Liderzy z Częstochowy i Soborzyc nadal są niepokonani.

  • Published in News

Sporo kłopotów z odniesieniem zwycięstwa mieli częstochowianie na boisku w Pocześnie. Na podobnej nawierzni boiska dużo lepiej poradzili sobie piłkarze z Soborzyc, którzy wysoko pokonali bojowych krasiczan. Ostre strzelanie urządzili sobie piłkarze Adama Cichonia w Nowej Wsi. Pechowo dla kłobucczan zakończyła się w XIII kolejce wyprawa do Widzowa, gdzie doznali trzeciej porażki w tych rozgrywkach.

Biała Gwiazda Krasice - Start Soborzyce 1:5 (1:1)
Pojedynek, który od dawna elektryzował kibiców w Krasicach. Po bezbarwnych derbach w Mokrzeszy liczyli po cichu na niespodziankę w pojedynku z liderem. Smaczku temu starciu dodawał fakt, że bramki Startu strzeże krasiczanin, Dawid Urbański, który bardzo przeżywał pojawienie się przed swoją publicznością. Atutem miejscowych jest również specyficzne boisko, ale to nie przeszkodziło przyjezdnym objąć prowadzenie po strzale Kamila Sztymali. Wyrównał przed przerwą Damian Bekus, ale po zmianie stron ponownie Kamil Sztymala dał prowadzenie gościom, którzy systematycznie powiększali swoją przewagę. Kolejne bramki zdobyli Artur Mysłek, Hubert Wodzisławski i Sebastian Łopuszyński.
Iskra Mokrzesz - Metal Rzeki Wielkie 0:2 (0:0)
Dla Iskry XIII kolejka okazała się pechowa. Po zwycięstwie w Widzowie i remisie w derbach z BGK nastąpiła porażka na własnym obiekcie z piłkarzami z Rzek Wielkich. Metal po dwóch remisach z widzowianami i BGK, wygrał dwa pojedynki Płomieniem Lgota Mała oraz Iskrą w Mokrzeszy i aktywnie włączył się do rywalizacji o awans do A-klasy. Bramki na swoje konto zapisali Adrian Olesiak i Damian Woch. Wiele wyjaśni najbliższy pojedynek Metalu w Nowej Wsi.
Sparta Nowa Wieś - Olimpia II Truskolasy 11:2 (6:0)
A Sparta urządziła sobie ostre strzelanie w pojedynku z rezerwami Olimpii. Aż jedenaście razy truskolaski bramkarz musiał wyjmować piłkę z siatki. Cztery razy pokonał go Dawid Turek, trzy razy Marek Kasprzyk, dwukrotnie Adrian Dewódzki oraz po jednej bramce dorzucili Konrad Mędrek i Krzysztof Warzyszyński. Dla przyjezdnych trafili Adrian Dymarek i Mateusz Rzepka. Podopieczni Adama Cichonia po dwóch ostatnich porażkach z przytupem powrócili do gry i dali sygnał, że nadal myślą o powrocie do A-klasy.
Płomień Lgota Mała - Warta Zawada 6:2 (4:1)
Również wysokiej porażki doznali podopieczni Włodzimierza Bodziachowskiego, byłego szkoleniowca Sparty Nowa Wieś, a obecnie Warty Zawada. Cztery gole dla lgocian zdobył Andrzej Karmazin, a po jednym dorzucili Krzysztof Knaś i Mateusz Cieślak. Dla gości gole strzelili Andrii Kravxhuk i w doliczonym czasie gry Mariusz Bugaj, który musiał wcześniej zejść z boiska po otrzymaniu czerwonej kartki. W ekipie Pawła Wilka pojawiło się kilka nowych twarzy. Dwóch Ukraińców - Denis Leznhyev i Andrii Kravxhuk, dwóch stradomiaków - Patryk Potasiński i Adrian Gęsiarz oraz do gry powrócił Jakub Posak.
Polonia/Unia Widzów - Znicz II Kłobuck 4:2 (2:1)
Sporą niespodziankę swoim kibicom sprawili widzowianie, którzy grając w drugiej części spotkania w „10”, pokonali  pretendenta do awansu, zespół rezerw Znicza Kłobuck. Po kwadransie gry gospodarze objęli prowadzenie po strzale Konrada Organy, ale trzy minuty później wyrównał Mateusz Adamus i wydawało się, że to kłobucczanie będą zdobywać kolejne bramki. Jednak gola do szatni strzelił Kamil Musiał. Po zmianie stron podwyższył Dawid Bobrowski. Kontaktowe trafienie ponownie ponownie zanotował Mateusz Adamus, ale kilka minut później wynik ustalił Łukasz Wlazło.
Orły Kusięta - Lot Konopiska 0:6 (0:4)
W Konpiskach Orły wystąpiły jako gospodarz, ale niestety dla nich pojedynek zakończył się wysoką porażką. Pierwszego gola zdobył grający trener Lot-u, Łukasz Kotas, który dał sygnał swoim podopiecznym. Trzy bramki strzelił Bartosz Banasiak, a dwie Mariusz Figzał. Konpiskczanie mają już osiem punktów przewagi nad trzecią Unią i wspólnie z Ajaksem pewnym krokiem zmierzają ku A-klasie.
Grom Poczesna - Ajaks Częstochowa 0:1 (0:0)
Sporo kłopotów osłabionej drużynie Ajaksu sprawił na swoim obiekcie Grom. Specyficzne boisko w Pocześnie wymaga innego stylu i koncepcji gry, której nie mogli znaleźć piłkarze Ajaksu. Gospodarze co rusz swoimi kontrami siali zagrożenie pod częstochowską bramką. Zdeterminowani goście w ostatnich minutach pojedynku oblegli bramkę miejscowych i w doliczonym czasie gry, po rzucie rożnym, najwyżej do piłki wyskoczył Adam Grobelak i głową skierował piłkę do siatki. Było to siódme wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych Piotra Pawłowskiego.
KS Kotowice - Lelovia Lelów 4:1 (2:0)
Wydawało się, że Lelovia po dwóch ostatnich zwycięstwach włączy się do rywalizacji o A-klasę. Jednak nieobliczalni kotowiczanie sprawili sporą niespodziankę swoim kibicom i pewnie pokonali piłkarzy Lelovii. Okazali się również lepsi w dwumeczu, gdyż we wrześniu wygrali w Lelowie 3:0. Tym razem bramki zdobyli Michał Morel, Mateusz Wydrych oraz Michał i Sebastian Surowiec. Kamil Zaborski strzelił honorowego gola.
MKS II Myszków - Unia Masłońskie 0:4 (0:3)
Podopieczni Tomasza Duszy nie załamali rak po ostatnich niepowodzeniach i walczą ambitnie dalej. Liczą na szczęśliwą trzecią, decydującą rundę. W Myszkowie pokonali rezerwy MKS-u i nadal zgłaszają gotowość do walki o awans. Łupem bramkowym podzielili się  Dawid Szecówka, Aleksander Górecki, Kamil Kozieł i Michał Sitak.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account