Dąbrowianka spada do B-klasy

  • Published in News

Ostatnia kolejka A-klasy wyjaśniła prawie wszystkie niejasności. Awans już wcześniej wywalczyły zespoły Znicza Kłobuck i Olimpii Huta Stara. W sobotnich barażach zagrają Warta Kamieńskie Młyny z Liswartą Lisów (Konopiska - Pająk) i Sparta Szczekociny z Liswartą Krzepice (Myszków) o godzinie 17.30.  W niedzielę o 15.00. w Kamyku Piast Przyrów będzie oczekiwał na któregoś z dwójki przeciwników LZS Mrzygłód/Orzeł Psary Babienica. Jest to uzależnione od wyniku pojedynku barażowego pomiędzy rezerwami Rakowa i Podbeskidzia II Bielsko - Biała. Na wynik tego spotkania oczekują również Alkas Aleksandria i Mała Panew Cynków, które ewentualnie zmierzą się za tydzień w Kamienicy Polskiej w meczu o pozostanie w A-klasie.  

Maraton Waleńczów - Naprzód Ostrowy 1:6 (1:1)
Niestety podopiecznym Przemysława Zachwyca nie udało się po raz drugi w tych rozgrywkach odnieść zwycięstwa i z bagażem 24. porażek pożegnali się z A-klasą i swoimi kibicami. Wprawdzie po dwóch kwadransach gry objęli prowadzenie po strzale Dawida Kazimierczaka, ale goście kilka minut później wyrównali po bramce Dominika Kobyłkiewicza. Po zmianie stron kolejne gole dołożyli Mikołaj Szymonik, Marcin Pełka, Tomasz Wypych i dwa Jerzy Chłód.
Junior Szarlejka - Błękitni Libidza 3:2 (2:1)
Dość niespodziewanie walczący o miejsce barażowe Błękitni przegrali ze zdegradowanym już Juniorem, ale i tak w bezpośredniej konfrontacji z Liswartą Krzepice byli w gorszej sytuacji. Bramki dla gospodarzy strzelili Kacper Mościński, Tomasz Kozak oraz Kamil Bednarek, a dla przyjezdnych Michał Bugaj i Mateusz Gałęziewski. Przed Cezarym Siwym po krótkiej przerwie przygotowania do nowego sezonu i może wówczas szczęście dopisze piłkarzom z Libidzy.
Oksza Łobodno - Grom Cykarzew 4:2 (2:1)
Piłkarze Gromu, mimo porażki, zakończyli rozgrywki na dobrym, piątym miejscu. To oni po strzale Tomasza Kutaka objęli prowadzenie po trzech minutach gry. Podrażnieni gospodarze wyrównali kilka minut później po bramce Tomasza Napieraja i objęli prowadzenie po golu Sebastiana Turka. Po zmianie stron podwyższył Dawid Pietrzak, a Michał Turek zdobył kontaktowego gola. Jednak Sebastian Turek przypieczętował zwycięstwo miejscowych.
Płomień Czarny Las - Grom Miedźno 3:0 (2:0)
Grom przegrał ostatni mecz rozgrywek, ale mógł sobie na to pozwolić. Dla spadkowicza z Ligi Okręgowej nie był to najlepszy sezon, a niektórzy prorokowali kolejny spadek. Po trzech porażkach z rzędu na ławce trenerskiej zasiadł Maciej Furmanek i udało mu się odnieść dziesięć zwycięstw i jeden remis i to wystarczyło do zajęcia bezpiecznej pozycji. Miejmy nadzieję, że w kolejnych rozgrywkach sympatyczni miedźnianie nie będą musieli już przeżywać tak stresujących chwil. W Czarnym Lesie dwie bramki zdobył Tomasz Stefański, a jedną Krzysztof Wesołowski.
Orlik Blachownia - Liswarta Krzepice 0:0
Liswarta mogła sobie pozwolić na spokojną grę i wywiezienie minimalnie jednego punktu z Blachowni. Plan wykonała i teraz intensywnie przygotowuje się do sobotniego meczu barażowego w Myszkowie ze Spartą Szczekociny i powrotu do Ligi Okręgowej.
Alkas Aleksandria - Liswarta Popów 2:1 (1:0)
Alkas już bez Dawida Jankowskiego, który został asystentem Przemysława Cecherza w Chojniczance, wygrał ze słabo grającą w delegacji Liswartą Popów. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył zdobył Marcin Maławski, a dla przyjezdnych Paweł Mikołajczyk. Tym samym Alkas zajął miejsce zagrożone rozegraniem meczu barażowego z trzecią od końca w grupie drugiej Małą Panew Cynków, ale wszystko wyjaśni się w ten weekend.
Znicz Kłobuck - Sokół Wręczyca Wielka 10:2 (4:2)
