Kolejka nie dla bramkarzy

54. bramki na 9. rozegranych meczów daje idealną średnią 6. bramek na jedno spotkanie. To oznacza, że podczas XXVIII kolejki w Klasie Okręgowej kibice nie mogli narzekać na nudę, a większość starć kończyło się hokejowym wynikiem. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że w wyścigu o awans do czwartej ligi pozostały już tylko dwa zespoły.

Orzeł Kiedrzyn – Amator Golce 8:3 (3:2)
W walce o awans wciąż liczy się Orzeł Kiedrzyn, który w miniony weekend rozgromił u siebie Amatora Golce 8:3. Do przerwy gospodarze prowadzili tylko jedną bramką, ale worek z golami rozwiązał się w drugiej połowie. Kolejne kapitalne zawody rozegrał Maciej Wolski, który zanotował cztery trafienia. Niewiele gorzej spisał się zdobywca hat-tricka Jan Gładysz, a jednego gola dorzucił Denis Dushkin. Dla gości na listę strzelców wpisywali się Bartosz Bartelak oraz dwukrotnie Dawid Jelonek. Nie były to jednak jedyne emocje, jakie przeżywali kibice Orła. Domysłom i rozmowom na trybunach nie było końca.
Orzeł Kiedrzyn – Amator Golce 8:3 (3:2)
Bramki:
0:1 23’Bartosz Bartelak
1:1 28’Maciej Wolski (karny)
2:1 31’Jan Gładysz
2:2 35’Dawid Jelonek (karny)
3:2 38’Jan Gładysz
4:2 62’Maciej Wolski
5:2 70’Jan Gładysz (głową)
6:2 73’Maciej Wolski
7:2 80’Maciej Wolski
8:2 82’Denys Dushkin
8:3 90’+1 Dawid Jelonek (karny)
Orzeł Kiedrzyn: 27.Karol Kuczera (80’1.Mateusz Komorowski), 18.Kornel Ryś, 6.Mateusz Jabłko, 10.Cezary Mazurkiewicz, 5.Łukasz Lechowski, 31.Marek Kurpios, 22.Krystian Jasnos (65’23.Michał Gładysz), 7.Maciej Wolski, 77.Mateusz Teodorczyk, 9.Jan Gładysz (80’8.Denys Dushkin), 4.Michał Nowak (55’16.Dorian Matyja). Trener: Rafał Kuczera
Rezerwowi: 11.Sebastian Lachowski, 3.Dawid Dróżdż
Amator Golce: 12.Przemysław Woldan, 6.Maciej Popławski, 13.Robert Brzęczek, 21.Grzegorz Kuziorowicz, 9.Bartosz Bartelak, 10.Kamil Młyńczyk, 3.Dawid Kasperkiewicz (62’17.Bartłomiej Rorat), 11.Dawid Jelonek, 19.Ariel Wiśniowski (72’15.Marcin Błaszczyk), 14.Adrian Sikorski (46’5.Paweł Jankowski), 18.Patryk Chajduś. Trener: Grzegorz Kuziorowicz
Sędziowali: Artur Gawin, Jarosław Gazda i Aleksander Cetnerowski
Żółta kartka: Mazurkiewicz


