Pechowa kolejka Skry

Trzynasta kolejka spotkań w drugiej lidze nie okazała się szczęśliwa dla piłkarzy Skry. Częstochowianie po przeszło czternastu miesiącach musieli zejść z boiska przy Loretańskiej jako pokonani. Ostatnio dokonały tego 27.maja 2017. rezerwy Miedzi Legnica.

Trener Skry nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników: Piotra Noconia, Krzysztofa Napory, Adriana Błaszkiewicza i Oktawiana Obuchowskiego. Spore osłabienie, ale ogólnie częstochowianom nie wyszedł ten mecz. Bardzo widoczny i aktywny był Damian Nowak, który po kwadransie gry mógł dać miejscowym prowadzenie, ale minimalnie przestrzelił. Okazję zmarnował również Dawid Niedbała, którego strzał zablokował Jan Andrzejewski. Wcześniej swoją okazję zmarnował torunianin Filip Kozłowski. Ten sam zawodnik dwadzieścia minut później nie dał już szans naszemu reprezentantowi Polski, Mikołajowi Biegańskiemu. Odpowiedź podopiecznych Pawła Ściebury była natychmiastowa i Damian Nowak pewnym strzałem pokonał Michała Nowaka. Częstochowianie uwierzyli, że są w stanie strzelać bramki wiceliderowi, zagrzewali się do następnych, ale to goście pokazali na czym polega gra w piłkę i po kilku minutach ponownie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Mecz rozstrzygnął się praktycznie w osiem minut.
- Zdawaliśmy sobie sprawę na jak trudny teren jedziemy, jak trudne jest to boisko, nietypowe dla innych zespołów. U siebie są bardzo groźni, mieliśmy wysoko postawioną poprzeczkę, ale po 500 dniach wygrywamy w Częstochowie. Jesteśmy z tego powodu szczęśliwi - powiedział Rafał Górak.
- Na pewno każda passa się kiedyś kończy, szkoda, że akurat w dzisiejszym meczu się skończyła, aczkolwiek wcale nie musiała. Mieliśmy w pierwszej połowie 3-4. okazje żeby zdobyć gola - zapewniał Paweł Ściebura.
- Elana pokazała, że nie przypadkowo jest wiceliderem i rozegrała dobre spotkanie. My wiedzieliśmy jak mamy z nimi grać, znaliśmy ich mocne strony, ale przytrafiły się nam błędy indywidualne po których straciliśmy dwie bramki i to ustawiło mecz. My niestety, swoich szans nie wykorzystaliśmy i dlatego skończyło się nasza porażką - powiedział Wojciech Jurek.
- Bardzo przyjemnie było zagrać po dłuższej przerwie w Częstochowie. Bardzo ciężki teren i nie jestem wcale zdziwiony, że Skra tak długo była niepokonana na swoim boisku. Graliśmy długo i cierpliwie po ziemi, zmusiliśmy rywali do biegania i to był chyba klucz do zwycięstwa. Po odejściu z Ruchu telefony z Częstochowy milczały i dlatego zaryzykowałem i poszedłem do trzeciej ligi, ale wróciłem na szczebel centralny. Pierwszy krok został zrobiony i czekam na kolejny. Trzymam oczywiście kciuki za utrzymanie się Skry i awans Rakowa, dla którego bije moje serducho - zapewnił Artur Lenartowski.
Kolejne spotkanie ligowe drużyna pod wodzą Pawła Ściebury rozegra w sobotę, 13.października, o godzinie 19.10. w Łodzi, gdzie zmierzy się z liderem drugiej ligi, Widzewem. Natomiast przed własną publicznością drużyna zaprezentuje się w sobotę, 20.października, a rywalem będzie K.P. Błękitni Stargard.

View the embedded image gallery online at:
http://www.cz-pilka.pl/hot-news/3236#sigProId9587cbbbff

Skra Częstochowa - Elana Toruń 1:2 (1:2)
Bramki:
0:1 31’Filip Kozłowski
1:1 34’Damian Nowak
1:2 39’Kordian Górka
Skra Częstochowa: 13.Mikołaj Biegański, 20.Wojciech Jurek, 27.Mariusz Holik, 29.Konrad Poprawa, 11.Karol Tomczyk, 5.Kamil Zalewski, 28.Michał Kieca (54’30.Sebastian Siwek), 22.Maciej Buławski, 26.Adam Olejnik, 23.Dawid Niedbała (81’8.Łukasz Kowalczyk), 9.Damian Nowak. Trener: Paweł Ściebura
Rezerwowi: 12.Łukasz Krzczuk, 6.Piotr Mastalerz, 10.Adrian Musiał, 16.Konrad Gerega, 25.Sławomir Ogłaza.
Elana Toruń: 33.Michał Nowak, 23.Jan Andrzejewski, 6.Patryk Urbański, 5.Maciej Felsch, 3.Kordian Górka, 17.Dominik Kościelniak (90’68.Kacper Jóźwicki), 18.Maciej Stefanowicz, 7.Artur Lenartowski, 20.Mateusz Stryjewski (72’10.Patryk Aleksandrowicz), 16.Krzysztof Wołkowicz (87’11.Damian Lenkiewicz), 15.Filip Kozłowski (90’24.Damian Zagórski). Trener: Rafał Górak
Rezerwowi: 1.Bartosz Mrozek, 4.Adam Dobosz, 22.Jakub Banach.
Sędziowali: Paweł Horożaniecki, Dominik Wrona, Jarosław Gałązka, Bartłomiej Szczecina.
Żółte kartki: Tomczyk - Stryjewski, Urbański, Kościelniak.
Widzów: 370.

cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account