Pierwsze derby

  • Published in News

Czwartoligowcy rozegrali czwartą kolejkę spotkań. Po raz pierwszy wszystkie nasze zespoły zaprezentowały się kibicom z naszego regionu, bo w Poraju rozegrano  pojedynek derbowy, w których Polonia okazała się lepsza od beniaminka z Żarek. Po raz trzeci przegrały rezerwy Rakowa i MKS Myszków, który wylądował na ostatnim miejscu w tabeli.

Polonia po przegraniu baraży o III Ligę, rozstała się ze swoim trenerem Jackiem Trzeciakiem, którego zastąpił Marcin Domagała. Nastąpiły również zmiany kadrowe, a do Bytomia po dziesięciu latach powrócił Mariusz Przybylski, wychowanek Błękitnych Aniołów. Bytomianie wygrywają mecz za meczem i nie inaczej było w Częstochowie, gdzie zdolna młodzież Rakowa w konfrontacji z czwartoligową rzeczywistością nie miała większych szans. Goście mogli pokusić się o wyższy wynik, ale swoich doskonałych okazji nie wykorzystali Sławomir Musiolik, Bartosz Giełażyn czy Przemysław Szkatuła, który trafił piłką w słupek. Niestety (?) mecz odbył się bez udziału publiczności.

Raków II Częstochowa - Polonia Bytom 1:5 (0:3)
Bramki:
0:1 6’Marcin Lachowski (głową)
0:2 19’Bartosz Giełażyn
0:3 21’Bartosz Giełażyn
1:3 65’Adam Czerkas (karny)
1:4 70’Bartosz Giełażyn
1:5 73’Andrzej Buchcik (głową)
Raków II Częstochowa: 1.Kacper Trelowski, 6.Karol Nojszewski, 17.Aleksander Theus, 10.Adam Czerkas, 5.Kamil Kościelny, 3.Oskar Krzyżak (80’14.Jakub Kosin), 8.Marcin Listkowski, 4.Adam Mesjasz, 7.Franciszek Wróblewski (60’19.Mikołaj Hajdacz), 11.Mateusz Kaczmarek (46’2.Dawid Jargosz), 13.Michał Zębik (46’18.Jakub Budnicki). Trener: Tomasz Kuźma
Rezerwowi: 12.Marcel Gruner, 29.Dawid Danilczyk, 9.Daniel Radecki
Sędziowali: Tomasz Izydorczyk, Sebastian Bieniasz i Adam Pietryga
Żółte kartki: Czerkas, Listkowski - Lachowski, Buchcik, Bębenek, Hałgas

Pierwsze derby czwartoligowe naszego regionu w tym sezonie. Niepokonana do tej pory, wzmocniona kilkoma dobrymi zawodnikami, Polonia podejmowała beniaminka z Żarek, który w ostatnim meczu z Piaskami zaliczył pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. Porajanie, którzy lubią wyniki remisowe, podzielili się punktami z będzińskimi zespołami, Grodźcem i Sarmacją oraz pokonali rewelację zeszłorocznych rozgrywek, Śląsk Świętochłowice. Oni też byli faworytem tej potyczki, co udowodnili w pierwszej godzinie pojedynku. Po atomowym strzale snajpera Zielonych, Bartosza Glińskiego, skapitulował  po raz pierwszy Mateusz Kos. Chwilę później padł gol kontaktowy i zrobiło się nerwowo. Po dziesięciu minutach gry z powodu czerwonej kartki boisko musiał opuścić żarczanin, Bartosz Zachara. W doliczonym czasie gry gospodarze postawili jednak kropkę nad „i”.
Polonia Poraj - Zieloni Żarki 4:2 (2:0)
Bramki:
1:0 23’Dominik Marek
2:0 37’Marcin Kowalski
3:0 47’Michał Mizgała
3:1 64’Bartosz Gliński (wolny)
3:2 68’Mateusz Bik (głową)
4:2 90’+2 Sławomir Piwiński (karny)
Polonia Poraj: 33.Mateusz Kos, 7.Alan Jaworski (74’4.Mateusz Mielczarek), 9.Marcin Kowalski (86’17.Jan Gładysz), 16.Eryk Krupa, 10.Dominik Marek, 2.Przemysław Mizgała (90’+5 13.Jakub Kaziszyn), 15.Michał Mizgała, 11.Sławomir Piwiński, 6.Bartłomiej Płatkowski, 8.Rafał Psonka, 18.Maciej Swatek (79’3.Robert Wosiewicz). Trener: Damian Nowak
Rezerwowi: 14.Paweł Konieczko, 5.Mateusz Pawłowski, 12.Emil Widawski
Zieloni Żarki: 32.Jakub Jastrzębski, 4.Mateusz Bik, 8.Dawid Frukacz, 18.Damian Garcarz, 6.Bartosz Gliński, 9.Maciej Konieczko, 27.Kamil Kurpios (60’10.Bartosz Zachara), 17.Jakub Machura (68’45.Marcin Brodziński), 7.Mateusz Niedbała (87’20.Albert Opala), 22.Mateusz Piątkowski, 23.Dawid Skrzypczyk. Trener: Tomasz Jarosz
Rezerwowi: 11.Krzysztof Czerwik, 15.Przemysław Cichor, 1.Tomasz Stańczyk
Sędziowali: Robert Kowalczyk, Tomasz Barański i Patryk Kisiel
Żółte karki: Kowalski, Krupa - Garcarz, Kurpios, Niedbała, Zachara, Zachara, Bik
Czerwona kartka: Zachara

Myszkowianie, ze względu na remont odwodnienia głównej płyty boiska, do tej pory grali na wyjazdach: przegrali w Mysłowicach z beniaminkiem i w Będzinie z Grodźcem, a mecz z Gwarkiem został przełożony na listopad. Pojedynek z rewelacją zeszłych rozgrywek był dużym wyzwaniem dla przedostatniego w tabeli MKS-u. Czerwcowy pojedynek tych zespołów zakończył się zwycięstwem podopiecznych Piotra Trepki. Tym razem górą byli świętołowiczanie. Wprawdzie gospodarze objęli prowadzenie, ale gola do „szatni”, przy biernej postawie myszkowskich obrońców,  strzelili goście i  to oni po wznowieniu gry rozstrzygnęli losy pojedynku na swoją korzyść. Podopieczni Piotra Trepki nie wykorzystali rzutu karnego i kilku wyśmienitych sytuacji, które niestety się zemściły.
MKS Myszków - Śląsk Świętochłowice 1:3 (1:1)
Bramki:
1:0 40’Mateusz Borys
1:1 45’Mateusz Kaiser
1:2 73’Dawid Hewlik
1:3 78’Damian Wasiak (karny)
MKS Myszków: 1.Adam Bensz, 11.Bartłomiej Taska, 9.Michał Bobryk, 88.Mateusz Borys, 89.Kamil Mokwiński (65’20.Sebastian Stankiewicz), 4.Maciej Obodecki (75’16.Paweł Mazurek), 10.Piotr Andrzejewski, 18.Jarosław Bąk, 5.Bartosz Braksator, 27.Igor Sychowicz (80’8.Filip Starczewski), 3.Tomasz Zdanowski. Trener: Piotr Trepka
Rezerwowi: 24.Jakub Lewandowski, 7.Piotr Nowakowski, 15.Błażej Wrona, 33.Szymon Zieliński
Sędziowali: Marcin Kwiecień, Artur Grzelec i Andrzej Żelazny
Żółte kartki: Andrzejewski, Sychowicz, Braksator - Ściętek, Kaiser, Czapla

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account