Bez goli na inauguracji

W pierwszej kolejce Nice 1.Ligi drużyna częstochowskiego Rakowa zremisowała przed własną publicznością 0:0 z legnicką Miedzią. Warto dodać, że goście przez wielu ekspertów typowani są na głównego kandydata do awansu do Lotto Ekstraklasy.

Mimo, że to dopiero początek sezonu to jednak coś w tym musi być. W zespole rywali występuje kilku zawodników mających na swoim koncie  wiele występów w polskiej ekstraklasie, jak chociażby Wojciech Łobodziński, Łukasz Garguła, czy Grzegorz Bartczak.
 
Sobotnie spotkanie obydwu drużyn stało na bardzo dobrym poziomie i było wyrównane. Wynik mógł otworzyć już na początku meczu - Przemysław Oziębała, jednak Jego mocny strzał z trudem wybronił Paweł Kapsa. Kolejną okazję częstochowianie mieli w  12.minucie, kiedy to po strzale z rzutu wolnego Rafała Figla - piłkę „wypluł” golkiper gości, Do futbolówki dopadł Przemysław Oziębała, ale nie trafił w światło bramki.
 
Na akcje Rakowa próbowali odpowiedzieć przyjezdni za sprawą Tomislava Bozicia, jednak strzały Chorwata nie znalazły drogi do bramki strzeżonej przez bardzo dobrze dysponowanego dzisiaj - Mateusza Lisa.
 
W drugiej części spotkania mecz się jeszcze bardziej otworzył. Obydwie drużyny grały bardzo ofensywnie i chciały za wszelką cenę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
 
Najpierw tuż na początku drugiej odsłony, minimalnie na bramkę Rakowa spudłował Łukasz Garguła, a 120 sekund później po uderzeniu głową Embalo - piłka nieznacznie minęła bramkę Pawła Kapsy. Do samego końca spotkania wynik już nie uległ zmianie i na Inaugurację Nice 1.Ligi - obydwie drużyny musiały podzielić się punktami. Obiektywnie patrząc - ten wynik jest rezultatem sprawiedliwym.
 
Kolejne spotkanie drużyna częstochowskiego Rakowa rozegra w najbliższą niedzielę, 6 sierpnia br. Na wyjeździe Raków zmierzy się z innym beniaminkiem Nice 1.Ligi - Puszczą Niepołomice. To spotkanie odbędzie się na Stadionie Miejskim w Niepołomicach przy ulicy Kusocińskiego 2. Początek meczu wyznaczono na godzinę 18:00.


 
29 lipca 2017, 18:00 - Częstochowa (Miejski Stadion Piłkarski "Raków")
 
RKS Raków Częstochowa - MKS Miedź Legnica 0:0
 
Sędziował : Wojciech Myć (Lublin). Żółte kartki : Oziębała 78' (faul), Figiel 87' (faul). Łabojko 90+1' (faul) - Adu Kwame 50' (faul), Garguła 67' (faul). Widzów : 3612.
 
RKS Raków Częstochowa : 1. Mateusz Lis - 26. Łukasz Góra, 18. Lukáš Ďuriška, 6. Andrzej Niewulis - 17. Przemysław Oziębała (88' 23. Tomasz Wróbel), 7. Rafał Figiel (kpt), 21. Jakub Łabojko, 20. Aghwan Papikjan (81'77. Hubert Tomalski), 19. Krystian Wójcik, 13. Piotr Malinowski - 9. José Embaló (86' 10. Adam Czerkas).
 
Rezerwowi: 33.Mateusz Kos - 4.Adam Mesjasz, 5.Daniel Boateng, 16.Igor Sapała.
 
Trener: Marek Papszun.
 
MKS Miedź Legnica : 33. Paweł Kapsa - 23. Paweł Zieliński, 19. Grzegorz Bartczak, 24. Tomislav Božić, 5. Frank Adu Kwame - 10. Michał Bartkowiak, 6. Rafał Augustyniak (69' 15. Tamás Egerszegi), 7. Łukasz Garguła (67' 8. Marquitos), 14. Omar Santana (84' 11. Mladen Bartulović), 4. Wojciech Łobodziński (kpt)- 17. Jakub Vojtuš.
 
Rezerwowi: 1.Łukasz Sapela - 16.Jonatan de Amo Perez, 20.Tomasz Żyliński, 55.Fryderyk Stasiak.
 
Trener: Dominik Nowak.
 
Po meczu powiedzieli:
 
Dominik Nowak ( trener Miedzi Legnica): Dzisiejsze wyniki w Nice 1.Lidze pokazały jak się gra z beniaminkami. Był to dla nas bardzo ciężki mecz bo zespół, który inauguruje rozgrywki przed własną publicznością zawsze jest trudnym rywalem i takim dzisiaj był Raków.
 
Marek Papszun ( trener Rakowa Częstochowa): Dzisiaj zmierzyliśmy się z głównym kandydatem do awansu do Lotto Ekstraklasy i cieszę się, że nie odstawaliśmy od rywala. Myślę, że nie stworzyliśmy mniej sytuacji od drużyny Miedzi i to wszystko mogło się ułożyć albo w jedną albo w drugą stronę. Jednak spotkanie zakończyło się remisem.
 
Rafał Figiel (Raków Częstochowa): W imieniu drużyny mogę powiedzieć, że daliśmy z siebie wszystko. To był ciężki mecz z pretendentem do awansu.

Przemysław Pindor, cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account