Zieloni Żarki w IV lidze. Jedność Boronów w A-klasie

  • Published in News

Znamy już wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia w tym sezonie Klasy Okręgowej. Awans do czwartej ligi wywalczył zespół Zielonych Żarek, natomiast los Victorii Częstochowa, która spada do A-klasy podzieliła Jedność Boronów. W barażach o utrzymanie zagrają Płomień Kuźnica Marianowa, Sparta Szczekociny oraz LZS Mrzygłód.

Olimpia Truskolasy – Lotnik Kościelec 4:3 (1:2)
Cały czas nie przestaje zaskakiwać Olimpia Truskolasy, która na rozkładzie ma kolejny zespół ze ścisłej czołówki. Tym razem udało się pokonać ekipę Lotnika Kościelec 4:3. Na początku meczu wynik dla gospodarzy otworzył Dawid Wojtyra, ale błyskawicznie wyrównał Damian Kotas. Jeszcze przed przerwą to goście wyszli na prowadzenie za sprawą Krzysztofa Małolepszego. W drugiej połowie hat-tricka skompletował Wojtyra. Na listę strzelców wpisali się także Cezary Tomziński oraz Krzysztof Wręczycki. Ten drugi skierował jednak piłkę do własnej siatki. Olimpia umocniła się na ósmej lokacie, natomiast Lotnicy są na czwartym miejscu z punktem straty do Gminy Kłomnice.
Pogoń Kamyk – Orzeł Kiedrzyn 1:2 (0:1)
Derbowa rywalizacja w Kamyku zakończyła się zwycięstwem Orła Kiedrzyn 2:1. W 22. minucie podopieczni Rafała Kuczery wysunęli się na prowadzenie dzięki trafieniu Jana Gładysza. Dla Pogoni wyrównał w drugiej połowie Konrad Skoczylas, ale decydujący cios zadał niezawodny Maciej Wolski. Przyjezdni mogli jedynie nasłuchiwać końcowego rezultatu z Kłomnic, gdzie rywalizowali Zieloni Żarki i czekać na ewentualne potknięcie się lidera tabeli.
Gmina Kłomnice – Zieloni Żarki 1:5 (0:3)
W Kłomnicach już do przerwy było jasne, że lider rozgrywek nie zamierza trzymać swoich kibiców w niepewności, chcąc szybko zapewnić sobie awans do czwartej ligi. Bramka autorstwa Jakuba Machury oraz dublety Bartosza Glińskiego i Dawida Skrzypczyka przypieczętowały sukces. Już do przerwy goście prowadzili 3:0. W drugiej połowie honorową bramkę zdobył dla miejscowych Jacek Kiebdaj. Kłomniczanie nadal są na trzecim miejscu, natomiast żarczanie mogą już świętować triumf w lidze.
Warta Kamieńskie Młyny – Orzeł Psary/Babienica 1:2 (0:1)
Orzeł Psary/Babienica wygrał na wyjeździe z Wartą Kamieńskie Młyny i dzięki temu zapewnił sobie utrzymanie w lidze. W 9. minucie dla beniaminka trafił Adam Młynek. W drugiej połowie wynik podwyższył Marcin Żmuda. Zmniejszenie strat przez Karola Klytę nie pozwoliło gospodarzom na doprowadzenie do remisu. Mimo tej porażki Warta także jest już spokojna ligowego bytu.
Amator Golce – Płomień Kuźnica Marianowa 1:2 (0:1)
Pyrrusowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Płomienia Kuźnicy Marianowa, którzy pokonali na wyjeździe Amator Golce 2:1, ale wciąż znajdują się w strefie barażowej i nie mają już szans na wydostanie się z niej. Gospodarze tej rywalizacji są tuż nad tą strefą z trzypunktową przewagą nad LZS-em Mrzygłód, który posiada jednak od nich gorszy bilans w dwumeczu. To oznacza zatem, że Tomasz Czok i spółka mogą cieszyć się z bezpiecznego utrzymania, aczkolwiek potencjał tego zespołu sugerował walkę o zupełnie inne cele. Bramkę dla gospodarzy zdobył Robert Brzęczek, dla przyjezdnych strzelili Artur Pidzik i Mateusz Kępka.
Jedność Boronów – LZS Mrzygłód 1:2 (1:0)
Bardzo smutne spotkanie odbyło się w Boronowie, w którym Jedność pożegnała się ze swoimi kibicami w tym sezonie poprzez porażkę z LZS-em Mrzygłód i spadek do A-klasy. Dla gości trafiali Piotr Prusko i Patryk Czerwiński, natomiast strzelcem wśród gospodarzy był Mariusz Kucharczyk. Triumf przyjezdnych też nie wiele im dał, ponieważ będą zmuszeni zagrać w barażach o utrzymanie. Ich strata do wyższych lokat jest trzypunktowa, ale LZS posiada gorszy bilans w dwumeczu od drużyn bezpośrednio nad nimi. Spadek Jedności Boronów to wielki cios dla tamtejszego środowiska, wszak przez wiele lat zespół ten należał do czołówki rozgrywek Klasy Okręgowej. Przekonamy się jak długo potrwa ich przygoda z A-klasą.
Warta Mstów – Sparta Szczekociny 1:1 (1:1)
Olbrzymi niedosyt może towarzyszyć zawodnikom Sparty Szczekociny po ostatnim spotkaniu ligowym, zremisowanym 1:1 na wyjeździe z Wartą Mstów. Ewentualny triumf dawałby im bardzo duże szanse na wydostanie się ze strefy barażowej, podczas gdy podział punktów w minionej kolejce zaprzepaścił taką szansę. Beniaminek zaczął od prowadzenia w 20. minucie dzięki Kamilowi Piszczkowi. Niespełna kwadrans później wyrównał Krzysztof Pijor. Mstowianie są na siódmej pozycji, natomiast Spartanie w ostatniej serii gier zagrają wyłącznie o prestiż.
KS Panki – Stradom AJD Częstochowa 1:1 (1:0)
Ostatni mecz na własnym boisku w tym sezonie rozegrali również piłkarze KS Panek, którzy zremisowali ze Stradomiem AJD Częstochowa. Oba zespoły sąsiadują ze sobą w środku tabeli, toteż podział punktów nie powinien nikogo dziwić. Już w 7. minucie prowadzenie ekipie Adriana Pasieki zapewnił Jakub Chrzęstek. W drugiej połowie wynik ustalił Piotr Nowaczyk z rzutu karnego. Częstochowianie tracą do ubiegłorocznego czwartoligowca trzy oczka i mogą jeszcze postarać się w ostatniej kolejce o ich wyprzedzenie, ponieważ w dwumeczu są od nich lepsi.
Victoria Częstochowa – MLKS Woźniki 3:3 (1:1)
Dla Victorii Częstochowa sobotnie starcie z MLKS-em Woźniki było ostatnim w Klasie Okręgowej na własnym boisku co najmniej na rok. Gospodarze, którzy są czerwoną latarnią rozgrywek chcieli za wszelką cenę uniknąć porażki. To jednak przyjezdni objęli prowadzenie za sprawą Roberta Dzierzana. Jeszcze przed przerwą wyrównał Kacper Krupa. W drugiej połowie scenariusz ułożył się identycznie, i to dwukrotnie. Na bramkę Krzysztofa Kowalskiego odpowiedział Kamil Korbel, a w samej końcówce meczu trafienie Adama Górskiego poprzedził gol Marcina Zaczyńskiego.

Krystian Natoński, cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account