Większość klubów A-klasy grupy I odetchnęło z ulgą i pożegnało zespół Znicza Kłobuck, który nie miał dla nikogo litości i wygrał wszystkie 26.meczów, strzelając średnio przeciwnikom ponad sześć bramek w meczu. Sam Kamil Wojtyra 60. razy pokonał bramkarzy przeciwników. W ostatnim pojedynku zrobił to cztery razy, dwa razy Krzysztof Łazowski, a po razie Miłosz Bielecki, Łukasz Kmieć i Jakub Juszczyk. Jarosław Ściubidło strzelił gola samobójczego, Mikołaj Jarząbek i Jakub Skoczek pokonali Piotra Węzika, który przez cały sezon tylko siedmiokrotnie wyciągał piłkę z siatki. W delegacji po raz pierwszy i ostatni skapitulował w Miedźnie po strzale Marcina Szewczyka.
Mała Panew Cynków - Pilica Koniecpol 3:3 (2:1)
Podopieczni Oskara Napory w ostatnich minutach pojedynku stracili zwycięstwo. Jednak remis wystarczył by wyprzedzić jednym punktem beniaminka z Dąbrowy Zielonej, który przegrał u siebie z Unią Rędziny. Cynkowianie rozpoczęli od trafienia Mateusza Sierki, wyrównał Grzegorz Walasek, a prowadzenie gospodarzom dał Grzegorz Sierka. Ten sam zawodnik ponownie trafił w drugiej części spotkania. Ostatni kwadrans należał jednak do przyjezdnych, a właściwie Grzegorza i Daniela Walasków, którzy doprowadzili do remisu.
Kmicic Kruszyna - Jura Niegowa 1:1 (0:0)
Był to pożegnalny mecz trenera Mariusza Sędzielewskiego, który przenosi się do Płomienia Kuźnica Marianowa. Kmicic po raz pierwszy w tym sezonie zremisował na swoim obiekcie. Bramkę dla niego zdobył Łukasz Serwa, a wyrównał Łukasz Będkowski. Tym samym kruszynianie nie zdołali utrzymać III miejsca i uplasowali się tuż za podium za olsztynianami. Ci mieli już wolne i otrzymali punkty walkowerem za pojedynek z wycofaną z rozgrywek Spartą Siedlec Duży.
Orkan Rzerzęczyce - Czarni Starcza 1:2 (1:1)
Po trzydziestu minutach gry goście objęli prowadzenie po strzale Tobiasza Kowalika, który pokonał własnego bramkarza, Mateusza Franc. Zaraz po wznowieniu gry wyrównał najlepszy strzelec Orkana,  Bartłomiej Rak. Pięć minut przed końcem spotkania wynik ustalił rezerwowy, Jakub Koterba. Tym zwycięstwem podopieczni Mariana Krzyczmanika częściowo zrehabilitowali się za „hokejową” porażkę z Olimpią Huta Stara.
KS Złoty Potok - LKS Kamienica Polska 1:0 (0:0)
Doskonały sezon beniaminka, który po dziesięciu zwycięstwach i dwóch remisach uplasował się na ósmym miejscu. W zbliżającym się sezonie piłkarze KS Złoty Potok zapowiadają marsz do pierwszej czwórki. Jedyną bramkę strzelił Sebastian Ostalski, który pojawił się na boisku w drugiej odsłonie. Podopieczni Artura Minkiny rzutem na taśmę uciekli ze strefy spadkowej.
Dąbrowianka Dąbrowa Zielona - Unia Rędziny 1:2 (0:0)
Drugi z beniaminków niestety nie zdołał utrzymać się w A-klasie. Cztery ostatnie porażki z Czarnymi Starcza, Piastem Przyrów, Kamienicą i z Unią były decydujące. Pierwsza bramka padła dopiero po godzinie gry po strzale Daniela Struskiego. Wyrównał Damian Niezdoda, a w ostatnich sekundach spotkania zwycięskiego gola na wagę degradacji Dąbrowianki zdobył Marcin Płoszaj. Był to ostatni mecz rędzinian pod wodzą trenera Michała Kręblewskiego, którego zastąpi Oskar Operacz.
Olimpia Huta Stara - Piast Przyrów 3:2 (2:0)
Mecz godny dwóch najlepszych drużyn w tych rozgrywkach. Olimpia po rocznej przerwie powraca do Ligi Okręgowej, Piast musi jeszcze pokonać w Kamyku w niedzielę jednego z rywali LZS Mrzygłód - Orzeł Psary/Babienica. Wynik otworzył najlepszy strzelec OHS i lider klasyfikacji strzelców, Krzysztof Pietrzykowski, a wynik podwyższył Michał Sitek. W drugiej części meczu stroną dominująca byli goście, którzy po strzałach niezawodnego Norberta Binka doprowadzili do wyrównania. W doliczonym czasie gry kropkę nad „i” postawił Krzysztof Pietrzykowski.
Sokół Olsztyn - Sparta Siedlec Duży 3:0 (v.o.)

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account