„Wężu” bez strat

Doskonale w delegacji spisuje się wychowanek Olimpijczyka Częstochowa, Piotr Węzik, który w ośmiu spotkaniach wyjazdowych nie wpuścił gola. Dużo więcej emocji towarzyszyło zmaganiom piłkarzy w grupie drugiej. Lider, OHS, zremisował niespodziewanie w Dąbrowie Zielonej, a Unia Rędziny przegrała z Orkanem Rzerzęczyce, co wywołało niezadowolenie piłkarzy i kibiców Unii.

Maraton Waleńczów - Alkas Aleksandria 1:3 (1:2)
Niestety Maraton nadal pozostaje bez zwycięstwa. Wiosną przegrali już trzeci pojedynek, a najbardziej dotkliwa porażka zakończyła się dwucyfrowym wynikiem ze Zniczem Kłobuck. Zawodnicy Grzegorza Lelonka również przegrali z liderem, ale to była porażka wkalkulowana w te rozgrywki. W Waleńczowie wykazali swoją wyższość i uzyskali bardzo potrzebne punkty. Dwie bramki zdobył Marcin Matławski i jedną dołożył Adam Studnicki. Dla gospodarzy strzelił Damian Werk
Znicz Kłobuck - Orlik Blachownia 2:0 (2:0)
Lider wykazał wiele wyrozumiałości dla młodzieży z Orlika i zaaplikował jej zaledwie dwie bramki, które Robertowi Drzewieckiemu strzelili Dawid Korczak i Przemysław Majczyna. Z powodu kartek nie wystąpił lider w klasyfikacji strzelców Kamil Wojtyra oraz Miłosz Bielecki, którego nie zobaczymy jeszcze przez dwa spotkania. W środę w pojedynku w ramach Pucharu Polski kłobucczanie pokonali Gminę Kłomnice 9:0, a dziś zagrają w Łobodnie w finale ze Skrą Częstochowa.
Sokół Wręczyca Wielka - Płomień Czarny Las 0:1 (0:0)
Mecz z podtekstem we Wręczycy Wielkiej wygrali przyjezdni. Sierpniowy pojedynek tych zespołów zakończył się zwycięstwem podopiecznych Łukasza Stefańskiego. Niestety dla nich wynik został zweryfikowany jako walkower dla drużyny gości. Ekipie Michała Jelonka rewanż się udał, mimo że wystąpili bez „wykartkowanych” braci Stefańskich, Rafała i Tomasza. W rolę kata wcielił się Piotr Bociąga, który po godzinie gry pokonał Mateusza Ślęzaka.
Zawodnicy Płomienia, teraz pod dowództwem Michała Jelonka, zapowiadają srogi rewanż. To że potrafią walczyć do końca pokazali w ostatnim starciu z Liswartą Popów, w którym grając w dziewiątkę pokonali rywala. Bracia Rafał i Tomasz Stefańscy w najbliższym meczu nie wystąpią.
Liswarta Popów - Oksza Łobodno 0:4 (0:3)
Goście czując za plecami oddech Liswarty Krzepice nie mogli sobie pozwolić na stratę punktów i pewnie pokonali rywali. Była to ich pierwsza porażka na własnym obiekcie. Tydzień wcześniej przegrali w Czarnym Lesie mając przewagę dwóch zawodników. Bramki zdobyli Przemysław Zielonka, Michał Lizurej, Łukasz Kostek i Rafał Kudroń.
Liswarta Krzepice - Junior Szarlejka 1:1 (0:1)
Nie mają szczęścia do drużyny Juniora zawodnicy Stanisław Szczęsnego. Jesienią przegrali 1:2 w Kalei, a w sobotę zremisowali z przeżywającą różne kłopoty, ale walczącą ambitnie  ekipą Jakuba Głąba.  Drużyna Juniora miała być łatwym kąskiem dla walczących o miejsce gwarantujące grę w barażach piłkarzy z Krzepic. Niestety strata do Okszy wzrosła do trzech punktów, a do rywalizacji włączyli się jeszcze zawodnicy Błękitnych Libidza. Goście uzyskali porowadzenie po strzale Szymona Bika, a wyrównał Grzegorz Noga dobijając piłkę po strzale Kacpra Nagłowskiego.
Grom Miedźno - Naprzód Ostrowy 0:1(0:0)
Pojedynek derbowy w Miedźnie obserwowała spora grupa sympatyków obu zespołów. Trener Naprzodu, Tomasz Pełka, ma problemy kadrowe i jest zmuszony wstawiać do składu bardzo młodych zawodników, którzy muszą się jednak wiele nauczyć. Trzeba jednak pamiętać, że derby rządzą się swoimi prawami, a kilku zawodników lubiących adrenalinę takich meczów pojawiło się w składzie ostrowian. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył doświadczony Jerzy Chłód, który po zakończeniu sezonu zamierza zawiesić piłkarskie buty na kołku.
Grom Cykarzew - Błękitni Libidza 2:3 (0:1)
Cykarzewianie z chłopców do bicia pod skrzydłami Marcina Kotyla przeistoczyli się w zespół z którym ciężko wygrać, szczególnie na ich terenie. Jedyne punkty oddali liderowi z Kłobucka. Błękitni pod wodzą nowego trenera, Cezarego Siwego, dokonali tego jako drudzy i awansowali na trzecie miejsce. Bramki dla nich zdobyli Jakub Jabłoński, Kamil Cyran i Mateusz Traczyk, który w 90.minucie zamknął wynik spotkania. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Mariusz  Gębski
Sokół Olsztyn - KS Złoty Potok 4:2 (1:1)
Bardzo dobrze rozpoczęli wiosenne zmagania zawodnicy Sokoła, którzy wygrali w Koniecpolu z Pilicą i pokonali u siebie KS Złoty Potok. Dzięki tej wygranej poprawili swoje statystyki domowe, gdyż dużo lepiej prezentują się w delegacji. Bramki dla nich zdobyli Nicjo Strączyński, Paweł Frądczak i Mateusz Zębik, który dwukrotnie pokonał Jarosława Durka. Do bramki Rafała Buczkowskiego trafili Karol Ostalski i Rafał Kolan.
Dąbrowianka Dąbrowa Zielona - Olimpia Huta Stara 2:2 (2:1)
Dąbrowianka, która przegrała w zeszłej kolejce w Złotym Potoku, tym razem przed własną publicznością sprawiła sporą niespodziankę i podzieliła się punktami z liderem rozgrywek. Był to drugi remis podopiecznych Łukasza Wlazło. Pierwsze punkty zostawili w Wapnorudzie. Początek spotkanie potoczył się po myśli przyjezdnych, którzy objęli prowadzenie po strzałach Jakuba Dura i Eryka Zycha. Kontaktowego gola strzelił Wiktor Dobosz, a wyrównał Michał Sitek.
Unia Rędziny - Orkan Rzerzęczyce 0:1 (0:0)
Podopieczni Sebastiana Pluty ambitnie walczą o miejsce premiujące do walki w barażach o awans do Ligi Okręgowej. Orkan ostatnio z bagażem pięciu bramek odprawił Kamienicę Polską i w Wapnorudzie pojawił się z zamiarem rewanżu za porażkę z Unią w Rzerzęczycach. Mecz nie był porywającym widowiskiem, ale piłkarze obu zespołów ambitnie i zaciekle walczyli do końca. Gola do szatni osłabionej Unii strzelił Mateusz Mielczarek. Po zmianie stron wyrównał grający z kontuzją Marcin Kawecki. W ostatniej akcji meczu wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie Wojciech Poltański. Wznowienie gry i fakt zdobycia gola wywołały wściekłość wśród zawodników gospodarzy i ich kibiców. Goście i sędziowie wyjechali do domów w asyście policji.