Lotnik Kościelec – LZS Mrzygłód 7:2 (1:2)
Sporo działo się także w Kościelcu, w którym Lotnik podejmował LZS Mrzygłód. Po pierwszej połowie mało kto spodziewał się, że gospodarze w takich rozmiarach pokonają swoich adwersarzy. LZS schodził do szatni z jednobramkowym prowadzeniem, ale kompletnie zawiódł w drugich czterdziestu pięciu minutach, w których stracił aż sześć bramek i ostatecznie przegrał wysoko 2:7. To sprawiło, że ubiegłoroczny beniaminek wciąż nie może wydostać się z dolnych rejonów tabeli, natomiast Lotnicy są na wysokiej czwartej lokacie. Trzy gole dla gospodarzy zdobył Piotr Jabłoński, dwa Damian Kotas i po jednym Krzysztof Małolepszy oraz Tomasz Żydek.
Warta Kamieńskie Młyny – Pogoń Kamyk 0:2 (0:2)
Najmniej bramek w tej kolejce padło w Kamieńskich Młynach, gdzie Warta mierzyła się z Pogonią Kamyk. Goście decydujące ciosy zadali w ostatnim kwadransie tego spotkania grając już w dziesiatkę. Wcześniej pod prysznic został odesłany przez Pawła Terlickiego, Konrad Skoczylas. Najpierw do siatki trafił Tomasz Piątkiewicz, a następnie Konrad Nowak. Dzięki temu ekipa przyjezdnych wciąż nie rezygnuje z walki o czwarte miejsce na koniec sezonu. Piłkarze Warty dobrze spisują się na wiosnę, ale wciąż potrzebują punktów, aby uciec od strefy spadkowej.
MLKS Woźniki – Stradom AJD Częstochowa 2:2 (0:2)
Podziałem punktów zakończył się mecz w Woźnikach. Tamtejszy MLKS zremisował ze Stradomiem AJD Częstochowa 2:2. Goście mogą czuć spory niedosyt, ponieważ prowadzili już dwiema bramkami po trafieniach Daniela Małka i Mateusza Pietrzyka. Ambitni gospodarze walczyli do końca. W 70. minucie gola strzelił Radosław Paliga, a osiem minut później wyrównał Mateusz Zaczyński. To już jedenasty remis MLKS-u w tym sezonie, który plasuje się na szóstej pozycji. Częstochowianie cały czas muszą pilnować się, aby uniknąć degradacji.
Warta Mstów – Gmina Kłomnice 5:4 (1:1)
Kapitalne zawody, zwłaszcza po przerwie obejrzeli kibice we Mstowie. Miejscowa Warta pokonała Gminę Kłomnice 5:4. Spotkanie toczyło się na zasadzie cios za cios, ponieważ gospodarze trzykrotnie wychodzili na prowadzenie i dopiero za trzecim razem utrzymali je do końca. Dla mstowian dwukrotnie trafił Damian Kowalczyk oraz Marcel Morawiak, Michał Maciejczyk i Krzysztof Pijor, który kwadrans przed kńcem meczu ujrzał czerwoną kartkę. Kłomniczan próbowali ratować Mateusz Perliński, Jakub Koza, Kacper Łysakowski i Michał Ogończyk.
Victoria Częstochowa – Olimpia Truskolasy 1:2 (0:1)
Praktycznie zdegradowana do A-klasy Victoria Częstochowa przegrała kolejny, 21. mecz, tym razem u siebie z Olimpią Truskolasy 1:2. W 48. minucie wynik dla przyjezdnych otworzył Marcin Zalewski. W 89. minucie wyrównał Sebastian Radecki i mogło wydawać się, że częstochowianie uratują punkcik, ale dwie minuty później stracili bramkę po kolejnym trafieniu Zalewskiego. Drużyna seniorów spisuje się w tych rozgrywkach w sposób kompromitujący. Miejmy nadzieję, że pod sterami nowego prezesa, Jarosława Paliwody, szybko odzyska dawny blask.
Orzeł Psary/Babienica – Jedność Boronów 3:0 (1:0)
Arcyważny mecz odbył się pomiędzy Orłem Psary/Babienica i Jednością Boronów. Oba zespoły rozpaczliwie walczą na finiszu rozgrywek o utrzymanie. Przed tym starciem jedni i drudzy mieli tyle samo punktów, toteż spotkanie urastało do rangi takiego za „sześć oczek”. O wiele lepiej spisali się gospodarze, którzy wygrali 3:0 po bramkach Krzysztofa Glafika, Filipa Strzeleckiego oraz Wojciecha Kabusa. Dla beniaminka to milowy krok w kierunku utrzymania się, natomiast boronowianie wrócili do strefy spadkowej. Poczynaniom swoich dawnych kolegów przyglądał się z trybun Szymon Przystalski. Wychowanek Orła gra obecnie w Stali Mielec.
Zieloni Żarki – Płomień Kuźnica Marianowa 6:1 (2:1)
Efektowne zwycięstwo odnieśli zawodnicy Zielonych Żarek, którzy pokonali Płomień Kuźnica Marianowa 6:1. Klasą dla siebie samego był Bartosz Gliński, który zdobył aż cztery bramki i tym samym odpowiedział na podobny wyczyn w tej kolejce innego kandydata do walki o koronę króla strzelców – Macieja Wolskiego z Orła Kiedrzyn. Panowie zdobyli w sumie 55. bramek, a w klasyfikacji o jedno trafienie lepszy jest Bartosz Gliński. Co ciekawe, to Płomień objął prowadzenie w tym meczu po trafieniu Grzegorza Kędzierskiego w pierwszych minutach. To rozwścieczyło lidera tabeli. Oprócz Bartosza Glińskiego na listę strzelców wpisywali się Jakub Machura i Kamil Kurpios.
Sparta Szczekociny – KS Panki 3:3 (0:1)
Walcząca o utrzymanie Sparta Szczekociny rywalizowała z grającym wyłącznie o prestiż w tym sezonie zespołem KS Panki. Lepiej to spotkanie rozpoczęli podopieczni Adriana Pasieki, którzy objęli prowadzenie w pierwszej połowie po strzale Tomasza Pasieki. W drugiej połowie wyrównał Krzysztof Minor, ale kolejne dwa trafienia zanotowali przyjezdni za sprawą Krystiana Piechela i Michała Załuckiego. Wydawało się, że ubiegłoroczny czwartoligowiec odniesie zwycięstwo, ale beniaminek świetnie rozegrał końcówkę meczu. W 84. minucie padła bramka autorstwa Macieja Stefańskiego, natomiast trzysta sekund później wyrównał niezawodny Krzysztof Minor, ratując remis dla swojego zespołu, który w końcowym rozrachunku może nawet zapewnić utrzymanie.

Krystian Natoński, cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account