Derbowa kolejka

Przedostatnia kolejka A-klasy przyniosła wiele emocji. Znicz pewnym krokiem zmierza do okręgówki. Wtóruje mu w tym w grupie drugiej Olimpia Huta Stara. Odbyło się kilka pojedynków derbowych.  W jednym z nich bracia Stefańscy i spółka w derbach Gminy Mykanów pokonali Grom Cykarzew. Trzy bramki dla Znicza zdobył Kamil Wojtyra  i nadal przewodzi w klasyfikacji strzelców z 26. golami.

Maraton Waleńczów - Sokół Wręczyca Wielka 1:9 (0:3)
Dobrze spisujący się na wyjazdach piłkarze Sokoła zdobyli kolejne punkty, tym razem nad outsiderem rozgrywek, Maratonem. Waleńczowianie jak do tej pory pierwszy i jedyny punkt zdobyli ostatnio w Kaleji remisując z Juniorem Szarlejka. Wszystko zaczęło się w 13.minucie od strzału samobójczego Dawida Kazimierczaka. W tej części meczu trafili jeszcze Mikołaj Jarząbek i Mariusz Stelmaszczyk. Po zmianie stron gola dla gospodarzy zdobył Mateusz Sośniak, ale później trafiali już tylko goście. Cztery bramki zdobył Łukasz Toborek, a po jednej dołożyli Kacper Krysik i Kamil Caban.

Znicz Kłobuck - Liswarta Popów 7:0 (5:0)
Zdecydowany lider klasyfikacji nadal gra bezbłędnie, ale ostatnio ciężko zapracował na punkty w Krzepicach. Tym razem przed własną publicznością zagrał zgodnie z normą i pokonał rywala 7:0. Bramki zdobyli Miłosz Bielecki, Kamil Ciapa i dwie Mariusz Pawelec. Trzy gole zdobył Kamil Wojtyra, który powiększył przewagę w klasyfikacji strzelców i ma na koncie już 26.trafień. Goście nie wykorzystali rzutu karnego.

Orlik Blachownia - Grom Miedźno 4:3 (2:2)
Orlik podrażniony pechową porażką w Cykarzewie chciał zrehabilitować się przed własną publicznością. Nie przyszło im jednak to łatwo. Miedźnianie po zmianie trenera grają skuteczniej i to oni po dwóch bramkach Bartłomieja Lisa i Michała Giericha objęli prowadzenie. Gospodarze po bramkach Jakuba Lipnickiego doprowadzili do remisu, a Adrian Jaciubek i Grzegorz Maciejewski dali podopiecznym Ireneusza Jury zwycięstwo. Poza obowiązkową przegraną ze Zniczem Kłobuck, gospodarze u siebie nie schodzili z boiska pokonani. Wynik zamknął Michał Gierch.

Płomień Czarny Las - Grom Cykarzew 2:0 (1:0)
Pojedynek na który czekali wszyscy mieszkańcy Gminy Mykanów. Podopieczni Łukasza Stefańskiego plasowali się na IX lokacie, ale dwa wygrane mecze musieli oddać walkowerem z powodu gry nieuprawnionego zawodnika. Trzy ostatnie pojedynki rozstrzygnęli na swoją korzyść, a bardzo efektownie zakończyli mecz w Libidzy, na trudnym i specyficznym boisku. Grom w tym roku gra bardzo dobrze. Wiosną uratował się przed spadkiem, a w tych rozgrywkach potrafił sprawić wiele niespodzianek. Tym razem swoją wyższość wykazali gospodarze, którzy awansowali na VI miejsce. Po strzale z dystansu Rafała Stefańskiego objęli prowadzenie. Ten gol ustawił dalszą część spotkania. Trenerowi Marcinowi Kotyla kontuzje trzech zawodników w pierwszej części meczu pokrzyżowały wszelkie plany, ale walczyli ambitnie dalej. Adam Kozioł, Marcin Kotyla, Mariusz Gębski czy Tomasz Kutak zmarnowali doskonałe okazje, a piłka po strzale Patryka Czyża ostemplowała poprzeczkę. Swoich okazji nie wykorzystywali również gospodarze, a prym wiódł Tomasz Stefański, którego strzały doskonale bronił Łukasz Rygalik. Jednak obsłużony doskonałym podaniem swojego brata, Rafała, zdobył głową upragnioną bramkę.
Bramki:
1:0 7’Rafał Stefański
2:0 68’Tomasz Stefański
Płomień Czarny Las: 86.Michał Różycki, 25.Sebastian Bieniek (45’4.Rafał Pazera), 27.Piotr Bociąga, 24.Przemysław Hyra, 11.Kamil Lewandowski, 8.Damian Radoliński (85’5.Krzysztof Wesołowski), 16.Marcin Śnieżyński, 9.Rafał Stefański (88’13.Sebastian Stefański), 7.Tomasz Stefański (70’2.Wojciech Ledwan), 10.Damian Wolski (70’17.Łukasz Skrzypczyk), 6.Łukasz Zyskowski. Trener: Łukasz Stefański
Rezerwowi: 1.Przemysław Szychalski, 3.Jakub Szymonik.
Grom Cykarzew: 1.Łukasz Rygalik, 7.Patryk Czyż, 16.Radosław Fresel, 15.Mariusz Gębski, 4.Mateusz Janas (40’5.Tomasz Kozieł), 11.Krzysztof Kiwacz (10’17.Mateusz Kozioł), 14.Adam Kozioł (35’10.Tomasz Kutak), 9.Marcin Kotyla, 18.Michał Mirecki, 20.Marcin Skoczylas, 13.Marek Świerczyński. Trener: Marcin Kotyla
Rezerwowi: 19.Maciej Bartelak, 6.Krzysztof Gębski, 3.Albert Kasprzyk, 8.Artur Paczyński.
Sędziowali: Mariusz Komański, Zenon Dąbrowski, Łukasz Czerwiec.
Żółte kartki: Kotyla, Świerczyński (Grom)

