Kapitalny rok dla częstochowskiej piłki!

Skra zostaje mistrzem jesieni w trzeciej lidze, natomiast piłkarze Rakowa Częstochowa po niedzielnym zwycięstwie z Puszczą Niepołomice 3:1 zapewnili sobie trzecie miejsce przed przerwą zimową w rozgrywkach Nice 1 ligi. Tak – to był zdecydowanie znakomity rok dla naszych najlepszych drużyn w regionie.

Poruszając stricte wątek Rakowa trzeba przyznać, że w 2017 roku kibice czerwono-niebieskich przeżywali więcej radości niż smutków. Abstrahując od problemów poza sportowych, klub najpierw świętował upragniony awans do Nie 1 ligi, a w samych rozgrywkach zajmuje zaszczytne trzecie miejsce w tabeli po 19. kolejkach.

Aby częstochowianie mogli cieszyć się z pozycji na podium, musieli pokonać w niedzielne wczesne popołudnie na własnym boisku Puszczę Niepołomice. W pierwszym starciu obu drużyn w drugiej kolejce lepsi byli zawodnicy RKS-u, który najwidoczniej mają patent na innego beniaminka zaplecza Lotto Ekstraklasy.

W 22. minucie spotkania prawie dwu i pół tysięczna publiczność mogła cieszyć się z trafienia Huberta Tomalskiego, który wykorzystał podanie z prawego skrzydła Piotra Malinowskiego. Popularny „Malina” zanotował kolejną asystę w drugiej połowie przy bramce Jose Embalo. Warto podkreślić, że czarnoskóry napastnik Rakowa zapisał się po raz trzeci w tym sezonie na liście strzelców i po raz trzeci uczynił to przeciwko... Puszczy.

Rywale nie zwiesili głów i konsekwentnie atakowali, aby zniwelować straty. Ta sztuka udała im się w 86. minucie za sprawą Michała Czarnego, który wykorzystał zamieszanie z polu karnym i z najbliższej odległości ulokował piłkę w siatce. To był niewątpliwie okres największej nerwówki Rakowa, bowiem goście zwietrzyli szansę na remis.

- Mecz mógł się podobać, szczególnie w drugiej połowie, gdy nie mając innego wyboru otworzyliśmy się i pokazaliśmy, że można i należy w taki sposób grać, żeby wierzyć, że w taki sposób można wygrać - stwierdził Tomasz Tułacz, trener Puszczy Niepołomice.

Czerwono-niebiescy skupili się na defensywie i wypracowywali kontrataki. W doliczonym czasie gry jeden z nich przyniósł gola. Przemysław Oziębała zgrał piłkę do Adama Czerkasa. Ten przebiegł kilkanaście metrów i oddał wydawałoby się niegroźny strzał na bramkę Puszczy. Fatalny błąd popełnił jednak golkiper przyjezdnych, który przepuścił futbolówkę między nogami, a ta wturlała się do siatki. Chwilę później sędzia odgwizdał koniec spotkania.

Przed nami spokojna zima, święta Bożego Narodzenia i następnie przygotowania do pasjonującej wiosny, która zapowiada się elektryzująco z udziałem pierwszoligowego Rakowa oraz trzecioligowej Skry. Czyżby to miał być sezon awansów? Po meczu zawodnicy Rakowa spotkali się na uroczystej kolacji, aby w dobrych nastrojach celebrować ten udany rok.

- To był bardzo udany rok dla nas. Awans do I ligi, miejsce, które teraz mamy po tej rundzie. Jesteśmy bardzo zadowoleni - mówił kapitan czerwono-niebieskich, Rafał Figiel.

Trener i działacze nie będą mieli zbyt wiele czasu na świętowanie i odpoczynek. Na pewno będą chcieli wprowadzić drobne korekty w dobrze działającej machinie, a pierwsza prawdopodobnie nastąpi już we wtorek, kiedy rozstrzygnie się przyszłość obecnego na meczu Mateusza Zachary.

- Gratuluję moim piłkarzom, sztabowi szkoleniowo-medycznemu, działaczom, pracownikom klubu i kibicom, którzy pokazali takie oblicze, jakie pokazują zawsze. Kapitalny doping, który nam pomógł w trudnym momencie w końcówce meczu - dziękował Marek Papszun

View the embedded image gallery online at:
http://www.cz-pilka.pl/hot-news/2598#sigProId12ee19deb8

Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1 (1:0)
Bramki:
1:0 22’Hubert Tomalski
2:0 65’Jose Embalo
2:1 86’Michał Czarny
3:1 90’Adam Czerkas
Raków Częstochowa: 1.Mateusz Lis, 25.Karol Mondek (85’4.Adam Mesjasz), 6.Andrzej Niewulis, 5.Daniel Boateng, 26.Łukasz Góra, 77.Hubert Tomalski, 13.Piotr Malinowski, 16.Igor Sapała, 21.Jakub Łabojko, 7.Rafał Figiel (79’17.Przemysław Oziębała), 9.Jose Embalo (74’10.Adam Czerkas). Trener: Marek Papszun
Rezerwowi: 33.Mateusz Kos, 11.Paweł Piceluk, 20.Avghan Papikyan.
Puszcza Niepołomice: 12.Marcin Staniszewski, 27.Mateusz Bartków (69’15.Rafał Mikulec), 23.Piotr Stawarczyk, 3.Michał Czarny, 18.Damian Lepiarz, 14. Dawid Ryndak, 7.Marcel Kotwica (67’17.Bartosz Żurek), 8.Longinus Uwakwe, 11.Marcin Stefanik, 10.Maciej Domański (73’16.Dominik Zawadzki), 19.Marcin Orłowski. Trener: Tomasz Tułacz
Rezerwowi: 22.Andrzej Sobieszczyk, 4.Łukasz Furtak, 20.Dawid Nowak, 25.Krzysztof Szewczyk.
Sędziowali: Mateusz Złotnicki, Andrzej Zbytniewski, Mikołaj Kostrzewa, Karol Iwanowicz.
Żółta kartka: Boateng
Widzów: 2312

Krystian Natoński, cz-piłka.pl, foto: Waldemar Deska

Log in or create an account