nawrocki
5:1 55’Aleksander Theus
6:1 61’Bartosz Nawrocki
6:2 69’Adam Mesjasz
7:2 89’Bartosz Nawrocki
Raków II Częstochowa: 12.Kacper Chorążka 14.Mikołaj Hajdacz (46’16.Piotr Kiński), 18.Karol Nojszewski, 11.Aleksander Theus (80’2.Michał Kobyłkiewicz), 8.Adam Czerkas, 4.Adam Mesjasz, 7.Franciszek Wróblewski, 15.Jakub Budnicki (46’9.Jakub Kosin), 10.Dawid Danilczyk, 13.Mateusz Kaczmarek, 3.Michał Zębik (46’19.Kamil Zemła). Trener: Tomasz Kuźma
Rezerwowy: 1.Marcel Gruner
Sędziowali: Tomasz Wajda, Wojciech Sajbor i Marcin Hudecki.
Żółte kartki: Czerkas i Nojszewski (obaj Raków)

Sprawcami chyba największej niespodzianki byli żarczanie. Ich ostatnie akcje nie stały najlepiej i to raczej piłkarze byłego Mistrza Polski byli faworytami tej konfrontacji.  Piłka jest jednak nieprzewidywalna i druga wygrana stała się faktem. Prezes Mateusz Gawroński był bardzo zadowolony ze zwycięstwa i punktów, ale najbardziej ucieszyła go dobra postawa zespołu i brak „głupiego” błędu w końcówce spotkania, który był do tej pory częstą przyczyną straty cennych punktów.
Zieloni Żarki - Szombierki Bytom 2:1 (1:1)
Bramki:
0:1 13’Mateusz Morys
1:1 40’Jakub Machura (głową)
2:1 61’Marcin Brodziński
Zieloni Żarki: 13.Jakub Jastrzębski, 11.Krzysztof Czerwik (90’21.Albert Opala), 4.Mateusz Bik, 99.Marcin Brodziński (68’10.Bartosz Zachara), 8.Dawid Frukacz, 18.Damian Garcarz, 6.Bartosz Gliński, 9.Maciej Konieczko, 27.Kamil Kurpios, 17.Jakub Machura (90’20.Daniel Flak), 7.Mateusz Niedbała (89’29.Dawid Skrzypczyk). Trener: Tomasz Jarosz
Rezerwowi: 15.Przemysław Ichor, 1.Tomasz Stańczyk.
Sędziowali: Paweł Kamiński, Dawid Grzelec i Zbigniew Molenda
Żółte kartki: Kurpios, Konieczko, Niedbała, Frukacz - Wiszyński, Gruszka, Sawicki, Bomba, Szombierski

W meczu o „sześć oczek” czeladzianie okazali się minimalnie lepsi od podopiecznych Piotra Trepki. Na usprawiedliwienie kolejnej porażki musimy powiedzieć o pladze kontuzji, które nękają jego zawodników. Również specyfika boiska na Piaskach nie sprzyja zdobywaniu tam punktów. Przed myszkowianami kolejna ciężka przeprawa, tym razem z podrażnioną Polonią Poraj. Później wyjazd do Zawiercia, gdzie również ciężko będzie o przełamanie i odbicie się od dna tabeli.
Górnik Piaski - MKS Myszków 1:0 (0:0)
Bramka:
1:0 62’Arkadii Herasymov  (wolny)
Zieloni Żarki: 21.Adam Bensz, 11.Szymon Rosochacki (83’27.Igor Sychowicz), 8.Filip Starczewski, 13.Bartłomiej Taska, 89.Kamil Mokwiński, 77.Jakub Sołdecki (23’88.Mateusz Borys), 10.Piotr Andrzejewski, 18.Jarosław Bąk, 5.Bartosz Braksator (43’4.Maciej Obodecki), 16.Paweł Mazurek, 3.Tomasz Zdanowski. Trener: Piotr Trepka.
Rezerwowi: 1.Daniel Ledniowski, 33.Szymon Zieliński
Sędziowali: Zbigniew Szymanek, Mariusz Szymanek i Grzegorz Szymanek
Żółte kartki: Mazurek, Mokwiński, Obodecki, Mazurek, Sychowicz - Sarzała, Sierka.
Czerwona kartka: Mazurek

Blisko setka kibiców była świadkami emocjonującego pojedynku w którym spotkały się dwie niepokonane drużyny. Warta w delegacji trzy mecze wygrała i jeden zremisowała, ale nie straciła bramki. Stało się to dopiero w Poraju. Gospodarze rozpoczęli spotkanie będąc chyba myślami w szatni, bo przyjezdni w pięć minut zadali im dwa ciosy, które miały znaczący wpływ na dalszą część pojedynku. Można im wytknąć wiele błędów, ale na tle przyjezdnych, grających wysokim pressingiem, szybko i agresywnie, zaprezentowali się po prostu bardzo słabo. Przede wszystkim zaskakują rozmiary porażki, ale miejmy nadzieję, że była to tylko jednorazowa wpadka. O jej skutkach przekonamy się w sobotnim meczu w Myszkowie.
Polonia Poraj - Warta Zawiercie 1:5 (0:3)
Bramki:
0:1 2’Fabian Klama (głową)
0:2 4’Marcin Smarzyński
0:3 39’Damian Adamiecki (karny)
0:4 46’Jacek Jarnot (karny)
0:5 57’Jacek Jarnot
1:5 73’Marcin Kowalski (karny)
Sędziowali: Marcin Kasprzyk, Paweł Halamoda i Paweł Bajon
Żółte kartki: Swatek, Psonka - Wrona, Bartusiak
Polonia Poraj: 33.Mateusz Kos, 13.Bartosz Dyszy, 17.Jan Gładysz (60’3.Robert Wosiewicz), 7.Alan Jaworski, 9.Marcin Kowalski, 16.Eryk Krupa, 10.Dominik Marek (55’4.Mateusz Mielczarek), 15.Michał Mizgała (75’6.Bartłomiej Płatkowski), 11.Sławomir Piwiński, 8.Rafał Psonka, 18.Maciej Swatek. Trener: Damian Nowak
Rezerwowi: 14.Jakub Kaziszyn, 2.Przemysław Mizgała, 5.Łukasz Toborek II, 12.Emil Widawski

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account