View the embedded image gallery online at:
http://www.cz-pilka.pl/news/2540-derbowa-kolejka#sigProId9c46b53f4b

Oksza Łobodno - Błękitni Libidza 1:1 (0:0)
Przegrana ze Zniczem i porażka w Krzepicach to był do tej pory jedyny bilans strat podopiecznych Tomasza Kasprzyka. Od sześciu kolejek grali bezbłędnie, stracili pięć bramek i zajmują pozycję wicelidera. Wizyta młodzieży Wojciecha Kozaka zakończyła się remisem, pierwszym dla łobodzian. Rozstrzygnięcia zapadły w ostatnim kwadransie gry. Bramkę dla gospodarzy zdobył Rafał Kudroń, a wyrównał w piątej minucie doliczonego czasu gry, Michał Bugaj. Błękitni pozostali na IV lokacie, ale powoli tracą kontakt z prowadzącą dwójką.

Alkas Aleksandria - Liswarta Krzepice 0:3 (0:1)
Goście musieli ten mecz wygrać i zrobili to. Podrażnieni porażką ze Zniczem liczyli tylko na sukces. Alkas mimo wcześniejszego zwycięstwa nad Gromem Miedźno nadal znajduje się w strefie spadkowej. Na poprawę tego stanu rzeczy będzie musiał ciężko popracować. Początek spotkania pełen dużej nerwowości i chaosu uspokoił bramką Mateusz Spaczyński. Po godzinie gry drugiego gola zdobył Grzegorz Noga, a wynik spotkania zamknął tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Rafał Kasprzak. Krzepiczanie nadrobili dwa punkty do Okszy Łobodno. Podopieczni Grzegorza Lelonka, nowego szkoleniowca Alkasu, mają przed sobą kolejny trudny mecz z Liswartą, tym razem z Popowa.

Junior Szarlejka - Naprzód Ostrowy 0:1 (0:0)
Junior, już bez Michała Wręczyckiego, walczył z Naprzodem Ostrowy o tzw. spokojną zimę. Nie najlepsza dyspozycja piłkarzy z Kaleji skutkowała zmianą trenera i okupacją pozycji zagrożonej spadkiem. Tym razem podopiecznym Tomasza Pełki, którym również nie wiedzie się najlepiej, dopisało szczęście i po bramce Jerzego Chłoda zainkasowali cenne trzy punkty. Przed ostrowianami kolejna szansa na punkty, którzy na własnym obiekcie zmierzą się z Maratonem Waleńczów.

