Zła passa przerwana

Można powiedzieć, że w najmniej oczekiwanym momencie, na bardzo trudnym terenie w Mielcu piłkarze Rakowa Częstochowa wygrywają swój pierwszy mecz ligowy w rundzie wiosennej. Po dwóch porażkach oraz jednym remisie podopieczni Marka Papszuna okazali się lepsi od miejscowej Stal.

Zalążek lepszej gry Rakowa było już widać kilka dni temu w zremisowanym w Częstochowie meczu z Odrą Opole 0:0. Wówczas nie udało się zdobyć zwycięskiej bramki, ale czerwono-niebiescy byli stroną przeważającą. W sobotnim starciu ze Stalą Mielec miało być jednak o wiele trudniej, bowiem gospodarze u progu wiosennych zmagań spisują się naprawdę dobrze.
Ekipa Marka Papszuna udowodniła, że rozpędza się niczym lokomotywa. Podobnie było w rundzie jesiennej. W Mielcu to Stal jako pierwsza umieściła piłkę w siatce za sprawą Michała Janoty. Częstochowianie konsekwentnie dążyli do wyrównania i ta sztuka udała im się w końcówce pierwszej połowy za sprawą Dariusza Formelli. Mogło wydawać się, że oba zespoły zejdą do szatni z remisem, a tymczasem prowadzenie RKS-owi zapewnił Adam Czerkas, który w wyjściowym składzie zastąpił kontuzjowanego Mateusza Zacharę.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Raków poszedł za ciosem i zdobył kapitalną bramkę autorstwa Adama Radwańskiego, który po dośrodkowaniu Formelli, złożył się „nożycami” do lecącej piłki, która zatrzepotała w bramce. Emocji nie brakowało do samego końca, ponieważ w 85. minucie Czerkas sfaulował swojego rywala w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny dla Stali. Kontaktowego gola strzelił Martin Dobrotka. W doliczonym czasie gry drugą żółtą i zarazem czerwoną kartkę otrzymał Igor Sapała, który w przerwie zmienił Karola Mondka. Ostatecznie Raków dowiózł zwycięstwo 3:2 do samego końca i mógł cieszyć się z trzech punktów wywalczonych na trudnym terenie.
Już w najbliższą środę częstochowianie zagrają zaległy mecz w Sosnowcu z Zagłębiem. Jeżeli uda się pójść za ciosem, wówczas Raków szybko może wrócić do ligowej czołówki.
Stal Mielec - RKS Raków Częstochowa 2:3 (1:2)
Bramki:
1:0 8’Michał Janota
1:1 38’Dariusz Formella
1:2 42’ Adam Czerkas
1:3 47’Adam Radwański
2:3 86’Martin Dobrotka (karny)
Stal Mielec: 99.Radosław Majecki, 26.Dominik Sadzawicki, 4.Martin Dobrotka, 51.Rafał Grodzicki, 6.Leândro, 22.Michał Janota, 17.Bartosz Nowak (69’8.Tomasz Swędrowski), 27.Piotr Marciniec (46’7.Szymon Sobczak), 16.Josip Šoljić (78’15.Arkadiusz Górka), 33.Maksymilian Banaszewski, 18.Jakub Arak. Trener: Zbigniew Smółka
Rezerwowi: 1.Rafał Strączek, 5.Szymon Przystalski, 13.Przemysław Lech, 21.Ziga Skoflek
Raków Częstochowa: 29.Jakub Szumski, 25. Karol Mondek (46’16.Igor Sapała), 21.Jakub Łabojko, 3.Artiom Rachmanow, 26.Łukasz Góra, 77.Hubert Tomalski, 11.Dariusz Formella (69’4.Adam Mesjasz), 7.Rafał Figiel, 8.Adam Radwański, 13.Piotr Malinowski (87’9.José Embaló), 10.Adam Czerkas. Trener: Marek Papszun
Rezerwowi: 33.Mateusz Kos, 19.Krystian Wójcik, 30.Miłosz Szczepański
Sędziowali: Sebastian Jarzębak, Adam Jakubczyk, Damian Rokosz, Rafał Rokosz.
Żółte kartki: Šoljić - Sapała, José Embaló, Tomalski.
Czerwona kartka: Sapała
Widzów: 3683.

Krystian Natoński, cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account