View the embedded image gallery online at:
http://www.cz-pilka.pl/news/2857-wezu-bez-strat#sigProId524d60c2ba

Bramki:
0:1 45’Mateusz Mielczarek
1:1 65’Marcin Kawecki
1:2 90’Wojciech Politański
Unia Rędziny: 12.Marek Marek, 4Bartłomiej Lipartowski, 99.Damian Pitner, 19.Kamil Gęsiarz, 3.Jakub Sielski, 61.Damian Łach, 13Sebastaian Grzybek, 5.Marcin Płoszaj (65’10.Marcin Kawecki), 17.Paweł Malczewski, 11.Mateusz Mateja, 15.Michał  Komorowski(78’88.Krystian Wolko). Trener: Michał Kręblewski
Rezerwowy:  9.Marcin Wąsik, 7.Michał Gradowicz
Orkan Rzerzęczyce: 16.Wojciech Politański, 6.Mateusz Łągiewka, 2.Tobiasz Kowalik, 11.Mateusz Franc, 15.Adrian Włodarczyk, 4.Jakub Jędrzejczak, 21.Mateusz Politański, 9.Mateusz Mielczarek, 10.Adam Tasarz, 8.Sebastian Pluta, 7.Bartłomiej Rak. Trener: Sebastian Pluta.
Rezerwowi: 13.Damian Kowalik, 17.Dawid Bienek, 20.Adrian Franc,18.Adrian Skibiński
Sędziowali: Piotr Zroślak, Marcin Miarka i Marcin Wesołowski
Żółte kartki: Płoszaj, Komorowski, Mateja, Grzybek, Lipartowski, Gęsiarz -  Rak, Tasarz, W.Politański.
LKS Kamienica Polska - Kmicic Kruszyna 0:0
„Kamionka” po przegranej w Rzerzęczycach musiała szukać punktów w starciu z Kmicicem. Problem w tym, że kruszynianie dużo skuteczniej grają w delegacji, aniżeli na własnym obiekcie. Jeszcze nigdy Kmicic nie wrócił z wyjazdu na tarczy. Kruszynianie nadal zajmują drugie miejsce gwarantujące grę w barażach o awans do „Okręgówki”.
Piast Przyrów - Mała Panew Cynków 2:0 (0:0)
Piast, który nie wykorzystał w Kruszynie doskonałej okazji na zdobycie punktów i przegrał z grającym w osłabieniu Kmicicem, bardzo chciał sobie powetować tą stratę przed własną publicznością ze słabo spisującą się drużyną z Cynkowa. Jednak dopiero po godzinie gry udało się miejscowym odczarować bramkę Dawida Pietrusińskiego i pokonać go dwukrotnie. Dokonali tego Kamil Smoleń i Mateusz Kopera.
Jura Niegowa - Pilica Koniecpol 0:0
Jura w pierwszej wiosennej kolejce pokonała u siebie Małą Panew Cynków. Tydzień temu zainkasowała kolejne trzy punkty za walkower nad Spartą Siedlec Duży, która wycofała się z rozgrywek. Te punkty pozwoliły awansować na XI miejsce i jak zapewniają piłkarze z Niegowy, to nie koniec. Piłkarze Pilicy wprawdzie ulegli na inaugurację rundy wiosennej Sokołowi Olsztyn, ale w tych rozgrywkach spisują dużo lepiej i wywieźli z Niegowy bardzo cenny punkt.
Czarni Starcza - Sparta Siedlec Duży, walkower dla Czarnych.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account