Tylko Poraj

Wydawało się, że nasze zespoły, poza Spartą, zakończą tę rundę z kompletami punktów. Niestety zawiedli swoich kibiców piłkarze Myszkowa i Rakowa. Porażka lubliniczan była raczej wkalkulowana z powodu braków kadrowych. Jedynie Polonia Poraj wywiązała się z zadania w stu procentach.

Gwarek przyjechał do Myszkowa z nowym szkoleniowcem. Wojciecha Osyra, którego znamy z występów w Myszkowie i trenowania piłkarzy MKS-u i Polonii Poraj, zastąpił Marcina Domagała z Piasta Gliwice, były asystent Dariusza Wdowczyka. Debiut nowego trenera wypadł jak marzenie - wynik robi wrażenie. Dla gości był to pierwszy sukces w delegacji. Dla podopiecznych Piotra Trepki to już czwarta przegrana z rzędu po sukcesie nad rezerwami Rakowa i spadek na XV miejsce. Nie pomogły nawet francuskie wzmocnienia czarnoskórymi zawodnikami.
MKS Myszków - Gwarek Ornontowice 1:5 (0:2)
Bramki:
0:1 16’ Andrzej Buchcik
0:2 39’Tomasz Kasprzyk
0:3 62’ Jakub Sewerin
1:3 74’Jarosław Bąk
1:4 82’ Łukasz Winkler
1:5 90’ Tomasz Kasprzyk
MKS Myszków: 21.Adam Bensz, 33.Junior Chimene (57’8.Filip Starczewski), 4.Wojciech Jaromin, 9.Karol Pstuś, 10.Piotr Andrzejewski, 13.Jarosław Bąk, 5.Bartosz Braksator, 18.Michał Mizgała (80’89.Kamil Mokwiński), 6.Paweł Skwarczyński (70’16.Bartłomiej Taska), 27.Szymon Surdacki (46’20.Michael Guiochon), 3.Tomasz Zdanowski. Trener: Piotr Trepka.
Rezerwowi: 1.Jakub Jastrzębski, 7.Piotr Nowakowski, 77.Igor Sychowicz.
Sędziowali: Adrian Markiewicz, Rafał Benke i Marek Kofin.

Kolejna zmiana na stanowisku trenerskim. Siewierzanie pojawili się w Poraju bez byłego szkoleniowca Polonii, Marka Mandla. Zastąpił go przed spotkaniem Przemysław Oklejewski, ale oficjalne stanowisko klubu poznamy niebawem. Przemsza przed zeszłotygodniowym sukcesem nad myszkowianami, przegrała trzy pojedynki. W Poraju gospodarze byli stroną dominująca i pokonali słabo grających gości, awansując na szóste miejsce.
Polonia Poraj - Przemsza Siewierz 3:0 (1:0)
Bramki:
1:0 17’Michał Mizgała (głową)
2:0 57’Sławomir Piwiński
3:0 64’Rafał Skwarczyński
Polonia Poraj: 12.Konrad Kołodziej, 7.Jakub Dankowski, 19.Patryk Mendela (25’20.Mateusz Kozłowski), 5.Michał Mizgała, 16.Damian Nowak, 11.Sławomir Piwiński, 6.Bartłomiej Płatkowski (46’24.Maciej Wnuk), 8.Rafał Psonka, 88.Rafał Skwarczyński (86’15.Jakub Kaziszyn), 18.Maciej Swatek (77’14.Paeł Konieczko), 17.Kamil Witczyk. Trener: Bartosz Kubisa
Rezerwowi: 1.Paweł Grzywa.
Sędziowali: Damian Rokosz, Bogdan Drobot i Rafał Rokosz
Żółte kartki: Psonka - Pająk, Setlak, Czołgała.

Kolejny wyjazd „Spartan” zakończył się powrotem na tarczy. Czeladzianie po trzech porażkach z rzędu odnieśli cenne zwycięstwo. Podopieczni Aleksandra Grucy przyjechali osłabieni kontuzjami i obowiązkami wobec MON. Już w piątej minucie Patryk Pikuta dobił piłkę „wyplutą” przez Marcina Masłowskiego. W tej części spotkania gospodarze dołożyli jeszcze trzy trafienia. Po zmianie stron Bogusław Borowiec popisał się przepięknym strzałem z rzutu wolnego. Po tej porażce Sparta wylądowała na XII miejscu.
Górnik Piaski - Sparta Lubliniec 4:1 (4:0)
Bramki:
1:0 5’Patryk Pikuta
2:0 9’Norbert Bębenek
3:0 37’Dominik Rzymowski
4:0 44’Łukasz Stolarczyk
4:1 72’Bogusław Borowiec
Sparta Lubliniec: 1.Marcin Masłowski, 9.Tomasz Ślęzak (72’8.Michał Słapek), 3.Michał Grzyb, 6.Szymon Rutkowski (46’13.Dariusz Świtała), 27.Dawid Breulich, 77.Sebastian Radek, 2.Dominik Panek (46’19.Szymon Perkowski), 14.Damian Gadecki (72’11.Roland Skolik), 4.Tomasz Knejski, 10.Bogusław Borowiec, 17.Patryk Gatys (78’12.Tomasz Masina). Trener: Aleksander Gruca.
Rezerwowi: 5.Bartosz Dąbek, 20.Szymon Kasprzak
Sędziowali: Wiktor Urbańczyk, Łukasz Wojsław i Jakub Tekieli
Żółte kartki: Rzymowski, Sierka, Jikia - Knejski, Świtała
Czerwona kartka: Masłowski (Lubliniec)

Po raz kolejny młodzi częstochowianie doznali sromotnej porażki. Tydzień wcześniej polegli w Będzinie, gdzie lider zaaplikował im osiem bramek. W sumie mają już na koncie 33.stracone bramki. Tym razem dali sobie strzelić taką samą ilość bramek outsiderowi, który w dotychczasowych spotkaniach zdobył siedem goli. Dla podopiecznych Andrzeja Orzeszka była to pierwsza od wielu miesięcy wygrana na wyjeździe, a częstochowianie doznali premierowej porażki na własnym obiekcie i żadnym usprawiedliwieniem był brak posiłków z pierwszej drużyny. Dużo korzystniej zaprezentowała się dzień wcześniej młodzież Zagłębia Lubin na Loretańskiej.
Raków II Częstochowa - Warta Zawiercie 3:8 (0:3)
Bramki:
0:1 4’Michał Mąka
0:2 6’Damian Adamiecki
0:3 11’Damian Adamiecki
0:4 47’Robert Smoliński
0:5 75’Sebastian Radosz
0:6 79’Piotr Stasiewski
0:7 82’Patryk Grim
1:7 82’Michał Zębik
1:8 84’Patryk Grim
2:8 88’Maciej Obodecki
3:8 90’+3 Dawid Danilczyk
Raków II Częstochowa: 1.Jakub Górski, 3.Michał Zębik, 2:Krzysztof Małolepszy, 6.Oskar Krzyżak, 17.Łukasz Rabiniak, 5.Jakub Olesiński(60’10.Dawid Danilczyk), 8.Grzegorz Sośniak, 4.Maciej Obodecki, 14.Patryk Dzianiok, 11.Dominik Kurek(70’16.Bartosz Hacaś), 9.Marcin Bawolik(73`7.Kacper Michnicki). Trener: Dawid Krzętowski
Sędziowali: Daniel Wiejowski, Krzysztof Postulka i Marta Świentek.
Żółte kartki: Kurek, Obodecki, Małolepszy (Raków)

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account