Sokół Olsztyn - Unia Rędziny 0:4 (0:2)
Sokół w Gniazdowie urządził sobie ostatnio ostre strzelanie i nastawianie celowników przed ważnym i ciężkim meczem z Unią. Wydawało się, że mecz rozstrzygną na swoją korzyść. Rędzinianie po dwóch ostatnich porażkach chcieli w Olsztynie odrobić straty i to im się udało. Pierwszą bramkę zdobył strzałem głową Paweł Malczewski. Drugą po pięknym rajdzie zaliczył Miłosz Socha, który po zmianie stron ponownie wpisał się na listę strzelców. Wynik zamknął strzałem z „wapna” Michał Malczewski.

Olimpia Huta Stara - Czarni Starcza 2:1 (1:1)
Pojedynek dwóch spadkowiczów zakończył się minimalnym zwycięstwem lidera. Wynik otworzył Krzysztof Pietrzykowski, dla którego był to 21.gol. Bramkę do szatni zdobył Patryk Pijet. Zwycięski strzał pod koniec spotkania zadał Paweł Kowalczyk. Olimpia podtrzymała dobrą passę, a jedyne punkty straciła remisując w Wapnorudzie. W tabeli wyprzedza nowego wicelidera, Piasta Przyrów, sześcioma punktami. Czarni są na IV lokacie, ale dobre spotkania przeplatają słabymi. Ostatnio zremisowali u siebie ze Złotym Potokiem.

Orkan Rzerzęczyce - Jura Niegowa 5:0 (2:0)
Orkan trzeci z rzędu pojedynek rozstrzygnął na swoją korzyść, ale szczególnie cenna była wygrana w Koniecpolu. Dało to mu awans na V miejsce w tabeli. Jura przegrała na własnym obiekcie z liderem, ale odniosła cenny sukces w derbowym pojedynku w Złotym Potoku i to jest jedyny jej sukces w delegacji. O powtórce w Rzerzęczycach nie już było mowy. Trzy bramki zdobył Bartłomiej Rak, tym samym dobijając do 11.goli w tych rozgrywkach. Po jednym dołożyli Damian Wołek i Wojciech Politański.

Kmicic Kruszyna - Pilica Koniecpol 2:3 (1:2)
Kmicic nie zdołał utrzymać pozycji wicelidera. Niestety potrafi zaskakiwać własnych kibiców udowadniając to w przegranych spotkaniach z OHS, Sokołem Olsztyn i ostatnio z Pilicą Koniecpol. Dużo lepiej prezentuje się na wyjazdach skąd zawsze wraca z tarczą. Koniecpolanie bardzo chcieli odrobić stratę z przegranego u siebie meczu z Orkanem Rzerzęczyce i dopięli swego. Wynik otworzył i zamknął zdobywca trzech goli, a szczególnie tego dającego zwycięstwo, Przemysław Winckowicz. Dla gospodarzy bramki strzelili Piotr Wrona i Łukasz Serwa.

KS Złoty Potok - Piast Przyrów 1:5 (0:3)
Drugi z zespołów, który chyba nie lubi wygrywać na własnym obiekcie, przegrał po raz szósty, tym razem w derbowym pojedynku z Piastem Przyrów. Tego typu mecze rządzą się swoimi prawami, ale rozmiary porażki już mają inny wymiar. Trzy bramki zdobył Norbert Bieniek, a po jednej dołożyli Kajetan Sikora i Mariusz Mickiewicz. W doliczonym czasie gry honorowego gola zdobył Robert Lamch. Piąte zwycięstwo z rzędu dało przyrowianom awans na drugą lokatę.
 
Mała Panew Cynków - Sparta Siedlec Duży 2:2 (1:2)
Sąsiedzi zza miedzy mieli ostatnio duże problemy ze skompletowaniem składów. Wielkie rozluźnienie i brak trenera spowodowały, że cynkowianie ponieśli ostatnio dwie kompromitujące porażki w hokejowych wymiarach.  Drużynie, która w zeszłym sezonie radziła sobie bardzo dobrze, chluby to nie przynosi. W Siedlcu po kilkunastu minutach z boiska zszedł siódmy zawodnik i sędzia przerwał mecz z Kmicicem Kruszyna. Jednak derby Gminy Koziegłowy zmobilizowały wszystkich i w pełnej gotowości pojawili się na boisku w Gniazadowie. Goście po bramkach Patryka Wintera i Damiana Michalika objęli prowadzenie. Jeszcze przed zmianą stron gospodarze zdobyli kontaktowego gola za sprawą Grzegorza Sierka. Wyrównał i zapewnił podział punktów Dawid Szatan.

Dąbrowianka Dąbrowa Zielona - LKS Kamienica Polska - odwołany

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account